poniedziałek, 31 marca 2008

10 powodów by mieć kolejne dziecko - Dzień Świętości Życia

Przypominamy , że dziś obchodzimy Dzień Świętości Życia.

Jest to dzień szczególnej modlitwy w intencji dzieci poczętych i w fazie prenatalnej, w intencji poszanowania każdego ludzkiego życia, dzień, w którym podejmujemy Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Steven Moher w swojej książce „Dziesięć ważnych powodów, dla których warto mieć kolejne dziecko" („Ten great reasons to have another child"), postawił na pozytywne myślenie, którym tchnie przecież cała Ewangelia. Oto, co nam radzi:

Powód pierwszy

Warto mieć kolejne dziecko, aby razem z Bogiem stać się współtwórcami kolejnej nieśmiertelnej duszy.

Niezwykle wielkim darem mogą cieszyć się rodzice, skoro dano im szansę współpracy z Bogiem w stwarzaniu nieśmiertelnej duszy, bo przecież, jak powiedział Kard. Mindszen-ti: „nawet anioły nie cieszą się takim przywilejem".

Powód drugi

Warto mieć kolejne dziecko, aby wnieść dodatkową radość w swoje życie.

Przychodzące na świat nowe dziecko, arcydzieło Boga, wnosi nie-wysłowioną radość, z powodu zawładnięcia miłością do tego maleństwa bez reszty. To oczarowanie potęguje miłość, radość, wprawia w zdumienie, dostrzegając, jak cudownie zostało ukształtowane. A to, z kolei, o czym przekonuje fakt narodzin, zbliża do Boga, rodząc ogromną wdzięczność.

Powód trzeci

Warto mieć kolejne dziecko, aby wzrastać w cnotach i świętości.

Nowo narodzone dziecko staje się poniekąd „nauczycielem" dla swoich rodziców, ucząc ich: cierpliwości, wytrwałości, miłości, pokory. Tym samym daje im jakby możliwość praktykowania tych cnót w dążeniu do świętości. Dziecko uczy ofiary i wyrzeczeń, bo to właśnie rodzice ubierają, karmią, wychowują, kształcą, a to wszystko stwarza możliwość rozwoju życia w pełni doskonałego.

Powód czwarty

Warto mieć kolejne dziecko, aby pomóc powstrzymać na świecie aborcję. Coraz częściej całe rzesze społeczeństw pozbawione zostają doświadczenia nadziei, radości, jakie sprawia obecność dzieci. Powoduje to nie tylko brak poznania tej miłości jako daru, ale, co gorsza, wzmaga się egoizm, co z kolei prowadzi do rozwijającej się antykoncepcji, a w wielu przypadkach aborcji. Żyjące dziecko przypomina światu, że jest największym darem Bożym.

Powód piąty

Warto mieć kolejne dziecko, aby wasze dzieci miały rodzeństwo.

Dzieci, które mają rodzeństwo, uczą się wszystkim dzielić, jak również uczą się przedkładania potrzeb innych nad swoje własne. Matka Teresa powiedziała: „Miłość rozpoczyna się od opiekowania się najbliższymi - naszymi domownikami".

Powód szósty

Warto mieć kolejne dziecko, abyście zarówno wy, jak i wasi rodzice, nie pozostali na starość osamotnieni.

Patrząc na koleje losu, starość dostarcza również wiele dodatkowych radości z wnuków, a własne dzieci stają się poniekąd rodzicami. W ten sposób dziadkowie nie są zdani na samotność i opiekę obcych osób.

Powód siódmy

Warto mieć kolejne dziecko, bo każdy przychodzący na świat człowiek jest skarbem, studnią możliwości, źródłem pomysłów i nowych idei.

Każdy człowiek wnosi wraz z własnym życiem coś dobrego, coś nowego. Każdy wnosi coś twórczego, pomysłowego. Zawsze należy o tym pamiętać. „Jak można mówić, że na świecie jest za dużo dzieci? To jakby powiedzieć, że na świecie jest za dużo kwiatów".

Powód ósmy

Warto mieć kolejne dziecko, aby wnieść swój wkład w ekonomię i wzmocnić gospodarkę.

Cały wszelki rozwój świata uzależniony jest od przyrostu naturalnego, ponieważ czynnik napędzający gospodarkę to wszelkiego rodzaju usługi. Na przykład w wyniku braku dzieci uczęszczających do szkół nauczyciele tracą pracę. I w ostateczności na tym się to opiera.

