czwartek, 21 maja 2009

Dla hiszpańskiej minister życie ludzkie nie ma żadnej wartości

W Hiszpanii burzę wywołała nowa ustawa regulująca dostępność aborcji. Zgodnie z forsowanym przez socjalistyczny rząd ustawą aborcja będzie dokonywana na życzenie w ciągu pierwszych 14 tygodni ciąży również (co budzi największy sprzeciw) u dziewcząt, które skończyły 16 lat.

Nie można dopuścić – powiedział José Zapatero – by rodzice mieli decydujący wpływ na decyzję, która powinna być swobodna i osobista. „Ufamy naszej młodzieży” – oświadczył premier.

Pomysł premiera Zapatero, by nastolatki mogły zabijać swoje dzieci bez wiedzy ich dziadków nie podoba się nawet członkom jego własnego rządu. Temu rozwiązaniu sprzeciwia się m.in. minister Jose Blanco.

Minister Bibiana Aido okazała największą ignorancję, gdy próbowała obalić twierdzenie, że już w chwili poczęcia ustalonych jest wiele cech człowieka, nazywając je „demagogią”. Za te kompromitujące wypowiedzi działacze pro-life żądają jej dymisji. „Dla mnie życie ludzkie nie ma żadnej wartości do czasu narodzin” – oświadczyła naukowcom, którzy tłumaczyli jej, jak rozwija się życie.


- 13-tygodniowy płód jest żywą istotą, ale nie jest istotą ludzką – stwierdziła hiszpańska minister ds. równouprawnienia.

Źródło: Rzeczpospolita, Fronda 21.05.2009

Zobacz też: Lewacki polityk hiszpański zaszokowany aborcją

Ostatecznie rozwiązanie kwestii hiszpańskiej?

Ciążę usuną łatwiej niż wyrostek rp.pl 07.03.2009

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life