piątek, 30 listopada 2007

Dziecko płaczące w łonie matki

Na stronie Discovery Channel został umieszczony krótki film video wykonany przy użyciu aparatu USG , na którym wyraźnie widać płacz dziecka znajdującego się w łonie matki. Przy tym badanu posłużono się stymulacją dźwiękową dziecka.
Kiedy dźwięk został puszczony przez ścianę macicy matki, zaskoczone dziecko odwróciło główkę w stronę skąd płynął dźwięk.
Wówczas dziecko ukazało wszystkie właściwości płaczu: otwarte usta, wzmagające się ruchy głowy, drżący podbródek a także kilka nieregularnych oddechów przed wydechem i uspokojeniem się poprzez odwrócenie glowy, ziewnięciem i przełknięciem.

Klinkij aby zobaczyć film

czwartek, 29 listopada 2007

Gabriele Kuby w Polsce - wykład o rewolucji genderowej

NSTYTUT STUDIÓW NAD RODZINĄ W ŁOMIANKACH ZAPRASZA NA WYKŁAD PANI GABRIELE KUBY

„Rewolucja genderowa od roku 1968 do dnia dzisiejszego. Jak odpowiedzieć na kryzys naszej kultury?”

KTÓRY ODBĘDZIE SIĘ W ŁOMIANKACH 30 LISTOPADA (PIĄTEK) W GODZ. 9.45-11.20

GABRIELE KUBY jest socjologiem, pisarką i matką trójki dzieci. Urodziła się w Bawarii (Niemcy); w wieku ośmiu lat na własną prośbę została ochrzczona w kościele ewangelickim. Studiowała socjologię na uniwersytetach w Berlinie i Koblencji. W roku 1997, po ponad dwudziestoletnich poszukiwaniach w dziedzinie ezoteryki i psychologii oraz fascynacji ideologią New Age, nawróciła się na katolicyzm. Obecnie jako autorka książek, publicystka i prelegentka odkrywa ślepe uliczki współczesnego społeczeństwa, wskazując drogi wychodzenia z nich przez żywą wiarę w Jezusa Chrystusa oraz powrót do wartości chrześcijańskich.

Pisarka znana jest polskiemu Czytelnikowi przede wszystkim jako autorka książki „Harry Potter – dobry czy zły?” (Radom 2006), która wzbudziła wiele literackich i etycznych kontrowersji w mass mediach, a zwłaszcza wywołała prawdziwą burzę ideologiczną ze strony fanów Pottera.

Wykład będzie połączony z promocją najnowszych książek Gabriele Kuby wydanych przez Wydawnictwo „Homo Dei”:

- „Rewolucja genderowa. Nowa ideologia seksualności” (Kraków 2007)

- „Zryw ku miłości. Dla młodych ludzi, którzy chcą mieć przyszłość”, (Kraków 2007)


UWAGA: Zapis (mp3) audycji z Gabriele Kuby w dniu 29.11.2007 RM


Hiszpania: dzieciobójcy w lekarskich kitlach

Aborcja jest okrutną zbrodnią – jak ohydną pokazują dowody jej popełnienia. Ostatnio w Hiszpanii zatrzymano sześcioro pracowników czterech prywatnych klinik w Barcelonie. W trakcie przeszukania śledczy odkryli urządzenia świadczące o niebywałym okrucieństwie lekarzy – podaje „Rzeczpospolita”.

Gazeta informuje, za hiszpańskim „ABC”, że do usuwania ciał dużych dzieci – zamordowanych w zaawansowanej ciąży – służyła maszynka odkryta w klinice Ginemedex. Z opublikowanego w madryckim dzienniku opisu wynika, że jest to rodzaj malaksera połączonego z systemem kanalizacji. Zmielone dowody zbrodni ginęły w ściekach. Ale pobierane teraz z rur próbki DNA mogą nie tylko pogrążyć personel, ale i doprowadzić śledczych do matek – czytamy w „Rz”.

Wśród zatrzymanych jest m.in. doktor Carlos Morin. Ten sam, który na filmie nakręconym ukrytą kamerą przez telewizję duńską mówi kobiecie w siódmym miesiącu ciąży: „Wstrzykujemy mu do serca truciznę, która powoduje natychmiastową śmierć. To kosztuje 4000 euro”.

W przypadku zaawansowanej ciąży aborcjoniści wywoływali poród i obcinali główkę dziecka, gdy tylko się pojawiła. Wcześniej robili dziecku zastrzyk uspokajający w ciemiączko, by rodząca nie zorientowała się, że ono wciąż żyje. „Tani zastrzyk, bo liczył się przede wszystkim zysk” – zaznacza madrycki dziennik. Często odsysali dzieciom mózg.

Hiszpańskie prawo dopuszcza uśmiercenie nienarodzonego dziecka, gdy ciąża zagraża życiu i zdrowiu matki, do poczęcia doszło w wyniku gwałtu albo gdy płód jest „zdeformowany”. W zeszłym roku zarejestrowano 70 tys. aborcji – średnio co siedem minut mordowano „legalnie” dziecko. Rok wcześniej padł porażający rekord – 100 tys. aborcji – informuje „Rzeczpospolita”.

Furtką, z której korzystają prywatne ośrodki aborcyjne jest zapis o zagrożeniu zdrowia matki. Według „Rz” wystarczy opinia psychologa, że urodzenie dziecka pogłębi depresję albo wywoła stany lękowe. – Wadliwe jest prawo. Widziałem formularze z opinią, że ciąża zagraża zdrowiu psychicznemu kobiety, podpisane in blanco – mówi ginekolog z prywatnej kliniki w Barcelonie. W państwowej służbie zdrowia, która dokonuje w Hiszpanii tylko 3 procent wszystkich aborcji, nie wystarczy zaświadczenie psychologa, a lekarze coraz częściej odmawiają wykonania „zabiegu”.

Źródło: „Rzeczpospolita”

PONIŻSZE FILMY ZAWIERAJĄ ELEMENTY DRASTYCZNE !

DRUGI FILM POSIADA NAPISY W JĘZYKU ANGIELSKIM







Parlament Europejski przyjął Kartę Praw Podstawowych


Ogromną większością głosów Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję, w której poparł Kartę Praw Podstawowych (KPP) oraz zwrócił się z gorącym apelem do Polski i Wielkiej Brytanii, by zrezygnowały z protokołu ograniczającego stosowanie dokumentu w tych krajach.