Powód dziewiąty

Warto mieć kolejne dziecko, aby przeciwdziałać światowemu wyludnieniu.

Wskaźnik urodzeń wszędzie gwałtownie spada. Jeśli ta tendencja będzie się pogłębiała, nastąpi demograficzny spadek. Problemem długofalowym nie jest więc zbyt duża, lecz zbyt mała liczba dzieci. Posiadanie kolejnego dziecka pomoże uniknąć nadchodzącej implozji ludnościowej.

„Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię" (Rdz 1,28).

Powód dziesiąty

Warto mieć kolejne dziecko, aby pomóc zaludnić niebo.

Dziecko, za pośrednictwem rodziców, zostało przez Boga stworzone, aby do Niego powrócić. By po życiu wypełnionym miłością, służbą i posłuszeństwem tu na ziemi, następnie - całą wieczność spędzić z Bogiem w niebie.

„W domu Ojca mego jest mieszkań wiele" (Św. Jan 14,2).


czwartek, 27 marca 2008

Wystawa "edukująca" seksualnie dzieci - Francja



Kiedy słyszymy o zagrożeniach płynących z krajów Europy Zachodniej wielu z nas nie wierzy, że jakiekolwiek istnieją. Zachęcam więc do obejrzenia w jaki sposób edukowane (sic!) są małe dzieci we Francji.

Wystawa edukacyjna dla dzieci "Zizi sexuel" w Miasteczku Nauki i Techniki w La Villet (Paryż, Francja).




Zizi Sexuel
Załadowane przez: 555th

Program zdrowotny "Rodzicielstwo zdrowe od początku"

W ramach obchodów Narodowego Dnia Życia na konferencji prasowej w dniu 25 marca przedstawiono program zdrowotny "Rodzicielstwo zdrowe od początku", którego głównym koordynatorem jest prof. Bogdan Chazan

Program przewiduje między innymi zapobieganie wadom rozwojowym u dzieci, wdrożenie modelu porodu domowego w szpitalu, pomoc rodzicom w przygotowaniu się do narodzin dziecka, włączenie wszystkich szpitali do programu promocji karmienia piersią. Profesor Chazan zwraca uwagę, że praca nad zmianą postaw wobec prokreacji a także konkretne działania w zakresie profilaktyki, diagnostyki i leczenia stwarza szansę na zmniejszenie kryzysu demograficznego.

- Kryzys demograficzny nareszcie przestaje być tematem tabu. Przez lata przemysł aborcyjny straszył ludzi fikcyjnym problemem przeludnienia, aby forsować swoje interesy. Dzisiaj widać jak na dłoni, że Europa umiera. Zawdzięczamy to w dużej mierze aborcji i farmakologicznej antykoncepcji, które wyniszczają zdrowie kobiet na masową skalę - uważa Joanna Najfeld, feministka pro-life. Dodaje, że ideolodzy śmierci "zrobili swoje" i zostawili po sobie poranione kobiety i zanikające społeczeństwa.

Prof. Bogdan Chazan, ginekolog-położnik dyrektor warszawskiego Szpitala Św. Rodziny, przedstawił założenia programu zdrowotnego, który ma zmieniać postawy wobec rodzicielstwa. - To interdyscyplinarny i kompleksowy program opieki związanej z narodzinami dziecka, pierwsze tak całościowe zebranie problematyki prokreacji: obejmuje okres przed poczęciem, czas ciąży, narodziny i okres poporodowy - mówił profesor.

Jak podkreślił, "poprawa możliwości realizacji celów prokreacyjnych i zmiana postaw wobec rodzicielstwa" mają doprowadzić do zmniejszenia kryzysu demograficznego w Polsce. Zaznaczył, że program kładzie nacisk na duchowy wymiar macierzyństwa i ojcostwa. - Zwracamy uwagę na godność kobiety jako matki oraz podmiotowość dziecka. Staramy się uczyć przeżywania nie tylko radości, ale i żałoby po stracie dziecka - wyjaśnił Chazan.

Założenia programu zostaną przedstawione ministrowi zdrowia oraz pełnomocnikowi rządu ds. równego statusu.

Program wspiera organizacja lekarzy ginekologów-położników MaterCare, której celem jest poprawa jakości opieki zdrowotnej w dziedzinie zdrowia prokreacyjnego.


