czwartek, 24 kwietnia 2008

Protest przeciw marszowi homoseksualistów w Krakowie


W proteście przeciwko zaplanowanemu przez aktywistów homoseksualnych na dzień 26 kwietnia marszowi ulicami Krakowa, który ma być głównym punktem programu tzw. Dni Kultury Lesbijsko-Gejowskiej, Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi zorganizowało akcję plakatową. Na terenie trzech miast, przez które co roku przechodzą manifestacje poparcia dla obecności dewiacyjnych zachowań w życiu społecznym, tj.: Krakowa, Warszawy i Poznania, pojawiły się w ostatnich dniach plakaty ostrzegające przed homoseksualnym barbarzyństwem. Stowarzyszenie uważa, że uparte organizowanie parad homoseksualnych, jest prowokacją skierowaną przeciwko społeczności stolicy Małopolski, a szczególnie najmłodszych jej członków, którzy są zmuszani do oglądania obscenicznych i demoralizujących zachowań. W ten sposób, przy wsparciu władz miasta i niektórych mediów, próbuje się narzucić mieszkańcom Krakowa moralny i obyczajowy dyktat, aby zło i dewiację uznali za dobro i normę. SKCh uważa, że publiczne manifestowanie skłonności homoseksualnych jest narzędziem walki ideologicznej z rodziną. Jako że w tym roku festiwal homoseksualistów odbywa się pod hasłem „radykalizmu i rewolucji” należy obawiać się, że lobby związane z organizacją tzw. Dni Kultury Lesbijsko-Gejowskiej dąży do radykalnej przebudowy społeczeństwa, a nie tylko zabezpieczenia interesów grupy osób, które łączy zamiłowanie do dewiacyjnych praktyk seksualnych. Polacy aż nazbyt dobrze wiedzą czym dla ludzkości kończyła się realizacja radykalnych projektów rewolucyjnych. Na plakatach, które pojawiły się na ulicach Krakowa, Warszawy i Poznania, można zobaczyć dwie fotografie dokumentujące skandaliczne wydarzenia, które miały miejsce podczas ostatnich parad homoseksualistów. Dwa lata temu aktywiści homoseksualni dokonali zbezczeszczenia Grobu Nieznanego Żołnierza w królewskim grodzie. W roku ubiegłym ich marsz miał charakter wybitnie antykatolicki. W dodatku jego trasa prowokacyjnie wiodła ulicą Franciszkańską, pod oknem, które w pamięci Polaków łączy się ze wspomnieniem Ojca Świętego Jana Pawła II. Uważamy, że zło trzeba napiętnować, a nie udawać, że się nic nie dzieje. To właśnie aktywiści homoseksualni liczą na brak reakcji, ponieważ to daje im mocny argument, że jest społeczne przyzwolenie na realizację planów niszczenia rodziny. Brak reakcji w społeczeństwach zachodnich doprowadził do tego, że teraz mają ociekające homoseksualną pornografią parady, „małżeństwa” homoseksualne adoptujące dzieci, edukację pro-homoseksualną w szkołach a przeciwników ideologii homoseksualnej ściga się jak zwykłych przestępców. My jako katolicy i chrześcijanie jesteśmy zobowiązani w sumieniu, aby się temu wszystkiemu przeciwstawić – podkreśla Piotr Kucharski z SKCh. W związku z planowanym przez działaczy homoseksualnych marszem ulicami Krakowa, Stowarzyszenie im. ks. Piotra Skargi zwróciło się do Prezydenta Miasta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego o niedopuszczenie do skandalicznej demonstracji.

Poniżej pełny tekst listu skierowanego do Prezydenta Krakowa.

Prof. Jacek Majchrowski
Prezydent Miasta Krakowa

Szanowny Panie Prezydencie,

Po raz kolejny organizacje homoseksualne organizują na terenie Krakowa cykl imprez mających na celu promowanie zachowań homoseksualnych, których głównym punktem ma być tzw. Marsz Tolerancji. Uważamy, że inicjatywa ta stanowi zagrożenie dla moralności publicznej i zgodnie z art. 2 ustawy o zgromadzeniach publicznych powinna być przez władze miasta zakazana. Jak dobrze Panu Prezydentowi wiadomo, podczas wszystkich dotychczasowych przemarszów homoseksualistów ulicami Krakowa dochodziło do prowokacyjnych, nieobyczajnych i skandalicznych zachowań ich uczestników. Przypomnę tylko, że dwa lata temu aktywiści homoseksualni zbezcześcili Grób Nieznanego Żołnierza na Palcu Matejki, a w zeszłym roku marsz homoseksualistów miał charakter jawnie antykatolicki. Te skandaliczne wydarzenia obciążają władze miasta, a przede wszystkim Pana, Panie Prezydencie, ponieważ to Pan za nic ma sobie głos oburzonych mieszkańców i co roku wydaje zgodę na homoseksualne ekscesy w naszym mieście. Mamy nadzieję, że w tym roku będzie inaczej i nie stanie Pan po stronie aktywistów homoseksualnych, którzy niszczą wizerunek Krakowa – kulturalnej stolicy Polski oraz miasta papieskiego. Liczymy na to, że uszanuje Pan prawa większości mieszkańców i nie dopuści do prowokacji ze strony tych, którzy z homoseksualizmu czynią narzędzie walki ideologicznej.

Z poważaniem

Sławomir Skiba
Wiceprezes Stowarzyszenia

Źródło: Piotrskarga.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life