środa, 29 sierpnia 2007

Hormonalne środki antykoncepcyjne zmniejszają gęstość kości

Badania przeprowadzone wśród kobiet bedących wojskowymi kadetami wykazały, że stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych jest połączone z utratą gęstości kości. Badania analizowały wpływ stylu życia, diety i ćwiczeń na zdrowie kości u 107 kobiet kadetów rasy białej przy Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych w West Point (Nowy Jork) i dowiodły, że nieregularne miesiączki i doustne środki antykoncepcyjne miały negatywny wpływ na gęstość kości.

Wcześniejsze opracowania wykazały, że hormonalne środki antykoncepcyjne mają negatywny wpływ na gęstość kości. Naturalny estrogen odgrywa ważną rolę w rozwoju i utrzymaniu masy kości a hormonalne środki antykoncepcyjne zmniejszają ilość estrogenu produkowanego przez organizm kobiety. W listopadzie 2004 Amerykańska Agencja do spraw Leków i Żywności (FDA) oraz Brytyjski Komitet d/s Bezpieczeństwa Leków w wydanym ostrzeżeniu na temat stosowania antykoncepcyjnych zastrzyków progesteronowych wspominały o utracie mineralnej gęstości kości (Committee on Safety of Medicines summary minutes - 10 November 2004).
W 2005 roku grupa kobiet rozpoczęła wart 700 milionów dolarów proces z powództwa grupowego przeciw firmie farmaceutycznej Pfizer, która produkuje Depo Proverę, twierdząc, że środek hormonalny spowodował masywną utratę gęstości kości. Trzy takie procesy w Kanadzie przeciw firmie Pfizer są jeszcze nierozstrzygnięte.

Podsumowanie badań z czasopisma Nutrition and Metabolism


Zobacz też: Depo Provera oskarżona o powodowanie osteoporozy

Groźne działania uboczne pigułki antykoncepcyjnej

(na podstawie LifeSite.net)

wtorek, 28 sierpnia 2007

Pięcioraczki pod opieką Fundacji "Mimo wszystko"

Fundacja „Mimo Wszystko” otoczyła opieką poznańskie pięcioraczki, które przyszły na świat trzy miesiące przed oczekiwanym terminem porodu. O dzieciach pisaliśmy 9 sierpnia 2007.
Osoby zainteresowane udzieleniem rodzeństwu pomocy, proszone są o kontakt bezpośrednio z Biurem Fundacji pod numerem tel. 0 12 422 69 03.

MIĘDZYNARODOWA KONFERENCJA GINEKOLOGÓW - POŁOŻNIKÓW

MIĘDZYNARODOWA KONFERENCJA GINEKOLOGÓW - POŁOŻNIKÓW

Warszawa, Bielany, Polska, 10 – 14 października 2007

O poszanowanie dla macierzyństwa i ludzkiego życia w praktyce położniczo - ginekologicznej

ZAPRASZAMY LEKARZY I INNE OSOBY INTERESUJĄCE SIĘ PROBLEMAMI PROKREACJI

www.matercare.org
www.matercare.pl

SERDECZNIE PROSIMY O WSPARCIE KONFERENCJI DAROWIZNĄ NA CELE STATUTOWE

Fundacja MaterCare Polska: IBAN: PL13 1060 0076 0000 3200 0114 7884; BIC: Bank BPH SA: BPHKPLPK

Dziękujemy.

Komitet organizacyjny: Maria Środoń, info@matercare.pl, Tel. +48 693 876 067

Amniopunkcja może prowadzić do śmierci zdrowych dzieci

Ryzyko poronienia wskutek amniopunkcji było znane od dawna, ale nowe badania przeprowadzone przez brytyjskich lekarzy wykazały, że zastosowanie tego badania w przypadku podejrzenia zespołu Downa i innych genetycznych nieprawidłowości skutkuje co roku w Wielkiej Brytanii śmiercią setek zdrowych dzieci.

Dr Hylton Meire, emerytowany lekarz i autor artykułów o ultrasonografii, kalkuluje, że na 50 dzieci z rzeczywiście wykrytym syndromem Downa i zabitych przez aborcję, 160 nie obciążonych genetycznie dzieci jest traconych wskutek poronienia po badaniu. W jego artykule, opublikowanym w czasopiśmie British Medical Ultrasound Society, zasadniczo podkreśla, że nieinwazyjny test zwany pomiarem płodowej "przezierności karkowej" pomimo , iż tak powszechny jest nie użyteczny ze względu na dużą ilość fałszywych wyników.