Źródło: INTERIA

środa, 26 marca 2008

Święto Życia


Narodowy Dzień Życia to święto uchwalone przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej w 2004 roku. Z woli Parlamentarzystów dzień 24 marca ma co roku skłaniać nas do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością za ochronę i budowanie szacunku dla życia. W tym roku hasłem Narodowego Dnia Życia jest: "Jestem mamą. To moja kariera".

Dzień Świętości Życia został ustanowiony w odpowiedzi na słowa Jana Pawła II
z encykliki Evangelium vitae:
"proponuję (...) aby corocznie w każdym
kraju obchodzono Dzień Życia (...) Trzeba, aby dzień ten był przygotowany
i obchodzony przy czynnym udziale wszystkich członków Kościoła lokalnego.
Jego podstawowym celem jest budzenie w sumieniach, w rodzinach,
w Kościele i w społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość
ludzkiego życia w każdym momencie i każdej kondycji" (nr 85).
W Polsce jest on obchodzony 25 marca w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego.
W tym roku ze względu na termin świąt Wielkanocnych, Dzień ten obchodzony jest 31 marca.

W Warszawie uroczystość „Głośmy Ewangelię Życia”,
rozpocznie się Mszą Świętą o godzinie 18 00 w kościele Matki Bożej Łaskawej pod przewodnictwem Jego Ekscelencji
Arcybiskupa Kazimierza Nycza.
Po Mszy Św. wyruszy
marsz ze światłami na pl. Piłsudskiego, podczas którego czytać będziemy
słowa Jana Pawła II. Światła złożymy przy tablicy upamiętniającej Papieża Jana Pawła II.

Niech to Święto będzie dla nas także okazją do złożenia przyrzeczeń Duchowej Adopcji.






Zaproszenie na debatę.

Zapraszamy na debatę wokół książki Tomasza Terlikowskiego Prawo do życia. Zdradzona nadzieja z udziałem marszałka Marka Jurka.
Przygotowuje ją Wydawnictwo AA i Fundacja św. Benedykta

29 marca 2008 r. o godz. 16:30
Targi Książki Katolickiej
Kościół NMP Matki Miłosierdzia, ul. Św. Bonifacego 9 w Warszawie, sala dolnego kościoła

wtorek, 25 marca 2008

Rada Europy wezwie do legalizacji aborcji w Polsce?

"Kraje, które dziś zakazują aborcji, powinny ją dopuścić "– takie wezwanie zawiera raport Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy – ustalił „Wprost”. Zgromadzenie ma głosować w tej sprawie 16 kwietnia 2008.
Ten apel skierowany jest do Polski, Irlandii, Andory i Malty, gdzie zabiegi przerywania ciąży są dopuszczone tylko w szczególnych wypadkach lub w ogóle.

Oprócz legalizacji aborcji raport zaleca prowadzenie edukacji seksualnej i bardziej prorodzinnej polityki (sic!) oraz promowanie środków antykoncepcyjnych, co ma doprowadzić do spadku liczby niechcianych ciąż. Raport mówi m.in. o niebezpieczeństwie turystyki aborcyjnej czy wypadkach, gdy ze względów kulturowych zmusza się dziewczynki (na przykład w Pakistanie) do małżeństwa.
Oprócz legalizacji aborcji raport zaleca prowadzenie edukacji seksualnej i bardziej prorodzinnej polityki oraz promowanie środków antykoncepcyjnych, co ma doprowadzić do spadku liczby niechcianych ciąż.

Projekt powołuje się na orzeczenie Komitetu ds. Praw Człowieka przy ONZ dopuszczające aborcję w sytuacji, kiedy dziecko zostało poczęte w wyniku przemocy, a także na proaborcyjne postulaty przyjęte na międzynarodowych konferencjach w Kairze i Ottawie. Argumentacja za dopuszczeniem aborcji oparta jest na danych dostarczonych przez organizacje tworzące ogólnoświatowe lobby proaborcyjne, takie jak np. International Planned Parenthood Federation (IPPF).
Autorką projektu jest austriacka socjalistka Gisela Wurm.
Projekt ten przegłosowano w Komitecie ds. Równych Szans Kobiet i Mężczyzn 21 głosami przeciwko 3. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Polskie prawo przewiduje okoliczności legalnego przerwania ciąży, którymi są: zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, duże prawdopodobieństwo (poparte badaniami lekarskimi) ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia dziecka, nieuleczalna choroba zagrażająca dziecku, ciężkie warunki życiowe lub trudna sytuacja osobista kobiety ciężarnej.