Za rezolucją głosowało 534 posłów, 85 było przeciw, zaś 21 się wstrzymało. Eurodeputowani tym samym upoważnili swego przewodniczącego do proklamowania KPP wraz z szefami pozostałych unijnych instytucji, co przewidziane jest na 12 grudnia - dzień przed podpisaniem w Lizbonie nowego Traktatu Reformującego UE.

Przeciwko głosowali m.in. eurodeputowani PiS, brytyjscy konserwatyści oraz europosłowie czeskiej prawicowej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS).

Artykuł:
PE przyjął Kartę Praw, apeluje o to do Polski i W. Brytanii - Wiadomości Gazeta.pl 29.11.2007


Dlaczego Polska nie powinna podpisać Karty w obecnej wersji ?

środa, 28 listopada 2007

Poprzyj stanowisko Empiku !

Empik nie chce, by Robert Biedroń, autor książki "Tęczowy elementarz", spotykał się z czytelnikami w salonach tej sieci. Sieć uznała bowiem książkę za nazbyt kontrowersyjną - informuje dziennik Polska w artykule "Empik boi się spotkań Biedronia"

Ponieważ środowiska homoseksualne rozpoczęły bojkot sieci Empiku zachęcamy Państwa do stanowczej reakcji i poparcia stanowiska Empiku poprzez wysyłanie maili na adres: obsluga.klienta@empik.com

Felieton "Aborcja w trzy minuty"

"Idąc chodnikiem otrzymałem od jakiejś pielęgniarki gazetkę o tematyce medycznej, lekach, reklamy szpitali, klinik. Na ostatniej stronie szokująca (dla mnie) reklama. Tekst tej reklamy brzmi mniej więcej tak „Bezbolesne usuwanie ciąży w 3 minuty. Teraz w promocji, o 200 yuanów taniej!”. Poniżej były szczegółowe informacje, o tym, że zabieg odbywa się w pojedynczych salach, z jednym lekarzem, szpital zapewnia o zachowaniu prywatności, czystości, komfortowej atmosfery i bezpieczeństwa. Na samym dole dla ułatwienia cała lista autobusów, którymi można dojechać do szpitala.

Dla mnie aborcja na pewno nie jest niczym dobrym. Jak przypuszczam wiąże się to z naszą religią, obyczajowością, ale też z lekcją wychowania seksualnego, na której pokazano mi szczegóły takiego zabiegu w telewizji. Może dlatego właśnie teraz, będąc w Chinach zawsze irytują mnie takie reklamy, dla mnie życie ludzkie jest bezcenne. A wiem, że w Chinach usuwa się ciąże nawet w szóstym miesiącu, znałem taką dziewczynę, niedoszłą matkę. Myślicie pewnie o przymusowej aborcji? Niestety nie, ja znam przypadki dobrowolnej, świadomej aborcji.

Ona dwadzieścia sześć lat, on około trzydzieści. Para, chłopak i dziewczyna. Niezupełnie świadomi, czym jest antykoncepcja, używają prezerwatywy „w ostatnim momencie”, jeśli można to tak określić. Ona oczywiście po kilku takich intymnych randkach jest w ciąży. Ma własną firmę, pośredniczy w handlu, wynajmuje mieszkanie, na pewno stać ją na utrzymanie dziecka. Chłopak w zasadzie nie ma nic przeciwko dziecku, kocha ją i jest gotów się żenić, sam również pracuje. Ona decyduje po kilku dniach, że usunie ciążę. Bez problemu udaje się do pierwszego lepszego szpitala. Jak opowiada później zabieg trwał około pięciu minut, po aborcji pielęgniarka poprosiła ją żeby posiedziała chwilę w poczekalni, odpoczęła i jak poczuje się lepiej może wracać do domu. Przez cały dzień czuje się słabo, ale jest szczęśliwa, bo jej problem właśnie zniknął, choć musiała zapłacić około tysiąca yuanów.

Takich historii są miliony. W salonach masażu oprócz rzeczywistego masażu, kilkadziesiąt, czasem setki dziewczyn oferują usługi seksualne. Na pewno niektóre z nich są w ciąży, ale żadna z nich bez wątpienia nie chce być matką. Problem można rozwiązać w trzy minuty, o czym informuje ta reklama prasowa. Oprócz takiej formy reklam co dwadzieścia minut w telewizji reklamują się szpitale. To jest w ogóle niesamowite. Najpierw reklama dla panów z problemami seksualnymi, coś na wzmocnienie, na zwiększenie popędu lub pomoc w przypadku chorób wenerycznych. Po chwili reklama dla par, które nie mogą mieć potomstwa, zapłodnienia invitro (jak przypuszczam), które mogą szybko pomóc im w posiadaniu upragnionego syna lub córki. Zmieniamy program, a tu dla odmiany oferta aborcji. Pełna obsługa, nic się nie martw, nie masz miesiączki, jesteś w ciąży, nie wahaj się, nie zastanawiaj się, przychodź!

Ja rozumiem, że Chiny są przeludnione, sam się denerwuję, gdy stoję w kolejce na chodniku, albo nie mogę się przecisnąć w markecie, ale czy tych ludzi nie można po prostu uczyć, czym jest antykoncepcja? Może powinni rozdawać za darmo kondomy? Przeprowadzać jakieś szkolenia na ten temat, nawet na wsi? Ale po co, przecież taki szpital to złoty interes. Wyobraźmy sobie, że dziennie przeprowadza się dwadzieścia takich zabiegów (w jakimś jednym małym szpitalu), co daje w rezultacie około dwadzieścia tysięcy yuanów, około dziewięciu tysięcy złotych. Dziewczyna może już nigdy nie mieć potomstwa, ale o tym w reklamach się nie mówi, tak jakoś zapomnieli. Kto by się tym martwił, najważniejsza jest kasa, życie ludzkie nie ma większego znaczenia.

