środa, 7 maja 2008

Nowa publikacja na temat wczesnoporonności tzw. antykoncepcji hormonalnej

Nowa publikacja Victora Claveau ukazuje, że tak bardzo dzisiaj popularna antykoncepcja - potęga naszej nowoczesnej kultury oraz znak technologicznego opanowania natury - zabija przynajmniej 6 milionów dzieci każdego roku w samych tylko Stanach Zjednoczonych, naraża kobiety na dotkliwe skutki uboczne, zmienia wizerunek współżycia seksualnego oraz rodziny, a także bierze udział w masowej eksterminacji czarnoskórej ludności.

Dwudziesto ośmio stronicowa książeczka Claveau “Kontrola urodzeń, a efekty poronne” zaczyna się szczegółową analizą poszczególnych metod antykoncepcji uwzględniając ich efekty wczesnoporonne, a także groźne dla kobiet skutki uboczne.

Claveau zwraca szczególną uwagę na popularne pigułki antykoncepcyjne, które są szeroko akceptowane nawet przez niektóre kobiety z kręgów “pro-life” jako środek do zmniejszania ilości ciąż, które często kończą się aborcją.

Pigułki antykoncepcyjne sztucznie nasycają organizm kobiety bardzo wysokimi poziomami hormonów po to, aby osiągnąć trzy cele:

1. pigułki te mogą zahamować owulację i tym samym zapobiec wzrostowi jaja

2.hormony mogą zagęścić śluz szyjkowy i tym samym zapobiec połączenia się plemnika z jajem

3.hormony mogą zmienić błonę śluzową macicy w taki sposób, że już zapłodnione jajo nie może się w niej zagnieździć i tym samym przeżyć.

Pigułki antykoncepcyjne zawierające wysoki poziom progesteronu i estrogenu mogą w więcej niż 90% zapobiec owulacji i tym samym zapobiec połączeniu się plemnika z jajem. Praktycznie działając przy każdym współżyciu seksualnym.

Jednakże wielokrotne raporty dotyczące ich groźnych skutków ubocznych zmusiły do wycofania owego produktu z USA i Kanady i spowodowały do zastąpienia ich pigułkami zawierającymi mniejsze ilości hormonów.

Ponieważ pigułki te zawierają mniejsze ilości hormonów są one mniej efektywne i w wielu przypadkach dopuszczają do owulacji, co powoduje, że więcej jaj zostaje zapłodnionych.

„Ponieważ jajo jest wielkości mikroskopijnych bardzo ciężko jest stwierdzić czy zostało ono uwolnione czy też nie. Ale duński ginekolog Dr Nine Van der Vange wykonała szerokie badania na kobietach stosujących pigułki antykoncepcyjne. Odkryła, iż w 4% doszło do owulacji (uwolnienia jaja) oraz, że w przynajmniej 52% nastąpił rozwój ciałka żółtego charakterystyczny dla wczesnej ciąży.”

„Dr Ronald Chez, naukowiec z National Institutes of Health (NIH) publicznie stwierdził, że pigułki ze zmniejszoną ilością estrogenów dopuszczają do owulacji w około 50% przypadków.”(od Red: np.Mercilon, Harmonet).

Kolejnym środkiem antykoncepcyjnym jest tak zwana minipigułka (od Red: w Polsce jest to np.Cerazette) , która zawiera jeszcze mniejszą dawkę hormonów (progestagenów), która tym samym dopuszcza do jeszcze większej ilości owulacji i zapłodnień.

Ponieważ pigułki te nie są w 100% zdolne do zatrzymania owulacji, działają one jako środki wczesnoporonne, gdyż dopuszczają do zapłodnienia jaja, a później uniemożliwiają już zapłodnionemu zagnieżdżenie się w macicy.

Cleveau powiedział LifeSiteNews.com: „ Większość ludzi nie ma pojęcia o wczesnoporonnym efekcie pigułek antykoncepcyjnych.”