Kodeks karny zwiększa odpowiedzialność karną, gdy dziecko w fazie prenatalnej osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki (kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat) oraz gdy przerwanie ciąży nastąpiło bez zgody kobiety ciężarnej, przez zastosowanie groźby bezprawnej lub podstępu (kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat).


Treść raportu "Access to safe and legal abortion in Europe" 17.03.2008 ("Dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji w Europie")


Kontakty do reprezentatów Polski w Radzie Europy


czwartek, 20 marca 2008

Wielkanoc

Życzymy prawdziwie radosnych i pełnych nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
Jezus żyje !

Zespół Puls Pro-Life


We wish you very happy Easter
Jesus is alive !

Puls Pro-Life Team

Wir wuenschen Ihnen froehliche Ostern !
Jesus lebt !

Puls Pro-Life Gruppe

środa, 19 marca 2008

Gdybym tylko mogła ...

W stanie Południowa Dakota w USA weszło w życie prawo zobowiązujące lekarzy do zaoferowania kobiecie dokonującej aborcji możliwości obejrzenia USG jej dziecka. Janet Morana, współzałożycielka największej na świecie organizacji zrzeszającej kobiety, które dokonały aborcji Silent No More Awareness Campaign mówi: "Dwa z najbardziej łamiących serce słów, które słyszę z ust kobiet cierpiących wskutek aborcji to "gdybym tylko..." - gdyby tylko wiedziały, gdyby tylko rozumiały, gdyby tylko zobaczyły... To prawo pozwoli kobietom, które chcą zobaczyć jak wygląda ich dziecko, zrobić to, zanim będzie za późno. To nie tylko ocali życie dzieci, lecz zaoszczędzi męki ich matkom."

Georgette Forney, druga ze założycielek SNMAC dodaje: "Prawo to oferuje kobietom informację wizualną udowadniającą człowieczeństwo dziecka w łonie matki. Daje kobiecie okazję zobaczenia prawdy i to jest właśnie powód dla którego przemysł aborcyjny sprzeciwia się ustawom tego rodzaju."

Od momentu powstania Silent No More Awareness Campaign w 2004 roku już blisko 2,5 tysiąca kobiet i mężczyzn podzieliło się publicznie swoim traumatycznymi przeżyciami spowodowanymi aborcją. Wysłuchało ich ponad 15 tysięcy słuchaczy. Ponad 4 tysiące osób jest członkami SNMAC. Celem istnienia organizacji jest podnoszenie świadomości o szkodliwych skutkach aborcji i pomoc osobom dotkniętym skutkami aborcji.


Źródło: Christian Newswire opracowanie: Fronda

Zobacz też: artykuł "Straszne urządzenie..."

czwartek, 13 marca 2008

Dajcie spokój rodzinie !

Im bardziej rząd dba o dobro rodziny, tym gorzej się z nią dzieje.
Rodzina to podstawa funkcjonowania świata. Tymczasem państwo stara się zastępować rodzinę, mimo że przecież żadna instytucja państwowa nie jest w stanie zastąpić dziecku bliskości i miłości rodziców, ani zapewnić im szczęścia.

Więcej w artykule Pawła Toboła-Pertkiewicza "Dajcie spokój rodzinie!"


Protest przeciwko obniżeniu wieku szkolnego


Naprotechnologia zamiast in vitro

Dzięki naprotechnologii 30 proc. par po nieudanych próbach in vitro zostaje rodzicami w sposób całkowicie naturalny, mimo faktu, że próby poczęcia dziecka przez in vitro obniżają szanse małżeństwa na naturalne zapłodnienie.
Zachęcamy do przeczytania wywiadu z panią Agnieszką Pietrusińską - jedną z pierwszych instruktorek naprotechnologii w Polsce.

Wywiad z Agnieszką Pietrusińską

Strona poświęcona naprotechnologii (anglojęzyczna)


"Wmawiali nam, że jedyną szansą jest in vitro..."