Kilka lat temu był nawet przypadek handlu ludzkimi płodami. Sprawa była głośna, a dowiedziałem się o tym z jakiegoś reportażu, który emitowała telewizja z Hong Kongu, film dokumentalny produkcji brytyjskiej lub amerykańskiej. Płody po aborcji były pakowane w szpitalach w Shenzhen i sprzedawane do Hong Kongu. Tam bogaci, zamożni lekarze, gwiazdy filmowe, biznesmeni gotowali sobie z nich zupy. Ponoć takie „zupy” działają wspaniale na cerę i odmładzają. W ogóle o czym ja piszę? Przecież to jest jakieś nienormalne, zboczenie, ale to fakt, w który trudno uwierzyć.

Aborcja po chińsku zawsze będzie mnie napawała obrzydzeniem. Nie można traktować płodu jak bolącego zęba, przecież nawet dentysta wyrywa zęba dłużej niż trzy minuty? Jak można publikować takie reklamy? Cała nadzieja w postępie, edukacji i producentach prezerwatyw, może oni coś zmienią w Chinach. Antykoncepcja jest chyba mimo wszystko lepszym rozwiązaniem niż aborcja, jakiś lekarz, okropne narzędzia, strach, ból, niepewność, ryzyko utraty zdrowia. Jeśli Chiny myślą o postępie, co widać na ulicach – nowe biurowce, nowoczesne fabryki, coraz bardziej zaawansowane technologie, doskonałe samochody rodzimej produkcji, muszą też zmieniać świadomość ludzi, ich zachowania, ich sposób myślenia, a przede wszystkim ich wiedzę na temat seksu, ciąży, aborcji, która wcale nie jest sielankową wizytą u uśmiechniętego lekarza."

Źródło: http://www.fotochiny.com/textview.php?textid=11&type=felietony

Od Red.: Opinie wyrażone w felietonie są osobistymi opiniami autora.

wtorek, 27 listopada 2007

Homoseksualista promuje "Tęczowy elementarz"

Robert Biedroń aktywista ruchu homoseksualnego chce aby napisana przez niego książka zatytułowana „Tęczowy elementarz” trafiła do szkół jako lektura uzupełniająca. – Wniosek do MEN złożę na początku grudnia – zapowiada cytowany przez „Dziennik” Biedroń.

Już same tytuły rozdziałów tego „podręcznika” nie pozostawiają wątpliwości co do jego instruktażowego i propagandowego charakteru: „Jak wygląda seks lesbijski i gejowski?”, „Jak powiedzieć rodzicom, że jestem gejem?”, „Jak zachować się wobec kolegi geja?”.

Artykuł: "Tęczowy elementarz" lekturą uzupełniającą?- Wiadomości, ONET.PL 26.11.2007

Zobacz też: "Tęczowy elementarz"-propaganda homoseksualna dla dzieci


W roku 2006 dokonano 340 legalnych przerwań ciąży

W 2006 roku wykonano 340 zabiegów usunięcia ciąży, najczęstszą przyczyną takiej decyzji był wynik badania prenatalnego, wskazujący na duże prawdopodobieństwo nieodwracalnego uszkodzenia płodu - wynika ze sprawozdania Rady Ministrów z realizacji ustawy o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego.
Ustawa ta dopuszcza możliwość usunięcia ciąży, gdy może ona powodować zagrożenie życia lub zdrowia kobiety, gdy jest duże prawdopodobieństwo nieodwracalnego uszkodzenia płodu oraz gdy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego.


Artykuł: W 2006 roku wykonano 340 zabiegów usunięcia ciąży -
Wiadomości, Onet.pl 26.11.2007

O eutanazji na świecie.

Świat z uwagą śledzi eksperymenty Holandii i Belgii ze "śmiercią na życzenie". Z przejęciem obserwuje kolejne przypadki "wspomaganego samobójstwa" w Szwajcarii. I rozważa, jak daleko można się jeszcze posunąć.

Artykuł: "Tam gdzie można zabić !" - Fakty, INTERIA.PL 26.11.2007

piątek, 23 listopada 2007

Wsparcie dla rodziców dzieci z rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem





Zapraszamy na forum Niezwykła Kraina, które jest przeznacz
one dla rodziców dzieci z rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem oraz dla osób dorosłych doświadczonych tymi schorzeniami.
Stanowi ono formę wsparcia oraz wymiany informacji.

czwartek, 22 listopada 2007

Pigułki hormonalne a ryzyko chorób serca.


Długoterminowe przyjmowanie pigułek antykoncepcyjnych może zwiększać ryzyko powstawania zatoru tętniczego, zwiększając ryzyko chorób serca, donoszą belgijscy naukowcy.
Badanie przeprowadzono na ponad 1300 kobietach w wieku od 33 do 55 lat. Wynika z niego, że wśród kobiet, które przyjmowały pigułki antykoncepcyjne przez ponad 10 lat, prawdopodobieństwo pojawienia się w organizmie zatoru tętniczego jest od 20 do 30 proc. większe niż u tych, które pigułek nie stosują - poinformował Ernst Rietzschel z belgijskiego Uniwersytetu Ghent podczas spotkania z przedstawicielami American Heart Association.
Badanie dowodzi również, że ryzyko wystąpienia zatoru tętniczego istnieje u tych kobiet, które przyjmowały antykoncepcję doustną w przeszłości.
Wiele z badanych kobiet przyjmowało starsze tabletki antykoncepcyjne, które miały dwa razy większe poziomy estrogenu od większości pigułek polecanych dzisiaj.

Według pomysłodawców projektu,
potrzebne są dodatkowe prace badawcze aby jednoznacznie potwierdzić i uściślić wnioski wynikające z dotychczasowych analiz. Jak dotąd naukowcy nigdy nie wiązali tak ściśle ubocznych działań pigułek antykoncepcyjnych z ryzykiem zawału lub udaru, choć niejednokrotnie podkreślano zwiększone ryzyko wystąpienia zakrzepicy w naczyniach żylnych kobiet stosujących hormonalną antykoncepcję. Pretekstem do szczegółowego badania było przypadkowe odkrycie lekarzy, którzy sprawdzając rutynowo stan zdrowia mieszkanek dwóch belgijskich miast stwierdzili, u kobiet stosujących pigułki antykoncepcyjne trzykrotnie większą niż normalnie ilość enzymów występujących przy stanach zapalnych w układzie krążenia.

