piątek, 20 lipca 2007

Kalifornijka zmarła po próbie przerwania ciąży - matka wniosła skargę do sądu

Edrica Goode zmarła wskutek wstrząsu toksycznego w wieku 21 lat po aborcji w klinice Planned Parenthood w Riverside w Kalifornii.
Jej matka, Aletheia Meloncon, przedstawiła tą niesprawiedliwą śmierć i zaniedbania medyczne jako argument przeciw grupie zwolenników przerywania ciąży.

"Chcę zwrócić uwagę i ujawnić opieszałą i niewłaściwą opiekę, której doświadczyła moja córka.Mam nadzieję , że ta wiadomość dotrze do Planned Parenthood".

Goode przerwała ciążę 31 stycznia 2007 ale została przyjęta do szpitala z powodu rosnącej gorączki. Po zaaplikowaniu laminariów i gazy była oczekiwana następnego dnia z powrotem w klinice Planned Parenthood. Ponieważ Meloncon nie była poinformowana o zamiarze córki o przerwaniu ciąży, nie mogła poinformować personelu szpitala, więc postępowanie było opóźnione.

Laminaria, które są medycznym produktem używany do rozszerzenia szyjki macicy przy niektórych rodzajach aborcji, były nośnikiem zakażenia, które zabiło Edricę.
Goode została umieszczona w Regionalnym Ośrodku Medycznym w Moreno Valley 4 lutego w 14 tygodniu ciąży, poroniła swoje poczęte dziecko 13 lutego i umarła następnego dnia.

Adwokat Jack M. Schuler stwierdził: "Gdyby nie niedbała opieka lekarska, której doświadczyła - Edrica Goode żyłaby dzisiaj ".

"Moja córka dokonała wyboru, ale ona nie wybierała śmierci" powiedziała Meloncon.

Planned Parenthood jest największą i najlepiej opłacaną agencją aborcyjną na świecie,która regularnie ma wytaczane procesy przez rodziny kobiet, które umarły na skutek aborcji.

LifeSiteNews.com zapytało Marka Crutchera, prezesa Life Dynamics Inc.grupy pro-life z Texasu, ile z podobnych procesów przeciw Planned Parenthood toczy się aktualnie w Stanach Zjednoczonych. Life Dynamics zajmuje się gromadzeniem nowych danych o możliwościach przerwania ciąży i organizacjach lobbujących za aborcją

"Nie ma absolutnie żadnego sposobu poznania takich danych" -powiedział Crutcher -"Nie jest to sprawa dużej ilości dowodów, bo tego nie sposób sprawdzić. Oni są doskonali w zacieraniu śladów".
Crutcher udzielił wyjaśnienia, że procesy tego rodzaju będą kontynuowane: "Śmierci i urazy, gwałty, wszystkie z tych rzeczy wskazują na fakt, że oni mogą zachęcić do pracy w swoich klinikach aborcyjnych jedynie lekarzy najniższego kalibru."

"Niektórzy z nich to ideologiczni gorliwcy, ale większość to moralni degeneraci, popłuczyny i przegrani medycy. Nikt nie idzie na medycynę po to aby pracować w Planned Parenthood".

Crutcher przypuszcza, że ten proces przeciw Planned Parenthood Riverside skończy się na ugodzie, która obejmie porozumienie poufności.

"Ugoda będzie obejmowała porozumienie poufności wiążące prawników by nigdy nie mówić o tym publicznie. To jest powszechne postępowanie"
.

Źródło: LifeSiteNews.com, 21.06.2007

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life