wtorek, 22 lipca 2008

Oświadczenie ginekologów hiszpańskich

Jak donosi LifeSiteNews.com, prezes Hiszpańskiego Stowarzyszenia Ginekologów i Położników (SEGO) dr Manuel Bajo Arenas oświadczył na konferencji prasowej, że uśmiercenie w łonie matki płodu mającego więcej niż 22 tygodnie nie powinno być nazywane „aborcją” lecz „unicestwieniem zdolnego do życia płodu”. Podkreślił, że nie ma żadnego powodu, aby celowo zabijać dziecko w fazie prenatalnej, które osiągnęło zdolność do życia.

Mielenie płodu - zdolnej do życia jednostki nie może być uważane za aborcję – stwierdził Arenas, odnosząc się do skandalu związanego z ujawnieniem procederu zabijania w niektórych hiszpańskich ośrodkach aborcyjnych dzieci nawet w ósmym miesiącu od poczęcia.

Ktokolwiek widział zdjęcie ultrasonograficzne, kto widział jak dziecko porusza się po 24 tygodniu... fakt przerwania ciąży poprzez odsysanie płodu... aż do dosłownego przerobienia go na miazgę, by następnie się go pozbyć, jest czymś czego nie możemy popierać – dodał, powołując się na raport etyczny opracowany przez Stowarzyszenie.

Od roku 1985 r., kiedy Hiszpania zalegalizowała aborcję do 22. tygodnia ciąży, z roku na rok rośnie liczba przeprowadzanych aborcji. Aktualnie wskaźnik podskoczył do 100 tys. rocznie.

Źródło: LifeSiteNews.com tłum. PiotrSkarga.pl

Zobacz też:
Hiszpania-dzieciobójcy w lekarskich kitlach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life