Na podstawie:

USA Today : "Study links birth control pill to artery-clogging plaque"

The deadly side effects of the birth control pill

Zobacz też:

Pigułka antykoncepcyjna III generacji przyczyną śmierci 31- letniej kobiety.

Newest version of 'the pill' confers same stroke risk as old pill

wtorek, 20 listopada 2007

Obrzezanie kobiet

W Egipcie wzrasta ilość przeciwników tego okrutnego zabiegu.
Obrzezanie, jak określają je zwolennicy, czy też okaleczenie żeńskich organów płciowych, jak mówią o nim przeciwnicy, stało się tematem zażartej dyskusji w Egipcie. Ogólnokrajowa akcja mająca na celu wstrzymanie tych praktyk urosła do ruchu społecznego o sile niespotykanej tu od dziesięcioleci. Zjednoczyła we wspólnym froncie rząd, przywódców religijnych i ulicznych aktywistów.

Więcej w artykule "Drażliwa kwestia obrzezania"


Zobacz :

Waris Dirie - córka nomadów

Fundacja Waris Dirie

Maltretowane dzieci


Maleńkie, bezbronne, bezgranicznie ufne, zdane wyłącznie na opiekę swoich najbliższych. Takie były kilkuletnie maltretowane dzieci. Gdyby nadal żyły, miałyby może lepsze życie i kochających rodziców. Gdyby...

Więcej w artykule "Dramat w czterech ścianach" - Kiosk- Wiadomości, ONET.PL 19.11.2007

piątek, 16 listopada 2007

Konferencja "Polska poza granicami kraju"



IV Europejska Konferencja z cyklu: Rodzina Polska poza granicami kraju „Najnowsza migracja Polaków po roku 2004 do Europy Zachodniej i jej konsekwencje dla rodziny”

pod honorowym patronatem: Marszałka Senatu Prymasa Polski Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa 23-24 listopada 2007 r.
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, ul. Dewajtis 5

P R O G R A M KONFERENCJI

PIĄTEK – 23 listopada 2007
godz. 9.00 Msza św. w kościele akademickim przy UKSW
godz. 10.00 – Rejestracja uczestników
godz. 10.30 - 10.35 Otwarcie konferencji
godz. 10.35 – 11.00 Wystąpienia oficjalnych gości
godz. 11.00 – 11.30 Jego Ekscelencja Ks. Bp Ryszard Karpiński, Delegat Episkopatu Polski
ds. Duszpasterstwa Emigracji: Wydarzenia z życia Kościoła w 2008 r. dotyczące
polskich rodzin na emigracji
Sesja I. Prawno-polityczne aspekty zjawiska emigracji
godz. 11.30 - 12.45
1. Senator Kazimierz Jaworski, Komisja Rodziny i Spraw Społecznych Senatu RP:
Wsparcie rodziny polonijnej oraz rodziny polskiej dotkniętej migracją na
drodze politycznej
2. Marek Bieńkowski: Układ z Schengen - szanse czy zagrożenia
3. Grażyna Sołtyk: Prawa rodziny – kontekst międzynarodowy
4. Katarzyna Mazela: Światowe zmagania rodziny – z doświadczeń Światowego
Kongresu Rodzin
5. Dr Wanda Półtawska, Papieska Rada do Spraw Rodziny: Wyjazdy do pracy za
granicę - zyski i straty

godz. 12.45 Dyskusja
godz. 13.00 Obiad

Sesja II. Emigracja po 2004 r. do Europy Zachodniej na przykładzie Anglii
godz. 14.00 – 14.45
1. Krystyna Mochlińska: Polonia ideowa w Anglii
2. Emilia Klepacka: Aktualna sytuacja emigracji zarobkowej w Anglii
3. Ks. Krzysztof Tyliszczak: Wpływ przyjazdu Polaków po 2004 r. do Anglii na
rozwój polskich parafii

Sesja III. Społeczno-psychologiczne aspekty zjawiska emigracji
godz. 14.45 – 15.45
1. Ks. prof. dr hab. Leon Dyczewski: Zachowanie polskiej tradycji rodzinnej i
religijnej poza krajem na przykładzie Niemiec u progu wejścia Polski do Unii
Europejskiej – wnioski dla emigracji angielskiej
2. Prof. dr hab. Krystian Wojaczek: Więź małżeńska w sytuacji rozłąki z przyczyn
ekonomicznych
3. Dr Anna Fidelus: Zaburzenia w zachowaniu wśród dzieci w rodzinach emigrujących
z przyczyn ekonomicznych
4. Dr Jadwiga Plewko: Rodzina w Polsce w obliczu migracji zarobkowych – kontekst
społeczno-geograficzny wyjazdów

godz. 15.45 – 16.15 Dyskusja
godz. 16.15 Kawa

godz. 16.45 Spotkanie autorskie z Aliną Czerniakowską: Wprowadzenie i omówienie
filmu o Janie Pawle II "Zanim stąd odejdę" oraz jego projekcja
godz. 18.15 – Wyjazd na kolację i spacer po Starówce.

SOBOTA – 24 listopada 2007
Sesja IV. Opieka duszpasterska nad Polonią
godz. 9.00 – 10.30
Wprowadzenie: Jego Ekscelencja Ks. Bp Kazimierz Górny, przewodniczący Rady ds.
Rodziny Konferencji Episkopatu Polski
1. O. Andrzej Rębacz: Ustalenia podjęte przez Radę ds. Rodziny Konferencji
Episkopatu Polski o objęciu opieką rodzin polskich poza granicami kraju
2. Ks. prof. dr hab. Roman Dzwonkowski: Najnowsza emigracja polska – problemy
duszpasterskie
3. Ks. prof. dr hab. Ryszard Sztychmiler: Rozdzielenie małżonków a obowiązki
małżeńskie
4. Ks. dr hab. Leszek Adamowicz: Zawarcie małżeństwa w emigracyjnym środowisku
wielokulturowym i wieloreligijnym. Zarys problematyki prawnokanonicznej
Kościoła katolickiego
5. Prof. Franciszek Adamski: Organizacja duszpasterstwa rodzin przez kard.
Karola Wojtyłę w Polsce wzorem troski o rodzinę polską poza krajem