W położnictwie, obecnie jest standardem oferowanie kobietom w ciąży testu nieinwazyjnego, podczas którego mierzy się przy użyciu USG ilość płynu z tyłu dziecięcego karku.
W połączeniu z wiekiem matki wyniki testu określa się w liczbie za pomocą której wykazuje się prawdopodobieństwo, czy dziecko ma zespół Downa. Jeżeli liczba jest dość znaczna, matce oferuje się nakłucie owodni (amniopunkcję) - test, który polega na przebiciu powłok brzusznych, macicy i worka owodniowego oraz pobraniu próbki płynu owodniowego do analizy.

W Wielkiej Brytanii co roku wykonuje się około 30 000 amniopunkcji.

Ryzyko poronienia wskutek amniopunkcji wynosi 1 na 200 przypadków, zaś wykrywalność anomalii genetycznych to 1 na 1000 przypadków.
Dr Meire, opisał w czasopiśmie Ultrasound, że jeżeli wszystkie brytyjki w ciąży poddałyby się amniopunkcji, około 3200 zdrowych dzieci mogłoby umrzeć co roku wskutek poronienia.

W Ameryce Północnej, na początku tego roku, Amerykańska Akademia Położników i Ginekologów (ACOG), oraz Kanadyjskie Towarzystwo Położników i Ginekologów (SOGC), zalecili aby wszystkie kobiety ciężarne, nie tylko te powyżej 35 roku życia, były przebadane włącznie z amniopunkcją.

Zobacz też:
Wszystkie kobiety ciężarne powinny być przebadane w kierunku syndromu Downa

Terminacja ciąży oczami niepełnosprawnego


czwartek, 23 sierpnia 2007

środa, 22 sierpnia 2007

Pigułka antykoncepcyjna III generacji przyczyną śmierci 31- letniej kobiety.

22 marca ubiegłego roku, 31-letnia Julie Hennessy została znaleziona martwa na podłodze swojego mieszkania, donosi Irish Independent. Była człowiekiem niepalącym, odpowiedniej wagi i brała pigułki Mercilon przez kilka lat. Przyjmowanie pigułek zaskutkowało u niej rozwinięciem się choroby zakrzepowej żył głębokich , stanu, w którym skrzepy tworzą się w głębokiej żyle zwykle w jednej z kończyn. Tak jak w wypadku panny Hennessy, skrzep może się zerwać się i ulokować w płucach powodując śmierć.

Po zakończeniu śledztwa, ojciec Julie - Ray, w towarzystwie żony i dwóch córek zwrócił uwagę opinii publicznej na potencjalne ryzyko związane ze stosowaniem hormonalnych pigułek antykoncepcyjnych.

"Pigułka była główny powodem śmierci naszej córki i chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa, aby inne młode kobiet były świadome tych niebezpieczeństw.(...)
Lekarze są świadomi ryzyka ale chcę ostrzec młode kobiety o możliwych konsekwencjach brania tych środków. Nie życzyłbym nikomu aby taka sytuacja zdarzyła się w innej rodzinie" - powiedział pan Hennessy.

Patolog Peter Szontagh-Kishazi zeznał przed koronerem dublińskiego sądu, że pigułka antykoncepcyjna Mercilon spowodowała rozwój zakrzepicy żył głębokich (DVT) u Julie Hennessy.

"Jedynym istotnym czynnikiem była doustna pigułka antykoncepcyjna. Zakrzepy to ogólnie znane ryzyko stosowania pigułki antykoncepcyjnej. Nie ma żadnego innego medykamentu, który powoduje tak duże ryzyko jak pigułka antykoncepcyjna." - powiedział Dr Szontagh Kishazi.

Rzecznik firmy farmaceutycznej Organon, która produkuje pigułki antykoncepcyjne powiedział, że lekarze muszą rozważyć ryzyka i korzyści gdy przepisują jakiekolwiek medykamenty.

