czwartek, 19 lipca 2007

Nowe badania nad skutecznością prezerwatyw
w zapobieganiu chorobom wenerycznym

Jak donosi 12 czerwca 2007 Health Journal – nowe badania ujawniają, że stosunkowo nowa choroba weneryczna przewyższyła ilość zachorowań na rzeżączkę wśród seksualnie aktywnej młodzieży w Stanach Zjednoczonych.
Przyczyna choroby, Mycoplasma genitalium, była pierwszy raz zidentyfikowana w latach 80 jako najmniejsza, istniejąca znana bakteria.Teraz badacze na Uniwersytecie Waszyngtonu w Seattle wykryli, że 1.0 %z kilku tysięcy uczestników ich badań byli zakażeni M. genitalium, podczas gdy rzeżączkę wykryto u niespełna 0.4 %. Współczynnik zakażenia chlamydią wyniósł 4.2 %.
Badacze też odkryli, że przewaga zakażeń M.genitalium jest “11 razy wyższa pośród badanych, którzy deklarowali życie z partnerem seksualnym" i "7 razy wyższe wśród ludności czarnoskórej".

W szczególności, badanie dowiodło także, że wskaźnik zakażenia był “4 razy wyższy wśród tych, którzy używali prezerwatywy podczas ich ostatniego pochwowego stosunku.”
Odkrycia opublikowane w amerykańskim Dzienniku Zdrowia Publicznego były oparte na testach przeprowadzonych na 1714 kobietach i 1218 mężczyznach w wieku pomiędzy 18 i 27 lat biorących udział w III Fali Narodowych Długookresowych Badań Zdrowia Młodzieży.

Mykoplazmoza może spowodować zapalenie cewki moczowej u mężczyzn i zapalenie szyjki i błony śluzowej macicy u kobiet, które może prowadzić do niepłodności. Wiele z przypadków przebiega bezobjawowo , podobnie jak zakażenia chlamydią.

Inne badania pokazały, że M. genitalium ma związek lub jest prawdopodobną przyczyną przypadków epididymoorchitis (zapalenie jądra i najądrza), noworodkowej choroby pęcherza i nawracającego artretyzmu.

“To pokazuje wyraźnie, że wszechstronne wychowanie seksualne jest niczym ale wszechstronnym” - powiedział LifeSiteNews.com Matt Barber, Dyrektor do Spraw Kulturalnych Concerned Women for America. Zwrócił też uwagę, że po 40 latach wychowania seksualnego w USA, seksualny bezład nasilił się i okazało się , że prezerwatywy są dalekie od “boskiej odpowiedzi” na rozwiązanie problemów związanych z seksualnym bezładem.

"Jedyną drogą, jaką znamy i która może zagwarantować, że nie zarazisz się żadną z tych chorób jest abstynencja seksualna."

Podobne informacje LifeSiteNews.com :

http://www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06063009.html

http://www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06062701.html

http://www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06062304.html

(na podstawie LifeSiteNews.com http://www.lifesite.net/ldn/2007/jun/07061205.html )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life