piątek, 9 stycznia 2009

Erotyczne treści obok gier dla dzieci

Skuteczną interwencję w bulwersującej sprawie wymieszania treści edukacyjnych z pornograficznymi na stronach internetowych z grami przeznaczonymi dla dzieci, o której pisał wtorkowy "Nasz Dziennik", podjął portal Dyżurnet.pl, monitorujący zawartość witryn internetowych. Rzecznik praw dziecka, który został o tym procederze zaalarmowany w pierwszej kolejności, mimo że takie zabiegi ocenia jako "wysoce negatywne", konkretnych działań raczej nie przewiduje. Najważniejsze, że właściciel strony usunął z serwisu demoralizujące gry. Ale zostawił link, który umożliwia dzieciom przejście na stronę z erotyką w wersji animowanej.

Więcej w artykule : Epatowanie dzieci erotyką ukrócone, naszdziennik.pl 09.01.2009

Wypowiedź Marka Michalaka Rzecznika Praw Dziecka

STRONA DYŻURNET.PL -punkt kontaktowy, który przyjmuje zgłoszenia dotyczące nielegalnych treści w internecie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life