godz. 10.30 Przerwa na kawę

Sesja V. Znaczenie wielospecjalistycznego poradnictwa rodzinnego
godz. 11.00 - 13.00
1. Prof. Zofia Kawczyńska-Butrym: Rodziny rozdzielone migracją – opinie migrantów
i ich otoczenia społecznego
2. Prof. Maria Ryś: Znaczenie pomocy młodzieŜy i dorosłym w kierunku dojrzałego
traktowania przez nich niezmiennych instytucji – małżeństwa i rodziny –
w zmiennej sytuacji emigrantów
3. Ks. dr Władysław Szewczyk: Projekt wielospecjalistycznej poradni rodzinnej
w krajach napływu nowej emigracji
4. Ks. dr Paweł Landwójtowicz: Poradnictwo w sprawach rozłąki z przyczyn
ekonomicznych
5. Małgorzata Walaszczyk: Przystosowanie polskiego duszpasterstwa rodzin do
warunków emigracyjnych
6. Lek. med. Elzbieta Gołąb: Nauczanie NPR po polsku w krajach zamieszkania
Polonii dzięki międzynarodowej działalności INER
7. Dr Bożena Gulla: Podzielone rodziny – przygotowanie poradni katolickich do
zadań związanych z integrowaniem rodzin, pomocą w przystosowaniu emigrantów,
kultywowaniem polskości
8. Dr Małgorzata Duda: Profilaktyka bezdomności, bezrobocia a emigracja
godz. 13.00 Dyskusja
godz. 13.30 Obiad

Sesja VI. Edukacyjno-wychowcze aspekty pobytu rodziny polskiej poza granicami
kraju
godz. 14.30 - 16.00
1. Dr Małgorzata Stopikowska: Wychowanie ku wartościom rodzinnym, religijnym
i narodowym w świetle współczesnej białoruskiej prasy katolickiej
2. Paweł Król: Przygotowanie materiałów elektronicznych do pracy w emigracyjnym
poradnictwie rodzinnym oraz adaptacja przedmiotu „Przygotowanie do życia w Rodzinie” do warunków emigracyjnych
3. Papis Wanda: Szkolenie nauczycieli polonijnych w zakresie prowadzenia zajęć
z „Przygotowanie do śycia w Rodzinie” w polskich szkołach poza granicami kraju (przedstawienie warsztatów)
4. Dr Małgorzata Słowik: Budzenie aktywności społecznej młodzieży polonijnej
5. Agnieszka Bogucka, prezes oddziału Warszawskiego „Wspólnoty Polskiej”:
Realizacja zadań opiekuńczo-wychowawczych w rodzinie w sytuacji diaspory
– środowiskowe i kulturowe uwarunkowania wychowania ku wartościom
chrześcijańskim i narodowym
6. Ks. Jan Zalewski: Rajd motocyklowy jako nowa forma wychowania patriotycznego-
religijnego

godz. 16.00 – 16.30 Dyskusja
godz. 16.30 – 17.00 Wnioski i zakończenie konferencji

Konferencji towarzyszy prezentacja posterowa przygotowana przez Koło Naukowe
Katedry Nauk o Rodzinie przy „Ateneum – Szkole Wyższej” w Gdańsku pod kierunkiem
dr Grażyny Koszałka.

Patronat honorowy:
Bogdan Borusewicz, Marszałek Senatu RP
Jego Eminencja Kard. Józef Glemp, Prymas Polski
Jego Ekscelencja Abp Józef Michalik, Przewodniczący KEP
Prof. Andrzej Stelmachowski, Prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”
Komitet honorowy:
Jego Ekscelencja Abp Szczepan Wesoły, Rzym
Jego Ekscelencja Bp Ryszard Karpiński, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji
Jego Ekscelencja Bp Kazimierz Górny, Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP
Komitet naukowy:
Prof. dr hab. Maria Ryś
O. prof. dr hab. Leon Dyczewski
Ks. prof. dr hab. Ryszard Sztychmiler
Dr Grażyna Koszałka
Dr Jadwiga Plewko
Dr Małgorzata Stopikowska
Patronat medialny:
Niedziela
KAI
Współorganizatorzy:
Polska Rada Duszpasterska Europy Zachodniej, Komisja ds. Rodzin
Komisja Rodziny i Spraw Społecznych Senatu RP
Stowarzyszenie Wspólnota Polska, Oddział Warszawa
Instytut Polski Akcji Katolickiej w Anglii
Stowarzyszenie Polskich Rodzin Katolickich w Niemczech
Stowarzyszenie Polskich Rodzin Katolickich w Austrii
Katedra Nauk o Rodzinie, Ateneum – Szkoła Wyższa w Gdańsku
Towarzystwo Naukowe Fides et Ratio

Rezerwacja: janusz.mikulski@chello.at
Tel. 0043-12088797 (Austria)
Mobil. 0043-69910127821 (Austria)
Mobil. 0048-510754512 (Polska)
Miejsce konferencji:
UNIWERSYTET KARDYNAŁA STEFANA WYSZYŃSKIEGO, ul. Dewajtis 5, Warszawa, sala
kinowa
Miejsce noclegu:
DOM REKOLEKCYJNO-FORMACYJNY, ul. Dewajtis 3, 01-815 Warszawa
Internet: www.drf.mkw.pl
Dyrektor Domu: Ks. Bogusław Jankowski
tel. 022/56-10-110, kom. 0 501-100-613, e-mail: bogus@saonet.com.pl
Dojazd:
Z centrum Warszawy jedziemy tramwajem nr: 6, 15, 17 w kierunku Żoliborza. Wysiadamy
na przystanku "UKSW" i dochodzimy przez lasek (najprawdopodobniej w
towarzystwie studentów podążających na zajęcia w UKSW).
Samochodem - jedziemy ulicą Marymoncką w kierunku Gdańska, skręcamy w pierwszą
ulicę w prawo, za Szpitalem Bielańskim. Zakaz wjazdu nie dotyczy gości.

WSTĘP WOLNY!

