środa, 25 marca 2009

Dzieci z in vitro są o 30 % bardziej zagrożone wadami genetycznymi

Brytyjski Urząd ds. Płodności i Embriologii (HFEA) ostrzega potencjalnych rodziców, którzy chcą skorzystać z metody zapłodnienia pozaustrojowego, że poczęte w ten sposób dzieci są o 30 % bardziej narażone na wystąpienie wad genetycznych.

Mimo, iż specjalne raporty na ten temat były zrealizowane już w 2003 r., to urząd podległy rządowi brytyjskiemu dopiero teraz zdecydował się na wydanie ostrzeżenia w tej sprawie.

Kilka dni temu HFEA poinformował, że rodziców chcących skorzystać z metody in vitro powinno się uprzedzić o zwiększonym ryzyku wystąpienia zaburzeń genetycznych u dzieci.

Przedstawiciele urzędu zaznaczyli, że nie są jeszcze znane i zbadane wszystkie przypadki podwyższonego ryzyka i w związku z tym konieczne jest kontynuowanie badań w tym zakresie.

Gazeta „The Daily Mail” wskazuje, że wyniki badań prowadzonych przez Amerykańskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób w Atlancie opublikowane w ub. miesiącu w periodyku medycznym „Human Reproduction” wykazują, że dzieci poczęte metodą in vitro cierpią głównie na choroby serca, rozszczep wargi i podniebienia oraz zaburzenia układu pokarmowego z powodu nieprawidłowej pracy jelit lub przełyku.

Od lat naukowcy alarmują, że dzieci poczęte in vitro częściej cierpią także na tzw. syndrom Beckwitha-Wiedemanna, rzadkie schorzenia urologiczne, schorzenia serca i centralnego układu nerwowego. Mają też zwykle niebezpiecznie niską masę urodzeniową.
W 2002 r. naukowcy z Johns Hopkins & Washington University School of Medicine informowali, że w przypadku poczęcia dzieci poza ustrojem kobiety występuje sześć razy większe ryzyko pojawienia się u noworodków syndromu Beckwitha - Wiedemanna, niż w populacji ogólnej.

Źródło: LifeSiteNews.com, PS


Zobacz też: Treść oświadczenia HFEA (jęz.ang.)

2 komentarze:

  1. A czy ktoś zbadał, czy nie jest to przypadkiem związane z późniejszym wiekiem kobiety? do in vitro raczej nastolatki nie podchodzą...
    Moja córka jest zdrowa, bez wad genetycznych, urodzona naturalnie, o czasie, z prawidłową wagą urodzeniową i bez żadnych schorzeń. Rozwija się prawidłowo. jest szczęśliwym dzieckiem, a my ymi rodzicami. I po co to straszyć?

    OdpowiedzUsuń
  2. Oswiadczenie w jezyku angielskim wcale nie straszy: malo jest wad zwiazanych z IVF.
    W dodatku jezeli sie nie myle na swiecie jest tylko trojka dzieci z aberacjami epigenetycznymi po IVF. Jest to tak rzadkie ze ciezko robic statystyki

    OdpowiedzUsuń

© puls pro-life