Cytuje on dane z badań przeprowadzonych przez Pharmacists for Life, które wykazują, że co roku od 6,5 do 11,5 miliona nienarodzonych dzieci zostaje zabitych w Stanach Zjednoczonych poprzez różne środki antykoncepcyjne.

“Sednem sprawy jest to, iż stwierdzono, że pigułki kontrolujące poczęcie działają zazwyczaj antykoncepcyjnie, a każdy przypadek ich działania poronnego należy uznać za wypadek, który może się zdarzyć. To tak jakby powiedzieć: nie ma nic złego w strzelaniu w nocy, ponieważ zazwyczaj nikogo się nie trafi, ale w tych kilku przypadkach, kiedy jednak się kogoś trafi, należy uznać to za nieszczęśliwy wypadek.”

Oprócz zabicia własnego ledwo co poczętego dziecka, pigułki antykoncepcyjne mogą spowodować ogromny chaos w organizmie kobiety, która je stosuje.

„Według dyrektora Planned Parenthood of England pigułki antykoncepcyjne prowadzą do około 150 różnych chemicznych zmian w organizmie kobiety. Żadna z tych zmian nie przynosi jednak korzyści."

„Niektórymi spośród wielu skutków ubocznych są: wysokie ciśnienie krwi, zatory, wylew, zawał serca, depresja, przybieranie na wadze, migrena, ciemne plamy na skórze, a także problemy z karmieniem piersią.”

Podczas gdy stosowanie prezerwatywy nie zawiera ryzyka efektu poronnego tak jak pigułki antykoncepcyjne, plastry, zastrzyki czy też wkładki wewnątrzmaciczne, mogą one często nie uchronić użytkownika przed poważnymi chorobami przenoszonymi drogą płciową.

„Jednym powodem, dlaczego prezerwatywy nie chronią przed zakażeniem HIV, jest to, iż lateks, z którego są one wykonane posiada malutkie dziurki zwane „porami”. Sperma jest większa niż owe pory, jednakże HIV jest o 50 razy mniejszy od nich, co umożliwia łatwy przepływ wirusa.” wyjaśnia Claveau.

„Aby zobrazować, z jaką łatwością HIV przenika przez owe pory, można sobie porównać to do piłki pingpongowej przelatującej przez kosz do koszykówki.”

Cleaveau proponuje jako bezpieczną, efektywną, a także moralną alternatywę- metody naturalnego planowania rodziny.

„Metoda objawowo-termiczna jest oparta na obserwacjach różnych znaków dotyczących zmian w ciele kobiety takich jak zmiana w położeniu szyjki macicy, wyglądzie śluzu, a także zmian w temperaturze, które wskazują na moment owulacji”. Te łatwe do zaobserwowania zmiany mogą być zanotowane w przeciągu minut i były one z sukcesem przedstawiane kobietom z krajów trzeciego świata.

Nie tak jak antykoncepcja, naturalne metody planowania rodziny służą podwojonemu celowi współżycia, jakim jest obdarzanie się miłością i dawanie życia. Dodając, Clevaeu obala mit, iż naturalne planowanie rodziny (NPR) jest jedynie „katolicką antykoncepcja.”

„Różnica pomiędzy sztuczną regulacją poczęć, a NPR jest taka, że po pierwsze człowiek robi coś (używa prezerwatywy, bierze pigułkę itp.), aby celowo unicestwić życiodajną siłę współżycia. W NPR nic takiego nie ma miejsca. Małżonkowie nie działają przeciwko własnej płodności. Nie wykluczają oni dwóch znaczeń współżycia, jakim jest miłość oraz życie. Metoda ta po prostu używa naturalnych momentów płodności i niepłodności - daru danego przez Boga.”

Autor wyjaśnia, że NPR nie jest zakorzenione jedynie w fizjologii, ale w etyce zalet. Małżeństwo, które ją stosuje uczy się samokontroli, komunikacji, współpracy, a także sposobów wyrażania miłości nieużywającej ciała, tak, aby powstrzymać pożądliwość, aby zredukować partnera tylko i wyłącznie do poziomu uzyskania przyjemności.