Kilku badaczy próbowało zrzucić winę za ten przypadek na podróże samolotem, które były nieodłączne w pracy panny Hennessy. Niemniej jednak, Szontagh Kishazi powiedział,że nie wierzy w to aby przyczyną śmierci był uraz albo loty samolotem.

Dodał, że podczas gdy loty - szczególnie w klasie turystycznej - mogą wywołać zakrzepicę żył, latanie nie było czynnikiem śmierci w przypadku panny Hennessy, ponieważ w takim przypadku do zatoru doszło by w samolocie, lub w niedługim czasie po locie. W tym przypadku, jej stan był" ostatnią komplikacją".

Zakrzepy krwi to tylko jedna z wielu medycznych komplikacji stosowania pigułki antykoncepcyjnej. Według znanej endokrynolog Dr Marii Kraw, badania wykazały, że branie doustnych środków antykoncepcyjnych zwiększają ryzyko raka piersi u kobiet o 24%. Hormonalne środki antykoncepcyjne powodują większą podatność na zakażenie HPV. Inne choroby przenoszone drogą płciową takie jak: rzeżączka, chlamydia, wrzód weneryczny i kiła występują cześciej u kobiet, które biorą pigułkę. W dodatku, pigułka została poznana jako czynnik powstawania osteoporozy i zmniejszający produkcję mleka podczas laktacji.
( Pełne sprawozdanie z rozmowy z Dr Marie Kraw )

Badania także dowiodły, że pigułka prawdopodobnie powoduje zmniejszenie popędu seksualnego i jedno szczególne opracowanie wykazało, że ten medykament podnosi ryzyko ataku serca o 100% .

Dodatkowo, pigułka antykoncepcyjna działa wczesnoporonnie poprzez zmiany w błonie śluzowej macicy i uczynienie jej nieprzyjaznej dla mającego zagnieździć się jaja. Rezultatem takich zmian w macicy mogą być późniejsze problemy z poczęciem dziecka. Faktem jest, że kobiety, które biorą doustne środki antykoncepcyjne mają o 26% niższy współczynnik płodności.

Odnosząc się do prób wprowadzenia pigułki w łacińskiej Ameryce, Kraw relacjonuje: "Oni rozpoczęli dawkowanie z dziesięć razy większą ilością estrogenu - I co zdarzyło się? Kobiety zmarły w pierwszej fazie tej próby, ale oni byli w Puerto Rico tak nastawieni, 'dobrze…. naprawdę nie mamy etyki medycznej , więc właśnie pójdziemy dalej i będziemy próbować'".

Te ryzyka są obecne, jakkolwiek nawet w przypadku stosowania regularnej, niskodawkowej pigułki antykoncepcyjnej. Jak wskazuje Kraw: "Problemem jest to, że śmierć zdarza się nawet mimo obniżenia dawki estrogenu o około 4 razy w pigułkach niskodawkowych".

Zobacz podobne relacje na LifeSiteNews:

Pigułki antykoncepcyjne mogą trwale zmniejszyć popęd płciowy

Pigułki antykoncepcyjne mogą powodować raka prostaty i pęcherza moczowego u dzieci

(na podstawie LifeSite.net )

niedziela, 19 sierpnia 2007

czwartek, 9 sierpnia 2007

Nienarodzony

Określenie sugeruje, jakoby dziecku na tym etapie życia czegoś brakowało, co jest oczywistą nieprawdą. Jego urodzenie się nastąpi we właściwym czasie. Mamy przecież określenia, dobrze oddające rzeczywistość jego egzystencji: poczęty lub prenatalny, będący w fazie prenatalnej.

Regulowanie cyklu

Jest to kamuflaż maskujący działanie tabletki hormonalnej stosowanej od 1 do 28 dnia cyklu. Wówczas to cykl nie jest cyklem, a krwawienie nie jest miesiączką. Występuje ono jako efekt odstawienia tabletki po upływie ok.2-3 dni.

Zobacz też: Groźne działania uboczne pigułki antykoncepcyjnej

Wywoływanie miesiączki

Okultysta potrafi wywoływać duchy, ale miesiączki wywołać się nie da. Miesiączka jest krwawieniem towarzyszącym złuszczaniu się błony śluzowej macicy po przebyciu okresów: rozrostu w I i rozpulchnienia w II fazie cyklu. Nie każde krwawienie jest miesiączką, a jedynie to , które następuje po upływie ok.14 dniu po owulacji.

