czwartek, 26 marca 2009

Lepiej testować na embrionach niż na zwierzętach

Komisja Europejska zaproponowała nową dyrektywę, która ma wyraźnie ograniczyć wykorzystanie zwierząt do badań laboratoryjnych. Dokument nakazuje testowanie produktów na embrionach ludzkich. Jeśli te nie przyniosą pożądanych efektów, dopiero wtedy będzie można wykorzystać do testowania zwierzęta – informuje portal LifeSiteNews.com.

„Wyodrębnienie ludzkich komórek macierzystych w roku 1998 wzbudziło nadzieję na ich wykorzystanie w wielu dziedzinach badawczych, w tym także do rozwijania alternatywnych rozwiązań dla eksperymentów na zwierzętach” – czytamy w raporcie dołączonym do projektu dyrektywy.

Dyrektywa w sprawie ograniczenia wykorzystania zwierząt do badań laboratoryjnych nakazuje państwom członkowskim kierować się trzema zasadami nazwanymi 3R: „zastępowania, redukcji i udoskonalania” (w jęz.ang.:Replacement, Reduction and Refinement
).

Jeśli zostanie ona przyjęta przez parlament europejski, wówczas będzie wiążąca dla wszystkich 27 państw członkowskich.
Głosowanie w tej sprawie zaplanowano na 31 marca. Przewiduje się, że zostaną wprowadzone do niej liczne poprawki, stąd końcowy termin głosowania nad dyrektywą to 24 kwietnia.

Swojego zaskoczenia tą propozycją nie kryją politycy pro-life zasiadający w instytucjach unijnych. Pat Buckley, przedstawiciel Brytyjskiego Stowarzyszenia na Rzecz Obrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC) powiedział portalowi LifeSiteNews.com: – Jest to szokująca propozycja i kolejny przykład zatrważającego braku poszanowania dla życia ludzkiego w łonie instytucji UE.
Zwierzęta nigdy nie powinny być traktowane z okrucieństwem, jednak propozycja zastosowania do badań komórek zarodkowych zamiast zwierząt jest absolutnie naganna – dodał z oburzeniem Buckley.

Pomysł taki lansują organizacje broniące praw zwierząt. Przykładowo amerykańska radykalna grupa „Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt” (PETA) przyznaje wielkie granty grupom badawczym, które mają lobbować na rzecz wykorzystania innych alternatywnych rozwiązań do testowania produktów zamiast testów na zwierzętach Proponuje się m.in. wykorzystanie ludzkich komórek zarodkowych. W 1999 r. PETA przyznała 200 000 dolarów dotacji Instytutowi na rzecz Badań In Vitro (IIVS) w stanie Maryland, aby wsparł alternatywne rozwiązanie wykorzystania komórek zarodkowych do badań toksykologicznych substancji chemicznych,artykułów gospodarstwa domowego i farmaceutyków.


Źródło: LifeSiteNews.com 24.03.2009

1 komentarz:

  1. Chore. Ale to pokazuje priorytet dziesiejszego swiata- zwierzeta wazniejsze od ludzi.

    OdpowiedzUsuń

© puls pro-life