Fundacja EcoMedicum

LISTA INSTRUKTORÓW W POLSCE

Poniżej zamieszczamy sprostowanie do artykułu "Kościół popiera pseudonaukę przeciw in vitro?" zamieszczonego w GW 31.03.2009 wystosowane przez lek.spec.ginekologa położnika Macieja Barczentewicza

Szanowna Pani Redaktor,

Na podstawie art. 31 Ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z dnia 7 lutego 1984 r. z późń. zm.), wnioskuję o publikację sprostowania do publikacji w lubelskiej edycji „Gazety Wyborczej” nr 75, wydanie z dnia 30 marca 2009 r. na stronie 2 pt. „Kościół popiera pseudonaukę?”, o treści jak poniżej:

„W dniu 30 marca 2009 r. w „Gazecie Wyborczej” w Lublinie opublikowany został tekst pt. „Kościół popiera pseudonaukę?”, zawierający informacje nieprawdziwe oraz nieścisłe odnośnie NaProTechnology i innych metod leczenia niepłodności małżeńskiej.

Nieścisłe i tendencyjne jest eksponowanie niezgodnej z prawdą wypowiedzi profesora Mariana Szamatowicza: „naprotechnologia to pseudonauka”. Jako rzekome uzasadnienie tej tezy M. Szamatowicz podaje, że „[w] pewnych sytuacjach, jak przy ciężkim uszkodzeniu jajowodów czy endometriozie [NaProTechnology] jest praktycznie bezradna”. Stwierdzenie to jest niezgodne z obecnym stanem wiedzy naukowej.

W przypadku niedrożności jajowodów wyniki klasycznego leczenia mikrochirurgicznego z pracy Gomel V. „Salpingostomy by microsurgery” (Fertility & Sterility 29; 380-387, 1978) to 29% ciąż a nie 3% jak sugeruje Gazeta Wyborcza za prof. M. Szamatowiczem. Natomiast wyniki leczenia przy pomocy metod mikrochirurgii rozwiniętych przez prof. Thomasa Hilgersa sięgają 58% przy obserwacji pacjentów do 42 miesięcy po zabiegu operacyjnym (Pope Paul VI Institute Research 2004). Wyniki procedury „in vitro” w przypadku niedrożności jajowodów za pracą 2001 Assisted Reproductive Technology Success rate: National Summary and Fertility Clinics Report (United States Department of Health and Human Services) to tylko 27.5% żywych urodzeń. Pomimo upływu czasu wyniki te nie ulegają poprawie w następnych latach.

Jeśli przyczyną niepłodności jest endometrioza to porównanie wyników klasycznego leczenia chirurgicznego – 53.9% (wyniki za pracą Jones HW, Rock JA: „Reperative and Constructive Surgery of the Female Genital Tract”, Wiliams and Wilkins Baltimore/ London 1983) z wynikami „in vitro” – 30.8% (badanie jw. 2001 ART Success rate) pokazuje zmniejszenie się skuteczności na przestrzeni 20 lat po wprowadzeniu ART. Wyniki Instytutu Pawła VI z 2004 r. to 78% skuteczności przy obserwacji prowadzonej do 36 miesięcy po zabiegu operacyjnym.

Najnowsze dane dotyczące skuteczności leczenia niepłodności metodą NaProTechnology są zawarte w recenzowanym artykule naukowym: Joseph B. Stanford JB., Parnell TA., Boyle PC., “Outcomes From Treatment of Infertility With Natural Procreative Technology in an Irish General Practice” opublikowanej 4 września 2008 r. w Journal of American Board Family Medicine 2008, 21: 375–384. W tym badaniu pochodzącym z Irlandii, z praktyki lekarza rodzinnego w Galway, opisano wyniki leczenia z lat 1998 -2002: zgłosiło się 1239 par małżeńskich z powodu niepłodności. Średni wiek kobiet to 35,8 lat, średnia długość trwania niepłodności 5,6 roku. 33% par wcześniej było leczonych ART (ang. Assisted Reproductive Technology – technologia wspomaganego rozrodu, nazywana też metodą „in vitro”). Wskaźnik ciąż wyniósł 52%, przy czym udało się pomóc około 30% par po niepowodzeniach ART.

Nieprawdziwe jest również zdanie: „Dla naprotechnologii kobieta jest przedmiotem, a nie podmiotem”. Badanie lekarskie składa się z dwóch części: badania podmiotowego i badania przedmiotowego. Badanie podmiotowe to wszystko, co mówi nam pacjent: wywiad lekarski.Badanie przedmiotowe to badanie fizykalne i badania dodatkowe (laboratoryjne, obrazowe, inwazyjne).