Zobacz też: Bezzabiegowe przywracanie miesiączki

Zapobieganie ciąży

Zaistnieniu ciąży nie da się zapobiec, jeśli nastąpiło poczęcie dziecka. Zmiany ciążowe u matki zostają zapoczątkowane w następstwie zagnieżdżenia się zarodka w błonie śluzowej macicy i będą kontynuowane jako proces służący potrzebom rozwijającego się w łonie matki jaja płodowego. Zarzut, że skuteczność antykoncepcji po stosunku opiera się na stosowaniu wczesnej aborcji ("mornig after pill") próbuje się oddalić za pomocą twierdzenia, że nie może mieć miejsca aborcja, skoro nie ma ciąży. Argument byłby prawdziwy, gdyby aborcja dotyczyła zmian ciążowych zachodzących w organizmie kobiety. Aborcja dotyczy dziecka, w każdej fazie jego rozwoju od chwili poczęcia. Zmiany ciążowe ustępują samoistnie po wydaleniu jaja płodowego.

Ciąże bez opieki ?

Nawet co czwarte-piąte dziecko w Polsce zaraz po urodzeniu wymaga pomocy lekarskiej. Rośnie też liczba zagrożonych ciąż. Specjaliści alarmują: Wciąż za mało opiekujemy się przyszłymi matkami.

Lekarze zajmujący się kobietami "przy nadziei" i noworodkami ostrzegają: Przybywa kobiet, u których ciąża przebiega nieprawidłowo i wymagają stałej opieki lekarskiej; coraz więcej jest też noworodków, które pozostają w szpitalu - wcześniaków i dzieci z wadami rozwojowymi. - To duży problem, ale nie jestem w stanie określić skali. W mojej klinice dotyczy to 25 proc. kobiet - mówi prof. Ryszard Lauterbach, kierownik Kliniki Neonatologii Collegium Medicum UJ.
- Z roku na rok jest coraz gorzej - potwierdza prof. Krzysztof Sodowski, ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Rudzie Śląskiej. - Nie dziwi mnie, że nikt nie jest w stanie określić skali zjawiska - podsumowuje Anna Otffinowska, prezes fundacji Rodzić po Ludzku. - Ministerstwu Zdrowia statystyki kiepsko wychodzą.


Więcej :Ciąże bez opieki

Poznańskie pięcioraczki kończą 6 miesięcy




Poznańskie pięcioraczki: Emilia, Kamilka, Karolek, Maja i Wiktoria urodziły się 15 lutego 2007 w 26 tygodniu ciąży w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym Akademii Medycznej przy ul. Polnej w Poznaniu.

Według położników, w naturze pięcioraczki rodzą się raz na 52 miliony ciąż, czworaczki - raz na ponad 614 tys., trojaczki - raz na ponad 7 tys. Ciąża bliźniacza zdarza się co 85. matce. Ciąże wielokrotne zdarzają się znacznie częściej w przypadku prób sztucznego zapłodnienia.

W Polsce w ostatnich latach było kilka porodów pięcioraczków. W 2006 roku w Poznaniu urodziło się trzech chłopców i dwie dziewczynki. Rok wcześniej w 2003 r. w klinice neonatologii w Krakowie na świat przyszło dwóch chłopców i trzy dziewczynki; jedno z dzieci zmarło.

Zapewnienie dzieciom wszystkiego, co jest im potrzebne do normalnego życia, przerasta możliwości rodziców. W przyszłym tygodniu dzieci skończą 6 miesięcy.
Tym z Państwa, którzy chcieliby wspomóc w jakikolwiek sposób rodzinę państwa Górków podajemy kontakt i numer konta:

Katarzyna Mastalerz-Górka, tel. 511 524 176
e-mail: Katarzyna.Mastalerz@wp.pl
Grzegorz Górka, tel. 504 440 799
e-mail: Grzegorz.Gorka@tlen.pl

oraz numer konta bankowego:

Fundacja Promocji Zdrowia
Fortis Bank Polska S.A. II w Krakowie
03 1600 1198 0002 0022 5228 1150

z dopiskiem "Pięcioraczki poznańskie"

wtorek, 7 sierpnia 2007

Ciąża

Ciąża wg definicji medycznej to okres od momentu zagnieżdżenia do porodu. U kobiety prawidłowy czas trwania ciąży wynosi 266 dni. Przybliżony termin spodziewanego porodu oblicza się dodając do daty pierwszego dnia ostatniej miesiączki 280 dni lub 9 miesięcy i 7 dni.

