środa, 13 sierpnia 2008

Lekarz czy morderca?

W marcu 2009 roku w Kansas ma rozpocząć się proces George’a Tillera - amerykańskiego lekarza specjalizującego się w późnych aborcjach. Będzie odpowiadał wobec 19 zarzutów dotyczących dzieciobójstwa. Tiller, zwany w amerykańskim środowisku pro-life:"Tiller the Killer" jest dobrym znajomym gubernator stanu Kansas – Kathleen Sebelius, typowanej na wiceprezydenta USA w przypadku gdy wybory prezydenckie wygra Barack Obama.

Prokuratura stanu Kansas prowadzi obecnie śledztwo w sprawie dobicia 35-tygodniowego noworodka, który przeżył aborcję. Dziecko miało być uśmiercone zastrzykiem dosercowym z digoxinu, ale urodziło się żywe. Aborterka Shelley Sella wbiła mu wówczas pod lewe żebro ostre narzędzie chirurgiczne i dźgała dopóki dziecko nie przestało dawać oznak życia. Jego ciałko zostało spalone z innymi w przyszpitalnym krematorium.

Oskarżona Sella pracuje razem z Tillerem w jego ośrodku aborcyjnym w Wichita. Wszystko wydało się dzięki byłej pracownicy kliniki – Tinie Davis, która w kwietniu br.złożyła na Sellę skargę do amerykańskiej organizacji pro-life Operation Rescue, która zawiadomiła policję.

Więcej w artykule :”Przeżyło aborcję, dobił je lekarz” ND 13.08.2008

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life