środa, 14 listopada 2007

Pigułka podwaja ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy



Nowe badanie informuje, że kobiety, które zażywają pigułki antykoncepcyjne są narażone na dwukrotny wzrost ryzyka rozwoju raka szyjki macicy.Opracowanie to również podaje, że ryzyko choroby spada do normalnego poziomu 10 lat po zaprzestaniu stosowania pigułki. Naukowcy stwierdzili, że kobiety, które przyjmowały pigułki antykoncepcyjne przez pięć lat albo więcej nastawione są na dwukrotnie większe ryzyko zachorowania na raka niż te, które nigdy ich nie spróbowały.(...)
Dr Jane Green, z Uniwersytetu w Oxfordzie, prowadząca wymienione badanie,opublikowane w czasopiśmie medycznym Lancet, przeanalizowała dane z badań z 24 miejsc na świecie, które obejmowały ponad 16 000 kobiet z rakiem szyjki macicy i ponad 35 000 kobiet zdrowych.
Ekspert w sprawach nowotworów profesor Ciaran Woodman, z Uniwersytetu w Birmingham, stwierdza: "W Wielkiej Brytanii mamy szczęście że dysponujemy dobrze zorganizowanym programem badań skriningowych i śmiertelność na skutek raka szyjki macicy wciąż spada", "Wszystkie kobiety powinny przyjść na badanie po otrzymaniu zaproszenia" (...)


Źródło:www.medicexchange.com

Ostateczne rozwiązanie małych niedogodności


Dla człowieka obeznanego z Trzecią Rzeszą jest oczywiste co tu zrobiono. To jest gra słów umieszczona na żelaznej bramie otaczającej obóz koncentracyjny Auschwitz. Na oryginalnej bramie umieszczony jest napis:Arbeit macht frei (Praca czyni wolnym). To było, oczywiście, ogromne kłamstwo przekazane więźniom aby utrzymać ich w posłuszeństwie, aż do momentu odprowadzenia ich z bydlęcych wagonów do pryszniców, gdzie czekała ich śmierć.

Ogromne kłamstwo organizacji Planned Parenthood skierowane do społeczeństwa jest uderzająco podobne: Aborcja czyni cię wolnym. Podobieństwo jest dramatyczne i zupełnie odpowiednie.

W tym przypadku, nawet ogrodzenie zabezpieczające i dymiące krematorium nie są żadną przesadą; George Tiller- największy aborcyjny rzeźnik Ameryki- ma takie w swoim posiadaniu.

I, oczywiście, ręce wszystkich aborcjonistów ociekają z krwi - dosłownie jak i w przenośni.(John Francis Borra)


Źródło:Operation Rescue

wtorek, 13 listopada 2007

Nagrania i zdjęcia z konferencji MaterCare

Uprzejmie informujemy , że na stronie MaterCare Polska dostępne są zdjęcia oraz nagrania w formacie mp3 z konferencji MaterCare International - "Ginekologia etyczna czyli ludzka", która odbyła się w Warszawie w dniach 10-14 października 2007.

Kurs metod rozpoznawania płodności


Polskie Stowarzyszenie Nauczycieli Naturalnego Planowania Rodziny
zaprasza na:
kurs metod rozpoznawania płodności (metoda objawowo-termiczna)

POCZĄTEK: 17.11.2007 godz. 10.00

MIEJSCE: ul. Wiejska 13/4B

CZAS :10 godzin ( 3 spotkania )

CENA: 50 PLN/os

Szczegóły kursu

Spotkanie na temat NaProTechnologii

Zapraszamy na spotkanie z dr Piotrem Klimasem

temat spotkania: NaProTechnology - współgranie z naturalnym cyklem płodności w diagnostyce i leczeniu
czas trwania:
do 2 godzin
miejsce: Centrum Dydaktyczne Akademii Medycznej,
ul. Księcia Trojdena 1A, sala 141 i 142
data spotkania:
17.11.2007 (sobota)
godzina spotkania:
10:30


Zapraszamy szczególnie studentów medycyny, lekarzy, nauczycieli metod naturalnego planowania rodziny i wszystkich zainteresowanych zdrowiem prokreacyjnym.


Czym jest NaProTechnologia?


NaProTECHNOLOGY to nowa szansa leczenia bezpłodności, to pewien sposób myślenia lekarskiego, pewien zespół procedur medycznych opartych na naturalnym cyklu miesiączkowym kobiety, opracowany przez dr Thomasa W. Hilgers'a .

Dzięki tej metodzie można pomóc parom małżeńskim w poczęciu dziecka bez uciekania się do metod wspomaganego rozrodu. Skuteczność porównywalna jest ze skutecznością zapłodnienia in vitro, natomiast jest metodą dużo tańszą. Rozwiązuje ponadto problem etyczny,przed którym stają rodzice starający sie o poczęcie dziecka, nie akceptujący metod zapłodnienia "w szkle".

Więcej informacji na stronie internetowej:
www.naprotechnology.com


Na to spotkanie prosimy się wcześniej rejestrować na stronie "DO ŹRÓDŁA"

poniedziałek, 12 listopada 2007

Aborcja przy użyciu roztworu soli

Przerwanie ciąży polega na wstrzyknięciu hipertonicznego roztworu soli (powszechnie, aczkolwiek niewłaściwie, zwanej solanką). Igłą o długości 8 cm przekłuwa się powłokę brzuszną oraz ściany macicy. Wydobywa się 60 ml płynu owodniowego, a następnie przez błonę, która osłania dziecko, wstrzykuje się 200 ml hipertonicznego roztworu soli. Przyzwyczajone do przyjemności połykania płynu, w jakim jest zanurzone, dziecko w łonie matki poznaje gorzki smak „fatalnego jadu". Stopniowo żrąca sól pali mu gardło oraz delikatną skórę; na próżno usiłuje ono uciec, miotając się z jednej strony macicy na drugą w strasznych konwulsjach. Jego agonia może trwać godzinami. Wiele godzin minie, zanim dziecko zostanie wydalone z łona matki. Jego ciałko jest czerwone od oparzelin. Niektórzy z wykonujących zabiegi aborcyjne określają to zjawisko efektem kandyzowanego jabłka.

(Źródło: "Nie aborcji")

piątek, 9 listopada 2007

Gianna Jessen - dziecko aborcji

Gianna Jessen przeżyła aborcję, której dokonała jej matka w połowie siódmego miesiąca ciąży. Ku wielkiemu zdziwieniu Gianna przebaczyła swojej matce to, że próbowała ją zabić.