Objawami wskazującymi na istnienie ciąży są:

* zatrzymanie miesiączki
* powiększenie sutków
* przebarwienie linii środkowej brzucha i brodawek (objawy prawdopodobne)
* nudności, wymioty
* niezwykłe zachcianki smakowe
* częste oddawanie moczu (objawy domyślne).

Zagnieżdżenie się zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy wywołuje szereg zmian miejscowych i ogólnych w organizmie kobiety. Pojawiają się zasadnicze zmiany w wytwarzaniu hormonów. Łożysko wytwarza gonadotropiny, estrogeny, progesteron i kortykosterydy, przejmuje hormonalną kontrolę nad rozwojem płodu i zmianami ciążowymi w organizmie ciężarnej. Macica ulega średnio dwudziestokrotnemu rozrostowi. Układ włókien mięśniowych macicy ulega zmianie: przesuwają się one w kierunku dna, trzon macicy grubieje a dolna część, zwana cieśnią macicy, staje się coraz cieńsza i przekształca się w tzw. dolny odcinek. Następuje przekrwienie sromu i pochwy. Tkanki tej okolicy stają się bardziej rozciągliwe. Stawy miednicy ulegają rozluźnieniu. Gruczoły sutkowe powiększają się już w 2. miesiącu i zawierają siarę.
Równolegle z rozwojem płodu nasila się i zmienia jakościowo przemiana materii. Wzrasta ilość tłuszczów we krwi, następuje zatrzymanie sodu i wody w ustroju, wzrasta zapotrzebowanie na witaminy. Zwiększają się pojemność klatki piersiowej i wentylacja płuc, pojemność minutowa serca, powiększa się szybkość krążenia krwi, objętość krwi krążącej, masa krwinek czerwonych i liczba krwinek białych. Schorzenia wątroby i nerek w czasie ciąży mogą ulec nasileniu.

Aborcja farmakologiczna

Aborcja farmakologiczna polega na pozbyciu się niechcianego dziecka przy użyciu tzw. leków, przy czym jest to nazwa o tyle zwodnicza, że w tym wypadku leki nie są używane by kogokolwiek leczyć, ale aby zabić dziecko póki jest jeszcze zbyt małe aby zaprotestować.

Według
zwolenników aborcji po zastosowaniu substancji używanych do aborcji medycznej "większość kobiet odczuwa skurcze i krwawienie podobne do tych, jakie występują w przypadku wczesnego poronienia lub obitej miesiączki". Niestety o tym, co odczuwa dziecko nie jesteśmy informowani...

Zobacz też: Wszystko co powinnaś wiedzieć o RU 486

Zależność między aborcją i rakiem piersi



RU-486

RU-486 to skrót od Roussel Uclaf, nazwy producenta tego środka, który jest syntetycznym lekiem z grupy sterydów o właściwościach przeciwhormonalnych. Zawiera antyprogesteron mający działanie przeciwne do progesteronu, hormonu wydzielanego przez całą ciążę.

Stosowanie RU 486 jest wysoce kontrowersyjne m. in. dlatego, że środek ten może wcale nie doprowadzić do poronienia, ale do uszkodzenia płodu i urodzenia ułomnego dziecka. Środek ten nie robi krzywdy dziecku wprost, ale jedynie powoduje skurcze macicy. To może powodować poronienie, ale wcale nie musi. Dlatego "zabawa" nim może spowodować, że dziecko i tak się urodzi, tylko będzie nieco odmienne...

Wszystko co powinnaś wiedzieć o RU 486

poniedziałek, 6 sierpnia 2007

Coraz więcej ekspertów zaniepokojonych szczepionką HPV

Grupa kanadyjskich profesjonalistów zdrowia publicznego mówi o pewnej liczbie pozostających bez odpowiedzi pytań o szczepionkę przeciwko HPV i że powszechny program szczepień w Kanadzie "jest przedwczesny i mógłby mieć nie zamierzone negatywne konsekwencje".

