piątek, 27 czerwca 2008

Miłość na całe życie

Gdy badania prenatalne wskazują na poważne problemy zdrowotne dziecka przebywającego w łonie matki lekarze zwykle wywierają silną presję na kobietę, by poddała się aborcji. Najczęściej taką diagnozę można postawić w drugim lub trzecim trymestrze ciąży, gdy dziecko jest miniaturą noworodka. Przerwanie ciąży łączy się z wywołaniem przedwczesnego porodu, co stanowi dodatkową traumę dla kobiety.

W niektórych krajach to się jednak zmienia. Dla przykładu W Kanadzie istnieją już 44 hospicja prenatalne, które pomagają kobietom spodziewającym się narodzin chorego dziecka, przygotować się zarówno do porodu jak i naturalnej śmierci noworodka. Lee Hill Kavanaugh, z dziennika Kansas City Star otrzymał prestiżową nagrodę Eugene S. Pulliam'a za reportaż opisujący dzieje rodziny, która zdecydowała się na urodzenie dziecka, pomimo śmiertelnej diagnozy. Zeke urodził się z trisomią 13 i żył 35 minut. Reportaż dziennikarza nosi tytuł: "Love to Last a Lifetime" - "Miłość, która trwa całe życie". Można go przeczytać (w języku angielskim) na stronie Kansas City Star.

Osobom w podobnej sytuacji polecamy obejrzenie filmu (również w języku angielskim) pokazującego zdrowy i konstruktywny sposób poradzenia sobie z trudnym doświadczeniem. Film opowiada o Eliocie, chłopcu, który urodził się z trisomią 18 (zespół Edwardsa) i żył 99 dni.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life