środa, 30 kwietnia 2008

Włoscy i kanadyjscy lekarze odmawiają wykonywania aborcji

Włoskie ministerstwo zdrowia odnotowało że około 70 procent włoskich ginekologów odmawia obecnie wykonania przerwań ciąży z pobudek moralnych i że liczba ta zwiększa się.

Lekarze we Włoszech mogą użyć klauzuli "sprzeciwu moralnego", która została z wysiłkiem obroniona przez Kościół Katolicki od czasu kiedy zalegalizowano aborcję w 1978, i odmówić wykonania przerwania ciąży.
Zgodnie z przedstawionym raportem, między 2003 a 2007 liczba ginekologów ubiegających się o ochronę pod klauzulą sumienia zwiększyła się z 58,7 % do 69,2 %.

Dla anestezjologów znieczulających przy przerwaniach ciąży, ilość tych odmawiających uczestniczenia wzrosła z 45,7 % do 50,4 %.
"Na południu, ten wzrost jest jeszcze wyraźniejszy i w pewnych obszarach ilość prawie się podwoiła się" wyjaśnia raport AFP.
W Campanii, regionie około Neapolu, proporcja ginekologów odmawiających przeprowadzenia procedury doszła do 83 %, a na Sycylii do 84,2 %.

Podobna sytuacja jest w Kanadzie gdzie, chociaż przerwanie ciąży jest legalne do momentu narodzin, tak wysoki odsetek lekarzy odmawia wykonywania przerwań ciąży, że dostęp do przerywania ciąży jest w efekcie ograniczony.

Z artykułu Teda Byfielda opublikowanym w maju 2007 w WorldNetDaily ("Force doctors to perform abortions?"): "Zgodnie z zasadami Kanadyjskiej Izby Lekarskiej, lekarz nie musi wykonywać zabiegu usunięcia ciąży ani nawet skierowywać pacjentki do lekarza, który to zrobi.Tylko 15 % kanadyjskich szpitali dostarcza tych usług, i ten procent maleje."

Artykuł Byfielda przyszedł w odpowiedzi na żądanie wobec Kanadyjskiej Izby Lekarskiej jakie wystosowała Vicki Saporta, przewodnicząca i dyrektor generalny bazującej w Waszyngtonie Krajowej Federacji na Rzecz Aborcji, że wszyscy lekarze w kraju powinni być zmuszeni do odsyłania pacjentek do aborterów, bez względu na to czy sprzeciwiają się aborcji z pobudek moralnych czy religijnych.

"Kanada, która podobno dostarcza najbardziej otwartego prawnie dostępu do przerywania ciąży w zachodnim świecie, nie umożliwia do niego wystarczającego dostępu." powiedziała grupa walcząca o prawo do aborcji.
"Wiele kobiet nie może wcale dokonać aborcji, albo są wystawione na długie czekanie." Rozwiązanie grupy:" Wymagać na mocy ustawy by lekarze wykonywali aborcje, bez względu na to czy oni to lubią czy nie."

Jakkolwiek, tak jak LifeSiteNews.com informował w tym roku, pewien znany notoryczny aborter Henry Morgentaler przyznał, że lekarze powinni mieć prawo wstrzymania się od wykonywania aborcji.

Kiedy zapytany w wywiadzie przez Krajowy Przegląd Medycyny: "Czy lekarze powinni mieć zezwolenie aby zgodnie ze swoim sumieniem odmówić przeprowadzania aborcji?" Morgentaler odpowiedział:

"Tak. Jeden fundamentalnym powodem jest to, że lekarze nie powinni być zobowiązani do robienia rzeczy, z którymi wewnętrznie się nie zgadzają, i po drugie, praktyczniejszy powód, lekarz, który nie wierzy w to co robi ma duże szanse nie wykonywać dobrze swojej pracy."

Źródło: LifeSiteNews.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life