Abby Lippman, profesor epidemiologii na Uniwersytecie McGilla i jego koledzy, przeprowadzili przegląd aktualnej literatury na temat szczepionki przeciwko HPV i streścili swoje wnioski w artykule wstępnym w Dzienniku Kanadyjskiej Izby Lekarskiej.

Odkryli, że podczas gdy wydaje się, że szczepionka jest wysoko efektywna w prewencji zakażeń HPV typu 16 i 18 (aktualnie uważa się że jest to powód około 70% przypadków raka szyjki macicy), to nie jest jeszcze oczywiste czy zredukowanie takich infekcji przełoży się na mniejszą umieralność na raka szyjki macicy w długim okresie.

Zauważyli, że liczba zgonów na raka szyjki macicy malała w Kanadzie od lat mimo wszystko z powodu szerokiej dostępności powszechnie dostępnego finansowanego społecznie programu badań cytologicznych z użyciem testu Papanicolau.

Podkreślają także, że jest dużo luk w wiedzy o szczepionce:

* nie jest jasne na jak długo szczepionka będzie efektywna;
* albo czy iniekcja przypominająca będzie potrzebna w późniejszych latach;
* jest też brak danych, na temat efektywności szczepionki HPV jeżeli została podana w tym samym czasie z inną szczepionką.

Naukowcy zastanawiają się też, czy program szczepień masowych przeciwko HPV będzie prowadzić do redukcji bezpiecznych praktyk seksualnych i liczby wykonywanych cytologicznych badań przesiewowych.

Zauważają, że stosunkowo mała ilość dziewcząt w wieku od 9 do 15 lat brała udział w klinicznych testach szczepionki Gardasil i najmłodsza z nich uczestniczyła w nich tylko 18 miesięcy.Mimo wszystko dziewczęta z tej grupy wiekowej są podstawowym populacyjnym celem szczepień masowych.

I jak podkreślają, wszystkie ze zrelacjonowanych testów szczepionki przeciwko HPV, czy to Gardasilu, czy jego potencjalnego konkurenta Cervarixu, były sponsorowane w całości albo w części przez producenta szczepionki.

Odnotowując, że Gardasil jest najdroższą szczepionką dla dzieci zaproponowaną do masowego użytku (to aktualnie kosztuje 404 dolarów amerykańskich dla 3 wymaganych dawek), autorzy wskazują, że nie było analizy kosztów efektywności by móc zdecydować czy zaproponowane programy szczepienia spowodują zmniejszenie śmiertelności z powodu raka szyjki macicy.

Autorzy dostarczają kilku ogólnych rekomendacji dla rozwoju programu masowych szczepień przeciw HPV, włączając apel do rządu by edukować społeczeństwo o faktach dotyczących raka szyjki macicy, zakażenia HPV i szczepień HPV oraz aby udzielić poparcia bezstronnym badaniom do uzupełnienia brakujących obecnie danych.

"To jest czas by odetchnąć i zastanowić się nad tym co już wiemy i czego jeszcze nie znamy aby rozwinąć plan oparty o mocne, wiarygodne dowody, które są wartościowe dla każdego", piszą autorzy .

"Poszczególne dziewczęta i kobiety, jak również współtworzący politykę, mogą podjąć rzeczywiście uzasadnione decyzje o szczepieniach tylko wtedy, gdy dysponują wszystkimi dowodami a dzisiaj jest więcej pytań niż odpowiedzi".

Szpital przetrzymywał ciało poronionego dziecka, okłamując matkę, że zostało skremowane.

Szpital należący do NHS (odpowiednik polskiego NFZ) okłamał matkę poronionego dziecka, mówiąc, że jego ciało zostało skremowane, podczas gdy w rzeczywistości było przechowywane w szpitalnej pracowni patomorfologicznej.

33-letnia Lisa Bertelsen z miejscowości Millbrook chciała pochować ciało dziecka, które poroniła naturalnie w grudniu zeszłego roku. Szpital kontaktując się z nią oznajmił, że nadal przechowują zabezpieczone zwłoki od 6 miesięcy.

