wtorek, 30 października 2007

40 rocznica wprowadzenia ustawy aborcyjnej
w Wielkiej Brytanii


LONDYN, Wielka Brytania, 29 październik 2007 (LifeSiteNews.com)

Podczas gdy brytyjscy parlamentarzyści debatowali nad tym czy limit czasu trwania ciąży do 24 tygodni jest zbyt niski czy zbyt wysoki do wykonania legalnego przerwania ciąży, tysiące ludzi zebrały się w sobotę przed Parlamentem Brytyjskim na znak żądania położenia kresu prawnie zatwierdzonemu mordowaniu angielskich dzieci.
Protest rozpoczął się poprzedniej nocy, gdy działacze opowiadający się za pełną ochroną życia wyświetlili liczbę przerwań ciąży dokonanych w czasie 40 lat obowiązywania ustawy, na fasadzie parlamentu od strony rzeki.

Z wiecu, demonstranci przemaszerowali do pobliskiej Katedry Westminster na czuwanie modlitewne. Organizatorzy powiedzieli, że wysiłki na rzecz pełnej ochrony życia w Wielkiej Brytanii są skupione na zyskach takich jak obniżenie granicy dopuszczalności aborcji do 12 tygodnia ciąży tak jak w innych krajach europejskich.

Brytyjskie grupy pro-life używają tej rocznicy w celu uświadomienia społeczeństwa czym naprawdę jest aborcja. Nabożeństwa żałobne są zaplanowane w całym kraju dla ponad 6 milionów dzieci, które przegrały swoje życia z legalną aborcją od roku 1967.

BBC powiedziało, że w pierwszym roku legalizacji, było rocznie około 20.000 przerwań ciąży w Wielkiej Brytanii. Od tamtej pory liczba ta wzrosła do niemal 200.000 rocznie,co daje około 450 dziennie, z tendencją przyrostową każdego roku. Przy obecnej tendencji, jedna na pięć ciąż brytyjskich kończy się zabiciem dziecka.

Inni zaś mówią, że w brytyjskim społeczeństwie rośnie sprzeciw wobec aborcji, szczególnie wraz z nadejściem zaawansowanej techniki ultradźwięku, która pokazała poruszające się dziecko w łonie matki.
Andrea Minichiello Williams, urzędnik społeczny z Chrześcijańskiego Związku Prawników powiedziała reporterom: “Ministrowie obecnie ignorują ważne publiczne drgnięcie nastrojów. Większość ludzi jest niezadowolona z dużej ilości przypadków aborcji i chcą obniżenia granicy czasu trwania ciąży dopuszczającej przerywanie ciąży."

Wielka Brytania była jednym z pierwszych krajów, które zalegalizowały aborcję i od tamtej pory przodowała w większości ustawodawstw przeciw życiu oraz badań naukowych, szczególnie w dziedzinie zapłodnienia in vitro i badań nad embrionami.

W zeszłym tygodniu, mężczyzna którego prywatny pozew doprowadził do zalegalizowania aborcji w Wielkiej Brytanii, lord David Steel, powiedział reporterom, że jest po prostu zbyt wiele przerwań ciąży i poskarżył się, że kobiety zaczęły używać tego jako formy długoterminowej antykoncepcji. Nakłaniał Brytyjki by były "bardziej odpowiedzialne", ale nie dostrzegł żadnego powodu obniżenia granicy czasu trwania ciąży.

Minister zdrowia z Partii Pracy Dawn Primarolo powiedziała we środę, że rząd nie zobaczył niczego w prezentacji Komitetu co by uzasadniało medycznie obniżenie granicy czasu trwania ciąży do dokonania aborcji.

Przeczytaj:

Anglia:Twórca ustawy aborcyjnej wzywa do odpowiedzialności.

Brytyjki będą mogły dokonać aborcji w domu?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life