czwartek, 5 czerwca 2008

Rodzice po poronieniu modlili się za swoje dzieci


Za dzieci, które zmarły przed narodzeniem, dzieci urodzone po poronieniach i czekające na narodziny oraz za wsparcie współmałżonków, lekarzy i psychologów modlili się członkowie Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu w dniu 03 czerwca 2008 podczas Mszy św. w kościele św. Marcina na warszawskim Starym Mieście.

Mszy przewodniczył ks.Piotr Staniewicz. W homilii podkreślił, że inicjatywa Mszy św. dziękczynnej powstała z okazji ustanowienia Dnia Dziękczynienia, który po raz pierwszy obchodzony był w niedzielę 1 czerwca. Dlatego rodzice, którzy przeżyli stratę dziecka, zapragnęli dziękować Bogu za dar życia dzieci narodzonych. - Każde dziecko pojawiające się na świecie, noszone pod sercem matki, jest kochane miłością, która zdolna jest przemienić wszystko, jest silniejsza od śmierci".

Kaznodzieja przypomniał, że co roku w Polsce prawie 40 tys. kobiet traci dziecko w wyniku poronienia. Jak stwierdził, "poronienie jest cichą tragedią rodziców, wobec której inni w swej niewiedzy lub lęku często przechodzą bez słowa".

Ks. Staniewicz tłumaczył, że intymna więź, która rodzi się między rodzicami, nawet wtedy, gdy dziecka już na ziemi nie ma, może się realizować w innym wymiarze. - Współczesny świat być może podpowiada, że Bogu na nikim nie zależy, ale na Jego dłoniach wyryte są nasze imiona. Swoje życie oddał nie tylko za swoich przyjaciół, ale i nieprzyjaciół - argumentował.

"Każde życie, nawet to tak dramatycznie krótkie, ma swój sens i cel. Każde życie jest objęte zbawczą łaską Chrystusa" - dodał.

Ks. Staniewicz zacytował także wypowiedzi dwóch kobiet, które na internetowym forum www.poronienie.pl podzieliły się swoimi przeżyciami po stracie dziecka. - Ich słowa tłumaczą sens dzisiejszego dziękczynienia - powiedział.

"Dziękuję za każdy dzień z tych szesnastu tygodni, kiedy byłam z moją córką, która odeszła przedwcześnie. Dziękuję za każde słowo zrozumienia, które otrzymałam po stracie Inki - najpierw w konfesjonale, potem na forum. Dziękuję Bogu za poczucie, że nie jestem sama ze swoim cierpieniem, że On doskonale wie, co czuje rodzic po stracie dziecka" - napisała jedna z kobiet.

Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu istnieje od listopada 2004 roku. Jego celem jest pomoc społeczna na rzecz osób, które doświadczyły poronienia, a także działania zmierzające do zwiększenia wrażliwości społeczeństwa na sytuację tych osób. Członkowie stowarzyszenia prowadzą konsultacje ze środowiskiem medycznym w celu poprawy sytuacji kobiet roniących i ich rodzin w środowisku szpitalnym i w kontaktach z personelem medycznym. Starają się udzielać emocjonalnego wsparcia rodzicom po poronieniu i ich rodzinom. Prowadzą także działania informacyjne o poronieniu i jego skutkach w aspekcie medycznym, psychologicznym, społecznym i prawnym.

Stowarzyszenie prowadzi serwis internetowy www.poronienie.pl

We współpracy z Polskim Towarzystwem Ginekologicznym zamieszczono na nim m.in. informacje o rodzajach poronień oraz listę badań niezbędnych do wykonania po poronieniu. Stworzyli także "Dekalog osieroconych rodziców" dla rodziców w żałobie. Ponadto wyjaśniają zagadnienie losu dzieci nieochrzczonych z perspektywy teologicznej, przytaczają modlitwy za dziecko zmarłe przed narodzeniem oraz informacje o roli kapłana w posłudze na rzecz rodziców, którzy doświadczyli straty dziecka.

Źródło: MagazynFamilia.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life