wtorek, 20 maja 2008

Odmówił przyjęcia szczepionki wyprodukowanej z ciała dziecka po aborcji

Amerykański oficer ochrony pogranicza, który nie zgodził się na to, aby go zaszczepiono przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A szczepionką uzyskiwaną ze szczątków dzieci zabitych w wyniku aborcji, wygrał sprawę w sądzie i został wyłączony z obowiązku zaszczepienia się przeciwko tej chorobie – donosi Catholic News Agency.

W maju 2006 r. wyszło zarządzenie Straży Ochrony Pogranicza, które nakazywało całemu aktywnemu personelowi poddać się obowiązkowemu szczepieniu przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A lub wykazać się badaniem potwierdzającym odporność organizmu na tego typu zakażenie.
Jak się okazuje szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A jest produkowana z tkanek płucnych pobieranych od dzieci zabitych w wyniku aborcji do 14-go tygodnia ciąży.

Chociaż amerykańskie prawo przewiduje wyłączenie z obowiązku poddania się przymusowemu szczepieniu z powodu przekonań religijnych, to jednak przełożeni komandora Josepha J. Healy’ego, który jest katolikiem, nie chcieli się na to zgodzić. Healy sporządził – zgodnie z procedurą prawną – notatkę, w której prosił o wyłączenie go z obowiązku poddania się szczepieniom z powodu wyznawanej wiary katolickiej i silnego sprzeciwu wobec aborcji. Wyższy rangą oficer odrzucił jego prośbę twierdząc, że katolickie nauczanie „wcale nie stanowi, że te szczepienia są sprzeczne z zasadami religijnymi Kościoła katolickiego”. W piątek sąd rejonowy dystryktu Kolumbia postanowił, że komandor Healy ma być zwolniony z przymusowego szczepienia ze względu na przekonania religijne.

Prawnicy Alliance Defense Fund (ADF), którzy reprezentowali komandora przed sądem poinformowali, że w związku z zaistniałą sytuacją zamierzają wycofać złożony 2 stycznia pozew o wyłączenie komandora z obowiązku szczepienia. Chrześcijanie nie powinni być karani za niestosowanie się do przepisów z powodu sprzeciwu wobec aborcji. Strażnik wybrzeża zrobił właściwą rzecz uznając, że ci którzy narażają swoje życie, by bronić naszych granic mają jak nikt inny prawo do wolności i poszanowania ich szczególnych przekonań – stwierdził doradca prawny ADF Leage Matt Bowman podczas konferencji prasowej. Członkowie służby militarnej nigdy nie powinni być zmuszani do niekonstytucyjnego wyboru pomiędzy służeniem krajowi a wiernością swoim przekonaniom, że zdrowie i medycyna może funkcjonować bez wyzyskiwania zabitych, nienarodzonych dzieci - dodał Bowman.

Na rynku amerykańskim, jak podaje Jameson Taylor, autor opracowania „America's Drug Deal: Vaccines, Abortion, Corruption”
, istnieje 11 szczepionek, które są produkowane z tkanek uzyskiwanych od płodów poronionych lub zabitych w wyniku aborcji dzieci.
Chodzi m.in. o szczepionki przeciwko żółtaczce, ospie wietrznej, różyczce, polio, wściekliźnie, śwince, odrze. Są one rozmnażane z grupy komórek płodów WI-31, MRC-5 (płody dzieci zabitych w 1960 r. w wyniku aborcji).


Na razie nie są dostępne alternatywne szczepionki przeciw różyczce, ospie wietrznej i wirusowemu zapaleniu wątroby typu A.
W związku z licznymi kontrowersjami dotyczącymi moralnej zasadności stosowania szczepionek wytworzonych z tkanek dzieci pochodzących z aborcji, przewodnicząca organizacji Childrens of God for Life Debi Vinedge zwróciła się w czerwcu 2003 r. z prośbą o wskazówki do kard. J. Ratzingera. Kardynał z kolei zlecił zbadanie tej kwestii komisji Papieskiej Akademii Życia. Przewodniczący Akademii bp Elio Sgrecia przesłał opinię Debi Vinedge. W dokumencie jest mowa o kilku stopniach współpracy ze złem.

Rodzice oraz lekarze, którzy zalecają takie szczepionki, jeśli nie ma szczepionek alternatywnych, tylko w niewielkim stopniu współpracują ze złem. Tak czy inaczej katolik jest zawsze zobowiązany do walki z koncernami farmaceutycznymi poprzez domaganie się produkcji szczepionek alternatywnych, a nie godzenie się na szczepionki wytwarzane z pozostałości płodu, które są tańsze w produkcji. Koncerny farmaceutyczne i sami naukowcy są zobowiązani do prowadzenia badań, które mają doprowadzić do powstania szczepionek alternatywnych. Firmy farmaceutyczne nie mogą stawiać ludzi w sytuacji „moralnego przymusu”.
W dokumencie stwierdza się, że największą winę ponoszą te osoby, które mają udział „w przygotowaniu, produkcji, dystrybucji i wprowadzaniu na rynek” tego typu specyfików. Takie postępowanie jest moralnie niedozwolone.

Źródło: Catholic News Agency, www.cogforlife.org, opracowane przez PiotrSkarga.pl

Zobacz też: Szczepionki wyprodukowane dzięki aborcji

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life