wtorek, 3 czerwca 2008

Szympans - osobą?

Austriacka aktywistka praw zwierząt Paula Stibbe, która próbowała uzyskać status osoby prawnej dla szympansa przegrawszy sprawę w austriackim sądzie, wnosi ją do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Stibbe zlożyła wniosek, by nadać szympansowi o imieniu Matthew Hiasl Pan status osoby prawnej, a siebie samą wyznaczyć na prawnego opiekuna zwierzęcia. Jest to związane z faktem, że wiedeńskie "zwierzęce sanktuarium," gdzie przebywa szympans zbankrutowało i grozi mu zamknięcie.

Panna Stibbe twierdzi, że nie chce by szympans został uznany za człowieka, lecz za osobę. "Każdy kto zna go osobiście spostrzega go jako osobę" - powiedziała w wywiadzie dla London Evening Standard.

Konsekwencją uznania szympansa za osobę będzie stworzenie prawnego precedensu, otwierającego możliwość domagania się przyznawania zwierzętom praw, ochrony a nawet opieki zdrowotnej i socjalnej przysługującej ludziom. Choć brzmi to absurdalnie, z prawnego punktu widzenia stwarza to nawet możliwość przyznania zwierzętom prawa głosu, które realizowaliby ich "prawni opiekunowie".

Kilka miesięcy temu jeden z amerykańskich publicystów proponował pół żartem, pół serio, by ludzkim embrionom nadawać status prawny zwierzęcia, dzięki czemu aborcja i eksperymenty na ludzkich zarodkach byłyby w świetle prawa znęcaniem się nad zwierzętami, a rezultatem tego byłaby prawna ochrona życia człowieka od poczęcia, której teraz brakuje. Czyżby prorok?

Źródło: Fronda

Zobacz też:
Szympans przed Trybunałem Praw Człowieka

1 komentarz:

  1. To szympans ma niby być osobą, a dziecko przed narodzeniem nie?
    To chore!

    OdpowiedzUsuń

© puls pro-life