piątek, 8 sierpnia 2008

Dzieci chore na AIDS wciąż czekają na pomoc

Media światowe wykorzystują często wizerunek dzieci chorych na AIDS. Niestety nie wiąże się to z żadną konkretną pomocą . O krytycznej sytuacji dzieci zarażonych wirusem HIV mówiła w mieście Meksyk Linda Richter z RPA, dyrektor biura ds. rozwoju dzieci, młodzieży i rodziny. W Meksyku odbywa się Międzynarodowa Konferencja na temat AIDS. Jedna z jej sesji plenarnych była poświęcona dramatowi dzieci, które - jak podkreślono - w porównaniu z dorosłymi prawie zupełnie pozbawione są dostępu do leków antyretrowirusowych.

Co najwyżej 10 proc. dzieci zarażonych wirusem HIV ma dostęp do odpowiednich leków. Nikt nie wie ile naprawdę jest zachorowań wśród najmłodszych, ponieważ - jak zauważono na konferencji - jeszcze „zbyt mało znaczą” dla społeczeństwa, by poświęcono im wystarczająco dużo uwagi.
Około 90 % wszystkich dzieci chorych na AIDS mieszka w Afryce subsaharyjskiej. Od roku 1990 ich liczba wzrosła tam ośmiokrotnie. W większości wypadków zarażane są przez matki. Przyjmowanie w czasie ciąży odpowiednich leków może zmniejszyć ryzyko zarażenia do 2 %. Korzysta z nich zaledwie co trzecia matka.

Dlatego też troska o to, by rodziły się zdrowe dzieci, należy do najważniejszych wyzwań współczesnego świata. Jest to jeden z priorytetów programu „DREAM” (
Drug Resource Enhancement against AIDS and Malnutrition), prowadzonego przez rzymską Wspólnotę św. Idziego. Jedna z jego uczestniczek, Paola Germano podkreśla, że wciąż rzeczą niemożliwą jest objęcie pomocą wszystkich zarażonych wirusem HIV. „Możemy jednak przyczynić się do tego, że nowe pokolenie urodzi się zdrowe. A to oznacza przywrócenie przyszłości wielu krajom”.

Podczas wspomnianej Międzynarodowej Konferencji na temat AIDS zwrócono uwagę na potrzebę objęcia chorych także pomocą żywnościową. Bieda jest bowiem jednym z istotnych czynników przyczyniających się do rozprzestrzeniania największej plagi współczesnego świata. Szacuje się, że od chwili odkrycia wirusa HIV na AIDS zmarło 25 mln ludzi.

Źródło: Radio Watykańskie 07.08.2008

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life