Podstawą NaProTechnology jest pogłębione badanie podmiotowe, uzyskujemy od pary małżeńskiej informacje dotyczące przebiegu cyklu kobiety, których w żaden inny, niż obserwacje Creighton Model FertilityCare System, sposób pozyskać nie można. Stanowi to przełom w możliwościach diagnostycznych również w zakresie badań przedmiotowych, ponieważ czas ich wykonania można dokładnie dopasować do fizjologicznego cyklu kobiety, co daje lekarzowi nieporównywalnie większe możliwości rozpoznawania przyczyn niepłodności i innych schorzeń kobiecych niż w tradycyjny sposób. Możliwości te wynikają właśnie z podmiotowego traktowania pary małżeńskiej zgłaszającej się do leczenia. To małżeństwo ma stać się “ekspertem“ od własnej płodności, poznać swój własny rytm biologiczny, jego zaburzenia i przyczyny tych zaburzeń, aby umożliwić wspólną z lekarzem i instruktorem pracę.”

Z wyrazami szacunku,

lek. spec. gin. poł. Maciej Barczentewicz
Prezes Zarządu
Fundacja Instytut Leczenia Niepłodności Małżeńskiej im. Jana Pawła II

Do wiadomości:
- Biuro Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Polski,
- Członkowie Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych,
- Prof. dr hab. n.med. Jan Oleszczuk – lubelski konsultant wojewódzki w dziedzinie
położnictwa i ginekologii,
- Katolicka Agencja Informacyjna,
- Media ogólnopolskie.

środa, 12 marca 2008

Dziś debata w sprawie Traktatu Lizbońskiego

Głównym punktem dzisiejszego posiedzenia Sejmu RP będzie debata nad Rządowym Projektem ustawy o ratyfikacji Traktatu z Lizbony zmieniającego Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, sporządzonego w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r. (druk sejmowy nr 280).

Debata zakończyć ma się skierowaniem ustawy pod obrady połączonych komisji: Spraw Zagranicznych oraz ds. Unii Europejskiej. Prace nad ustawą mogą zostać przedłużone w wyniku poprawek, których zgłoszenie zapowiada PiS. Poprawki mają zmierzać m.in. do zagwarantowania odrzucenia przez Polskę Karty Praw Podstawowych. PiS chce także dołączenia do ustawy preambuły, w której miałyby m.in. zostać podkreślone nasze chrześcijańskie korzenie. Jedynie w klubie Prawa i Sprawiedliwości ujawnili się posłowie, którzy zapowiedzieli głosowanie przeciwko ratyfikacji traktatu.

Czy nasz Rząd uwzględni apele społeczeństwa o przeprowadzenie referendum w tej sprawie? Obawiamy się, że nie, gdyż jak to stwierdził w w jednym z wywiadów Marszałek Bronisław Komorowski "
było referendum dotyczące członkostwa Polski w UE, ze wszystkimi tego konsekwencjami".

Czy oznacza to, że mamy ślepo podpisywać wszystkie dokumenty jakie podsuwa nam UE ?

Przedstawiamy niektóre ze skutków podpisania Traktatu Lizbońskiego:


1. Unia Europejska otrzymuje osobowość prawną, przekształca się w europejskie superpaństwo. Państwa członkowskie przekazują na rzecz Unii Europejskiej atrybuty państwowości. W licznych sprawach wyłączne prawo decyzji otrzymuje Unia.

2. Potwierdzona zostaje nadrzędność prawa unijnego nad prawem krajowym, w tym nad narodowymi konstytucjami.

3. Utrata waluty narodowej i własnej polityki finansowej.

4. Utrata prawa weta wobec niekorzystnych dla Polski unijnych decyzji.

5. Budowanie nowego porządku społecznego opartego na negacji Prawa Bożego i Prawa Naturalnego. Promocja patologii uderzających w rodzinę.

6. Zaostrzenie nadzoru i systemu kar wobec ustaw i decyzji krajowych niezgodnych z unijnymi celami. Już dziś tego doświadczamy - sprawa Rospudy, kwoty produkcyjne w rolnictwie i kwoty połowowe dla rybaków, wygaszanie produkcji polskich stoczni, hut, cukrowni itd.