W wywiadzie z UK Daily Echo, Bertelsen oświadczyła: “ Chcieliśmy zorganizować uroczystość pogrzebową bez ciała, a 4 dni zanim to się stało, szpital skontaktował się ze mną. Powiedziano mi, że dziecko było cały czas w pracowni patomorfologicznej, w co nie byłam w stanie uwierzyć.”

“Tak bardzo płakałam. Było to dla mnie bardzo trudne a kiedy odkryłam, że dziecko było ciągle w szpitalu , nie mogłam w to uwierzyć.”
Bertelsen wyjaśnia, że od początku poronienia, personel szpitala traktował ją nieuprzejmie i niedbale. Po tym jak znalazła się w szpitalu, jedna z pielęgniarek zapytała ją czemu płacze, mówiąc, że powinna być szczęśliwa, że nie będzie 4 miesiące w ciąży. O północy matka poprosiła o wizytę kapelana, ale powiedziano jej, że jest to niemożliwe.

“Po tym jak zabrano mnie do gabinetu zabiegowego, poproszono mnie o podpisanie zgody na pozbycie się ciała dziecka, ale powiedziałam ‘nie’”. Po tym gdy wyszłam spytałam czy jest inny sposób pozbycia się zwłok mojego dziecka niż kremacja, oni powiedzieli, że jest to jedyne wyjście.”

“Zapytałam, czy mogę zabrać ciało do domu i powiedziano mi, że zostało skremowane. Byłam załamana, ponieważ nie zaproponowano mi żadnej alternatywy,” powiedziała. Bertelsen zauważa, że ona nie mogła zadecydować aby dziecko pochować, a pracownia mogła przetrzymywać ciało jej dziecka przez nieokreślony czas.

Mark Hackett, dyrektor wykonawczy Uniwersyteckich Szpitali Southampton zarejestrowanych w NHS, który prowadzi Księżniczkę Annę (oddział szpitalny), napisał do pani Bertelsen aby” nieograniczenie przeprosić” za „ból i cierpienie” spowodowane przez „błąd”. On także oświadczył, że szpital powinien pani Bertelsen umożliwić dostęp do 24-godzinnej linii połączeń z kapelanem. Na dodatek, przyznał on iż szpital zaniedbał możliwość odebrania do domu ciała dziecka przez matkę, aby ta mogła je pochować.

Zazwyczaj badania następujące po poronieniu, przeniesienie do krematorium i kremacja trwa maksymalnie 6 tygodni. Hackett stwierdził, że karygodne nadużycie normalnej procedury w tym przypadku było rezultatem administracyjnego opóźnienia, „załamaniem w normalnej procedurze.” Zapewnił także, że szpital podejmuje kroki do przeciwdziałania takim wydarzeniom.

Źródło: LifeSiteNews.com 01.08.2007

Czytaj podobne informacje z LifeSiteNews:

Lista cen za części ciała abortowanego dziecka

Wiele uniwersytetów używa części ciał abortowanych dzieci do celów naukowych

Poczęte dzieci używane do rosyjskich zabiegów kosmetycznych

Lista kanadyjskich szczepionek wyprodukowanych z części ciał abortowanych dzieci

FBI twierdzi, że marketing częściami ciał abortowanych dzieci jest nielegalny

Nowa Zelandia eksperymentuje na oczach pochodzących od płodów ludzkich z amerykańskiej rzezi aborcyjnej

czwartek, 2 sierpnia 2007

Dla webmasterów

Jeżeli masz stronę o pokrewnej tematyce wstaw na nią nasz baner (lub link tekstowy) prowadzący do naszej strony. Możemy odwdzięczyć się tym samym. Wybierz poniżej jeden z naszych banerów i wklej kod na swoją stronę.


przeciw aborcji
Baner o rozmiarach 150x200 pikseli

Wklej na swojej stronie następujący kod:




przeciw aborcji
Baner o rozmiarach 180x90 pikseli

Wklej na swojej stronie następujący kod:




przeciw aborcji
Baner o rozmiarach 200x200 pikseli

Wklej na swojej stronie następujący kod:





przeciw aborcji
Baner o rozmiarach 468x60 pikseli

Wklej na swojej stronie następujący kod:




Puls Pro Life

Link tekstowy

Wklej na swojej stronie następujący kod:

© puls pro-life