wtorek, 13 maja 2008

Wyleczeni z homoseksualizmu boją się ujawniać

Homoseksualiści, którzy porzucili ten styl życia, obawiają się ujawniać i mówić publicznie o swojej przeszłości, gdyż boją się, że będą ich nękać aktywiści homoseksualni – doniosła w poniedziałek amerykańska stacja telewizyjna ABC.

– Ktoś może nie być szczęśliwy z tego powodu, że jest gejem. Czy ktokolwiek pomyślał o tym? – pytał w programie „David”, anonimowy rozmówca, który przezwyciężył skłonności homoseksualne. – Przekonałem się, że uczucia można zmienić – zaznaczył.

Organizacja PFOX, do której należą rodzice i przyjaciele byłych homoseksualistów zauważa, że chęć zachowania anonimowości przez „Davida” odzwierciedla skalę zastraszania podejmowanego przez aktywistów homoseksualnych wobec osób takich jak on.

– Wielu byłych gejów obawia się ujawniać z powodu nękania z jakim mogą się spotkać: przesyłania na specjalne strony gejowskie ich nazwisk, numerów telefonów, danych osobistych, atakowania ich przez wywieszanie danych na słupach ogłoszeniowych, pisania artykułów prasowych itp. – stwierdziła organizacja PFOX.

Po publicznym ujawnieniu się ex-homoseksualisty aktywiści natychmiast wszczynają swoje akcje przeciwko niemu. – Zmusza się go do milczenia, a następnie twierdzi się, że byli homoseksualiści wcale nie istnieją, ponieważ nie funkcjonują w przestrzeni publicznej – podkreśla organizacja.

Wskutek nacisków homoseksualistów Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne odmówiło udziału w debacie, która miała się odbyć właśnie w poniedziałek w studiu telewizji ABC. Debata „Homoseksualizm a terapia - wymiar religijny” miała być poświęcona tzw. terapii reparatywnej, zwykle stosowanej przez organizacje religijne w przypadku osób chcących przezwyciężyć tendencje homoseksualne.

Aktywiści homoseksualni obawiali się, że debata na temat terapii reparatywnej mogłaby stanowić poważne wyzwanie dla Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologów, które w 1973 r. wykreśliło homoseksualizm z listy zaburzeń emocjonalnych, uznając, że nie jest on chorobą, w związku z tym nie trzeba go leczyć.

ABC przedstawiła także relację filmową z Smith College, gdzie 29 kwietnia br. konserwatywny publicysta Ryan Sorba został zmuszony do przerwania wykładu, podważającego twierdzenia jakoby homoseksualiści rodzili się z takimi skłonnościami. Na wykład przyszły lesbijki, które śpiewały, tańczyły i wymachiwały przed nim miskami i dzbankami.

Obserwatorzy zauważają, że incydent w Smith College ilustruje charakterystyczny przejaw braku tolerancji ruchu homoseksualnego dla jakiejkolwiek dyskusji, która zwracałaby uwagę na możliwość swobodnego porzucenia „gejowskiego” stylu życia.

Oto jakie poglądy na wolność wypowiedzi i prawa człowieka ma ruch gejowski, który z jednej strony narzuca swój program społeczny i seksualny innym, a z drugiej - zastrasza i terroryzuje każdego, kto mógłby go krytykować lub się z nim nie zgadzać – komentuje te zjawiska konserwatywna organizacja MassResistance.

Z kolei Peter Sprigg z PFOX stwierdził, że aktywiści homoseksualni mówią o osobistym wyborze, wolności itp., a tymczasem sprzeciwiają się osobistemu wyborowi i wolności tych, którzy pragną zmienić się.

Źródło: LifeSiteNews.com opracowane przez PiotrSkarga.pl

Zobacz: Wystąpienie Ryana Sorba w Smith College

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life