,”Ponieważ małżonkowie nie muszą martwić się o skutki uboczne, bądź też nie zadziałanie środków antykoncepcyjnych mogą oni z większą przyjemnością cieszyć się ze swojego współżycia seksualnego.”

Cleveau dodaje, że pary powinny stosować NPR jedynie w poważnych przypadkach takich jak problemy finansowe czy zdrowotne, ponieważ w przeciwnym wypadku mogą zostać one oskarżone o „unikanie rodziny”, raczej niż jej „planowanie.”

Autor rozważa także destrukcyjne i rasistowskie poczynania założycielki Planned Parenthood Margaret Sanger. Sanger polecała sterylizację „ genetycznie ubogiej rasy”, a także była zaniepokojona „ biednymi rejonami, a szczególnie Południem, które rozmnażają się w alarmująco szybkim tempie.”

„Najbardziej skuteczną drogą dotarcia do Czarnej Rasy jest religia”- napisała Sanger. „Nie chcemy, aby Rasa Czarna domyśliła się, że chcemy jej eksterminacji, a słowo Pastora może wybić z głowy takie pomysły najbardziej wzburzonym członkom.”

Oprócz okłamywania czarnoskórych księży i pastorów, Planned Parenthood manipuluje zręcznie swoim językiem tak, aby odczłowieczyć to, co dzieje się w łonie kobiety.

Jednakże niektórzy wpływowi, członkowie „Czarnej Rasy” zauważyli mylące taktyki Planned Parenthood i sprzeciwili się ich akcji przeciwko ludzkiemu życiu. „Jeżeli to, co pozostało nam po Dr Martinie Lutrze Kingu ma przetrwać, nasze dzieci muszą żyć.”- Claveau cytuje bratanicę Martina Lutera King’a - Dr Alvedę King.

Cleveau kończy swoją pracę apelem do ludności czarnoskórej, aby walczyli z ludobójstwem Sanger i jej wspólników, które rozsiewane jest poprzez antykoncepcję i aborcję.

„Od kiedy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w 1973 roku zalegalizował aborcję ponad 17 milionów czarnoskórych dzieci zostało zabitych poprzez aborcję. Jest to prawie, a może i nawet ponad jedna trzecia całej populacji czarnoskórej w USA! Około 2 z trojga czarnych dzieci zostaje zabitych w USA na skutek aborcji."

„Jeżeli to nie jest masowym ludobójstwem to jak możemy to nazwać? Ile czasu musi minąć, aby przywódcy ludności czarnoskórej wreszcie zareagowali na rzeczywistość?”

Bardzo dobrze opracowana, zwięzła i czytelna publikacja Claveau niesie nadzieję na przebudzenie kobiet i mężczyzn, białych i czarnych, tak, aby wreszcie zaczęli oni walczyć z antykoncepcją i aborcją tak bardzo popularna w naszym współczesnym świecie.

Claveau powiedział dla LifeSiteNews.com, że pierwszym krokiem jest modlitwa. Dodał, iż „pewien rodzaj aktywizmu” jest bardzo potrzebny, a także, że „ludzie muszą zacząć rozgłaszać te informacje.”

Autor zachęca ludzi, aby rozpowszechnili owa książeczkę, a szczególnie, wśród przywódców kościelnych, którzy powinni „przeczytać ją i głosić kazania oparte na jej treści”.

Jego książeczkę można zakupić(wersje dla wszystkich):

http://www.evangelizationstation.com/Birth%20Contro_Regular%20Edition.htm

Więcej informacji o autorze:

http://www.evangelizationstation.com/htm_html/victorclaveau.htm

Źródło: LifeSiteNews.com

Zobacz też: Informacje na temat pigułki "po" ("morning after pill")


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life