środa, 18 czerwca 2008

USA - walka o zakaz "aborcji poprzez częsciowy poród"

Gubernator stanu Michigan Jennifer Granholm zapowiedziała, że ponownie zawetuje ustawę, która nie pozwala na tzw. aborcję przez częściowe urodzenie (ang.partial birth abortion). Nowe prawo zostało przyjęte zarówno przez stanową Izbę Reprezentantów, jak i Senat – informuje portal LifeSiteNews.com.

Zakaz został uchwalony w Senacie 22 stycznia br. w rocznicę skandalicznego orzeczenia Sądu Najwyższego, legalizującego aborcję w USA (w głośnej sprawie Roe przeciw Wade). Ustawa została następnie przesłana do izby niższej, gdzie spodziewano się, że zostanie szybko zaaprobowanfilma. Jednak, przewodniczący komisji prawnej demokrata Paul Condino odmówił poddania jej pod głosowanie od razu. Dopiero pod koniec kwietnia ustawa trafiła pod obrady izby niższej. Została ona przyjęta zdecydowaną większością głosów 72 do 34.

Poprzednie próby uchwalenia zakazu „aborcji przez częściowe urodzenie” były ciągle torpedowane albo przez sąd, albo przez gubernatora. W 2003 r. ustawę zawetowała gubernator Granholm. Z kolei zaś w 2007 r. sąd apelacyjny orzekł, że zakaz, wprowadzony przez ustawę Legal Birth Definition Act był niekonstytucyjny.

To orzeczenie pojawiło się po tym, jak 460 tys. mieszkańców tego stanu podpisało petycję, która pozwalała na odrzucenie weta gubernatora. W tym celu w 2004 r. organizacja katolicka Catholic Conference wespół z obrońcami życia z Michigan przeprowadziła wielką kampanię, w ramach której przekonywano mieszkańców do składania podpisów pod petycją na rzecz ustanowienia zakazu tej wyjątkowo bestialskiej formy aborcji.

Chociaż zebrano odpowiednią liczbę podpisów, by unieważnić weto gubernatora, tym razem sąd wydał orzeczenie, w którym stwierdził, że zakaz jest zbyt szeroki i może być wykorzystywany do odmowy przeprowadzenia aborcji także innymi metodami. Zdaniem sędziów byłoby to „nieuzasadnione obciążenie” dla możliwości uzyskania przez kobietę dostępu do aborcji.

Najnowsza wersja ustawy zakazującej „aborcji przez częściowe urodzenie” zostanie przedłożona do podpisu pani gubernator w przyszłym tygodniu. Jeśli zostanie zawetowana - jak to zapowiedziała Granholm - wówczas ponownie wróci do parlamentu, gdzie dwie trzecie członków obu izb będą mogły odrzucić to weto. Projekt ustawy ma wystarczające wsparcie w Izbie Reprezentantów, ale nie w Senacie.

Źródło: LifeSiteNews.com tłum. PiotrSkarga.pl

UWAGA ! MATERIAŁ NIE PRZEZNACZONY DLA OSÓB WRAŻLIWYCH - FILM ZAMIESZCZONY PONIŻEJ JEST ZOBRAZOWANIEM ABORCJI PRZEZ CZĘŚCIOWY PORÓD


3 komentarze:

  1. Dla mnie aborcja to piekło na ziemi,wyzbycie się człowieczeństwa.Nawet nie stajemy się zwierzętami bo one nie usuwają swoich młodych...Nie wyorażam sobie usunąć mojego dzecka poprzez wyssane,rozczłonkowanie jego maleńkiego ciałka czy poród do głowki z częścią gdzie lekarz robi dziurę w maleńkej główce zasysa jeszcze żyjącemu dziecku mózg...Tak jak i wyrzucenia dzecka,które przeżyło aborcje do kosza na odpady poaborcyjne,jeszcze żywego i oddychającego...

    OdpowiedzUsuń
  2. to co ludzie robią jest dla mnie nie do pojęcia!!!Jak matka może tak poprostu ZAMORDOWAĆ własne bezbronne dzieciątko ;o( Nawet w pierwszych tygodniach ,ba od poczęcia to jest już maleńki człowieczek a nie jakiś zlepek komórek...To dzięciątko też czuje ból i strach ;'o(Wiem ,że nie życzy się nikomu nic złego ale ja tym wszystkim matkom życze żeby ciągle widziały te dzieciatka przed swoimi oczami...

    OdpowiedzUsuń
  3. straszne, czuje sie taka bezradna :( Przecież nie ma chyba nic gorszego na swiecie niz aborcja

    OdpowiedzUsuń

© puls pro-life