7. Wzrost znaczenia instytucji unijnych - Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej, Przewodniczącego Rady Unii Europejskiej, Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

8. Degradacja polskiego Parlamentu, Rządu i centralnych instytucji państwa polskiego.

9. Traktat z Lizbony właściwie nie różni się w założeniach i zapisach od Eurokonstytucji odrzuconej wcześniej przez społeczeństwa Francji i Holandii. Przyznają to sami autorzy i promotorzy obu dokumentów.

10. Po wejściu w życie Traktatu z Lizbony pozycja i głos Polski w Europie ulegną znacznemu osłabieniu. Potwierdzają to nawet tzw. euroentuzjaści.


Protestuj !

Złóż wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich

Zobacz też:

Pełna treść Traktatu

O referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego


88 procent Brytyjczyków za referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego

wtorek, 11 marca 2008

EMPIK wycofuje pornografię

Dobra nowina !

Empik, który w listopadzie 2007 nie zgodził się na promocję w sieci swoich sklepów książki homoseksualisty Roberta Biedronia "Tęczowy elementarz" tym razem wycofuje ze sprzedaży pisma pornograficzne, opatrzone napisem „tylko dla dorosłych”. Nie ma mowy o wycofywaniu, jak sugerują niektórzy, tytułów z wyższej półki, jak „Playboy” i „CKM”, gdzie erotyka jest, ale trochę inaczej przedstawiona.

Empik uzasadnia swoją decyzję względami ekonomicznymi i dobrem klientów. Po pierwsze nie byli zainteresowani tego typu prasą, po drugie skarżyli się, że stosowane dla niej zabezpieczenia są niedostateczne i narażają dzieci na nieodpowiednie dla nich widoki.

To przykład godny naśladowania i pochwały, dlatego jeśli popierasz działania Empiku wyślij maila ze słowami uznania : obsluga.klienta@empik.com

Zawsze warto popierać dobre inicjatywy :-) także takie jak akcja "Stop pornografii".

poniedziałek, 10 marca 2008

Moratorium na wykonywanie aborcji

Moratorium to od łacińskiego moratorius -"zwlekający". W słownictwie prawniczym mówimy o moratorium w kontekście kary śmierci i jest to zawieszenie orzekania i wykonywania kary śmierci.

Można się zastanawiać czego dotyczy moratorium na wykonywanie aborcji? Wszak dziecko w łonie matki nie jest bandytą, ale niewinną osobą. Moratorium na wykonywanie aborcji zaproponował włoski publicysta
Giuliano Ferrara i tym samym rozpoczął międzynarodową akcję, która ma skłonić ONZ do wydania moratorium na zabiegi przerywania ciąży.

Ferrara – na łamach kierowanego przez siebie dziennika „Il Foglio” – argumentuje, że skoro ONZ wydały rezolucję domagającą się moratorium na wykonywanie kary śmierci, powinny wykonać następny krok i po raz kolejny opowiedzieć się "za życiem", w tym wypadku niewinnych dzieci skazanych na śmierć przed urodzeniem.

Inicjatywę tą poparła Stolica Apostolska, włączając się tym samym w ogólnonarodową dyskusję o aborcji.

Pomysł poparcia moratorium podchwyciły inne kraje, bo jest to ogromna szansa na sprowokowanie ludzi do chwili refleksji nad początkiem ludzkiego życia, nad aborcją i nad tym do czego zmierza ludzkość. Choć są tacy, którzy z góry przepowiadają niepowodzenie tej akcji, wiele zależy właśnie od nas - zwykłych ludzi, którzy odważnie stają w obronie tych, którzy bronić się nie mogą. To, jaki będzie świat i jak wiele istnień ludzkich uda się uratować - zależy przede wszystkim od Ciebie. Od Twojej postawy, Twojego świadectwa i odwagi wyrażania poglądów.

Zachęcam do wyrażenia swojej opinii poprzez poparcie Światowego Moratorium na wykonywanie aborcji, poprzez podpisanie i wysłanie swojego głosu do Pana Prezydenta i Pana Premiera. Nie można milczeć kiedy giną niewinni ludzie - przyszli lekarze, wynalazcy, naukowcy, geniusze...


Tekst apelu PFROŻ


Wzór karty podpisu do wydruku




© puls pro-life