Gianna Jessen dorastała z myślą, iż jej dziecięce porażenie mózgowe było skutkiem przedwczesnego porodu. Była to wersja, którą słyszała od swojej matki adopcyjnej, aż do 12 roku życia, kiedy to poznała cała prawdę. Prawdę, która uczyniła ją zupełnie inną od jej rówieśników.

Gianna mówi: „Coś w środku mnie wciąż dążyło do prawdy. Z jakiegoś dziwnego powodu nie byłam zadowolona z wytłumaczenia mojej choroby, dlatego wciąż szukałam odpowiedzi”
„Moja mama próbowała rozmawiać ze mną na ten temat. Wiem, że było to dla niej szalenie trudne, dlatego kiedyś podczas rozmowy zadałam jej pytanie, czy urodziłam się w wyniku aborcji. Przyznała, że tak. Pamiętam, że odpowiedziałam jej, iż przynajmniej moja choroba ma ciekawy powód.”

Było to 16 lat temu. Pani Jessen jest teraz ładną, pogodną 28-latką z kręconymi rudymi włosami. Mówi z elokwencją i opanowaniem z miękkim południowoamerykańskim akcentem.
Mimo tego iż jej wygląd zewnętrzny zmienił się , jej wewnętrzna determinacja, aby pokonać nieprzezwyciężone wyzwania pozostała głęboko wyryta w jej sercu.

Gianna przetrwała od samego początku, pomimo wszelkich przeciwności. Jej matka Tina (17) zdecydowała się dokonać aborcji w połowie siódmego miesiąca ciąży poprzez zastrzyk roztworu soli (w USA nie ma legalnego limitu wieku na przeprowadzenie aborcji).

Jednakże wczesnego ranka 6 kwietnia 1977 roku aborcja nie powiodła się. Dziewczynka urodziła się żywa. Pogotowie ratunkowe, po które zadzwoniła pielęgniarka zabrało ją do szpitala. Lekarz przeprowadzający aborcję musiał podpisać akt urodzenia.

Kiedy Gianna miała 17 miesięcy wykryto u niej dziecięce porażenie mózgowe spowodowane brakiem dopływu tlenu do mózgu podczas dokonanej na niej aborcji.
„Lekarz stwierdził krytyczny stan, później dodał że nigdy nie będę mogła podnieść głowy. Podniosłam. Później powiedzieli, że nigdy nie będę mogła prosto usiąść. Usiadłam. Powiedzieli, że nigdy nie będę w stanie chodzić. W wieku trzech lat stawiałam swoje pierwsze kroki przy pomocy kuli i aparatu” Gianna na chwile milknie, po czym dodaje „mam w sobie trochę zawziętości”.

To właśnie ta zawziętość pozwala jej walczyć o prawa dla niepełnosprawnych i nienarodzonych. Pomimo tego iż mieszka w Nashville (Texas, USA), Gianna podróżuje po całym świecie opowiadając o swoich doświadczeniach. W zeszłym roku (2004) w siedem i pól godziny przebiegła swój pierwszy maraton.(...)
Czy kiedykolwiek obwiniała swoją matkę, za to co zrobiła? Gianna mówi: „Nigdy nie byłam na nią zła, ponieważ jest ona dla mnie zupełnie obca. Nigdy nie powiedziała że jest jej przykro. I wiem także, ze po moich narodzinach dokonała jeszcze jednej aborcji. Ale nie czuję smutku czy zgorzknienia ponieważ wiem, że mogę pokonać moje emocje. Możemy wybrać pomiędzy dobrocią, a złością. Ja chcę wybrać to pierwsze.”

Jej biologiczna matka wyszła powtórnie za mąż i mieszka w południowej Kalifornii. Mimo tego, że słyszała i widziała swoja córkę w telewizji, Gianna nigdy nie próbowała się z nią skontaktować.
Może dlatego, iż po traumie czterech poważnych operacji w ciągu pierwszych dziesięciu lat życia, ból spotkania się twarzą w twarz z matką, która próbowała ją zabić, byłby zbyt wielki.

Gianna mówi z pewnością: „mam prawdziwa matkę- moja mamę adopcyjną Dianę (która adoptowała Giannę w wieku 4 lat). Nie chce spotkać się na razie z moją biologiczną matką. Ale to nie znaczy, że jestem na nią zła. Już dawno jej wybaczyłam.”

Przebaczenie to nie przyszło łatwo. Jej pierwsze wspomnienia to ataki na podłodze w domu zastępczej matki, a także niezwykły lęk wobec ognia. Gianna stwierdza: „Myślę iż jest to pozostałość tego po tym co się stało. Aborcja poprzez roztwór soli spala płód w łonie matki.”

W szkole była prześladowana i wyśmiewana przez inne dzieci. W wieku 16 lat podszedł do niej nieznajomy i powiedział, że dzieci niepełnosprawne są ciężarem społeczeństwa. „popatrzyłam na niego i uśmiechnęłam się, ponieważ wiedziałam, że się mylił.” Lecz mimo braku zgorzknienia, można zauważyć smutek w kącikach oczu Gianny.

„Moja matka podjęła decyzję, o której myślała, że dotyczy tylko i wyłącznie jej samej. Wyniki tej decyzji ponoszę każdego dnia. Nie mowię tego, aby potępiać, ale aby zaświadczyć prawdzie. Ludziom wygodnie jest myśleć o aborcji jako decyzji politycznej albo prawie kobiet. Ale czy ja nie mam racji? Jestem prawdziwa. Jestem człowiekiem. Delikatnie chce zadać wam pytanie, jeśli aborcja dotyczy praw kobiet, to gdzie były wtedy moje prawa? Nigdzie nie było radykalnych feministek walczących o nie w dzień mojej aborcji.
Dlatego chcę żyć w pełni, żyć aby świadczyć o tym co przeżyłam. Moje zadanie nie polega na tym, aby zmienić twoje zdanie na temat aborcji (jeśli ją popierasz). Moje zadanie polega na przekazaniu prawdy i pozostawieniu decyzji tobie.”
(…)
Ponad 180 000 aborcji zostało przeprowadzonych w 2004 roku w Anglii i Walii. Prawo brytyjskie zezwala na aborcje do 24 tygodnia ciąży. Po tym okresie aborcja dozwolona jest z „ważnych” powodów. W październiku 2004 roku, The Sunday Telegraph ujawnił iż aborcje przeprowadzane na koszt NHS (Narodowy System Zdrowia) dokonywane było po 24 tygodniu w klinice w Hiszpanii.

