piątek, 23 maja 2008

Rada Europy może zatwierdzić "małżeństwa" homoseksualne

Kilka tygodni temu Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy (PACE) głosowało na rzecz niewiążącej rezolucji wzywającej narody Europy do uznania aborcji za jedno z praw człowieka. To samo Zgromadzenie będzie wkrótce głosowało za rezolucją wzywająca do legalizacji „małżeństw” homoseksualnych.

Komisja debatująca nad rezolucją uznała, że różnice w traktowaniu par "tej samej płci" są „bezprawną dyskryminacją" i ponagliła kraje europejskie, które pragną być "tolerancyjne, pluralistyczne i o szerokich poglądach." Komisja wezwała PACE do "badania uznania prawnego małżeństw tej samej płci w Europie " i stosowania dalszych zaleceń. Komisja skrytykowała kraje Europy Środkowej i Wschodniej takie jak Polska i Łotwa, gdzie wysłano kilka delegacji w celu rozpoznania stanu faktycznego. Konstytucje Polski i Łotwy zarezerwowały pojęcie 'małżeństwa' wyłącznie dla par odmiennej płci (kobieta+mężczyzna).

Europejskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości (ECLJ) jest wraz z innymi organizacjami pozarządowymi (NGO) na czele kampanii sprzeciwu wobec projektu rezolucji.
Prawnik ECLJ Gregor Puppinck powiedział, że "Europejska Konwencja Praw Człowieka stwierdza wyraźnie w artykule 12, że" prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny " jest gwarantowana " mężczyznom i kobietom w wieku pozwalającym na jego zawarcie”. „Europejski Trybunał Praw Człowieka nie może temu zaprzeczyć i zawsze powinien odmawiać wnioskowania z tego artykułu," prawa człowieka "dla homoseksualistów do zawarcia małżeństwa."

ECLJ również przestrzega przed mieszaniem uzasadnionych obaw przed przemocą wobec homoseksualistów z nieuzasadnioną ingerencją w przywileje wyraźnie zarezerwowane w prawie międzynarodowym dla poszczególnych państw.
ECLJ wyjaśnia także, że Artykuł 12 rozporządzenia zezwala na małżeństwa "zgodnie z przepisami krajowymi regulującymi korzystanie z tego prawa." ECLJ również skarżył się na brak przejrzystości w procesie opracowywania rezolucji. Komisje PACE trzymają projekty rezolucji w tajemnicy przed wprowadzeniem ich na obrady , pozostawiając niewiele czasu na komentarz.

Jednocześnie, Europejski Komisarz Praw Człowieka Thomas Hammarberg, opublikował oficjalny komunikat, wzywający do włączenia "orientacji seksualnej" i "tożsamości płciowej" do kategorii chronionych w ramach europejskiego prawa w dziedzinie praw człowieka.
Pochwalił Zasady Yogyakarta, dokument organizacji pozarządowych sporządzony dwa lata temu przez lewicowych aktywistów i prawników. Zasady Yogyakarta zalecają działania, które "rozpoznają różnorodność form rodziny," sprzeciwem wobec pojęcia "moralności publicznej" zgodnie z prawem krajowym, oraz wspieranie programów, które "służą do wzmocnienia… respektu wobec różnych odmiennych orientacji seksualnych i tożsamości płci " w szkołach publicznych.

Równolegle, wczoraj Parlament Europejski - oddzielny organ Unii Europejskiej (UE) – głosował w sprawie własnej niewiążącej rezolucji zalecającej zakaz wszelkich form dyskryminacji, w tym orientacji seksualnej we wszystkich dziedzinach prawa UE.
Rezolucja kładzie nacisk na Komisję Europejską, od której oczekuje się przedstawienia propozycji wiążących antydyskryminacyjną dyrektywę Parlamentu Europejskiego do końca tego roku. Kilka tygodni temu, Komisja Europejska wycofała swoje plany dotyczące dyrektywy na temat dyskryminacji seksualnej, która dała lewicowym parlamentarzystom impuls do wydania wczorajszej rezolucji.

Rada Europy różni się od UE, jest starsza i większa z 47 państw członkowskimi. Rada Europy uważana jest za głównego opiekuna i promotora praw człowieka w Europie.

Źródło: LifeSiteNews.com

Zobacz też: Parlament Europejski chce dyrektywy zakazującej dyskryminacji sodomitów

Homoseksualizm jest zaburzeniem, które można wyleczyć

Homoseksualiści w szkołach

Francja chce powszechnej legalizacji sodomii


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life