Dla Gianny limit wiekowy nie gra roli. ”Po prostu nie wierzę w aborcję. Wierzę w adopcję, a argumenty za aborcja są za słabe aby ją poprzeć.”

Dożyliśmy czasu kiedy w jednym skrzydle szpitala lekarz usuwa ciąże, podczas gdy w innym skrzydle walczy on o życie nienarodzonego dziecka przeprowadzając operacje wewnątrzłonowe na dziecku w tym samym tygodniu życia płodowego. To nie ma żadnego sensu.

„Czy nasze zasady oparte są na tym co możemy, a czego nie możemy? Jeśli tak, to żyjemy naprawdę w okropnym świecie.”

Wygląda na to, że dla Gianny nie ma rzeczy niemożliwych. Calą sobą próbuje dokonać tego co w oczach innych jest niemożliwym. „Przeżywam więcej radości niż mogłabym to opisać z każdej pokonanej przeszkody. Nie szukam litości.”



Tłumaczenie z: Telegraph.co.uk, „Gianna Jessen was aborted at 7½ months. She survived. Astonishingly, she has forgiven her mother for trying to kill her.” By Elizabeth Day, Last Updated: 11:58pm GMT 03/12/2005, tłumaczyła Caroline.

Zobacz też: Ocalona od śmierci

środa, 7 listopada 2007

"Słabszy" bliźniak przeżywa próbę przerwania ciąży.

LONDYN, Wielka Brytania, 5 listopada 2007 (LifeSiteNews.com)

Po dwóch próbach uśmiercenia dziecka w łonie matki, Gabriel Jones uniknął śmierci i urodził się wraz ze swoim bratem bliźniakiem. Matka bliźniaków, Rebecca Jones, powiedziała magazynowi Daily Mail, "To naprawdę jest cud. Lekarze przeprowadzali operacje aby pozbawić go życia - a on przeżył. To było niewiarygodne".
Przy badaniu bliźniaków - dzieci Rebecci i Marka Jones w 20 tygodniu ciąży , lekarze stwierdzili, że Gabriel miał poszerzone serce i był o połowę mniejszy od swego brata. Powiedzieli, że stan Gabriela może zagrozić życiu jego brata i, że jest mało prawdopodobne aby przeżył poza macicą. Gabriel i Ieuan mają teraz 7 miesięcy i odpowiednią wagę.

Przy pierwszej próbie pozbawienia Gabriela życia, lekarze spróbowali bez powodzenia przeciąć jego pępowinę, która okazała się zbyt gruba do przecięcia. Lekarze wtedy zdecydowali się przedzielić na dwie części łożysko, aby rozdzielić na braci jedzenie i prowiant tlenowy i zostali zaskoczeni znajdując następnego dnia wciąż bijące serce malucha. Rebecca powiedziała Daily Mail, że podzielenie łożyska ponownie rozdzieliło zapasy odżywiania, pozwalając Gabrielowi przybrać na wadze.
Gabriel i Ieuan urodzili się na skutek cięcia cesarskiego pięć tygodni po operacji.

Brytyjskie Daily Mail przedstawia dwustronicowe zdjęcie pokazujące Ieuan i Gabriela trzymających się za ręce. Obaj chłopcy są zupełnie zdrowi. Lekarze powiedzieli rodzicom chłopców, że Gabriel mógłby nie być zdolnym do życia po narodzinach dlatego też byłoby "lepiej pozwolić mu umrzeć w łonie matki".

Rebecca Jones powiedziała Daily Mail, "Lekarze przeprowadzili operację aby pozwolić Gabrielowi umrzeć - a on wytrzymał.To było niewiarygodne. Gdy poczułam, jak kopał nieprzytomnie następnego ranka po operacji, od razu wiedziałam, że on zamierza przeżyć.”

"Między nimi jest taka silna więź", powiedziała. "Oni zawsze trzymają się za ręce a jeśli jeden płacze, drugi wyciąga do niego rękę aby się poczuł bezpieczny. Lekarze próbowali zniszczyć ich więź w łonie, a oni udowodnili, że ona przetrwa".

Zaproszenie na spotkania na temat "Ekologii prokreacji"

Ekologia prokreacji



Przyjdźcie na cykl 4 spotkań dotyczących ekologii prokreacji i porozmawiajmy o tym, czy:
  • Człowiek jest niszą ekologiczną?
  • Jesteśmy gatunkiem zagrożonym wyginięciem?
  • Stosowanie antykoncepcji jest ekologiczne?
  • A może antykoncepcja jest zupełnie niepotrzebna?
  • Jaki wpływ na zdrowie dziecka może mieć jej stosowanie?
  • Kim jest ludzki embrion?
  • Czy miesiączkowanie jest dowodem na płodność?
  • Co może zaważyć, nawet po wielu latach, na płodności kobiety i mężczyzny?
  • Jak zadbać o zdrowie swoje tak, aby służyło to również dzieciom, które urodzą się za kilka czy więcej lat?
  • Czy wiesz na ten temat to, co dla Ciebie naprawdę ważne?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w czasie nauki metod monitorowania płodności:
  • nowoczesnych,
  • tanich,
  • łatwo dostępnych,
  • ekologicznych,
  • zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia.
Rozpoczęcie: 7 listopada 2007r. (środa) godz. 18:00.
Następne 3 spotkania w kolejne środy o tej samej porze.

Miejsce: sala wykładowa HLI-Europa, ul. Jaśkowa Dolina 47/2 w Gdańsku-Wrzeszczu.


Spotkania będą urozmaicone prezentacją filmów. Przewidujemy też spotkanie z lekarzem ginekologiem na temat profilaktyki zdrowia prokreacyjnego kobiety, mężczyzny i dziecka.Od uczestników oczekujemy udziału w kosztach organizacji kursu w wysokości 20 zł. Otrzymają oni pełen zestaw potrzebnych materiałów.
Serdecznie zapraszamy studentów i wszystkie osoby zainteresowane tym tematem!

Jeśli chcesz uczestniczyć, wyślij maila na adres:
magda.hola@hli.org.pl
© puls pro-life