poniedziałek, 4 maja 2009

Szczecińscy kardiolodzy ratują życie dzieci przed narodzeniem

Dzięki finansowanemu przez resort zdrowia programowi Polkard-Prenatal oraz nowoczesnemu wyposażeniu, Klinika Medycyny Matczyno-Płodowej Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie ratuje życie dzieci jeszcze w łonie matki. Bez tej pomocy wiele dzieci nie miałoby szansy na przyjście na świat.

Na pewno nie miałby jej 2-tygodniowy Szymek. Waży ponad 3 kg i otrzymał 10 punktów w skali Apgar. Chłopczyk żyje dzięki rozpoczęciu leczenia jeszcze przed urodzeniem. W 20. tygodniu ciąży z powodu infekcji wewnątrzmacicznej rozpoznano u niego niewydolność krążenia. Trzykrotnie wykonywano mu transfuzję krwi do naczyń płodowych. Dzięki temu nie ma dziś żadnych objawów chorobowych.

– Gdyby nie natychmiastowe leczenie, dziecko obumarłoby w łonie matki – twierdzi Grażyna Dawid, kardiolog.

Diagnozowanie i leczenie dziecka w łonie matki w szczecińskiej klinice PAM jest możliwe m. in. dzięki nowoczesnemu USG z oprogramowaniem do badań serca płodu.

Badania dopplerowskie wykonywane przy użyciu tego sprzętu charakteryzują się wysoką czułością i doskonałą jakością oraz pozwalają na bardzo dobrą, przestrzenną ocenę unaczynienia narządów w trybie trójwymiarowym. Unikatowy system pozwala na wizualizację serca w prezentacji 3D i ułatwia ocenę ewentualnych jego patologii.

Tylko w ciągu dwóch lat (2004-2005) realizacji programu Polkard-Prenatal zarejestrowano ponad 600 przypadków dzieci w fazie prenatalnej z różnymi problemami kardiologicznymi. Choć, biorąc pod uwagę, że rocznie rejestrowano średnio około 300 dzieci przed urodzeniem z problemami kardiologicznymi, a noworodków w tym samym czasie z wadami serca rodziło się w Polsce ponad 3 000, prenatalnie zidentyfikowano jedynie co 10 pacjenta. Wiele pozostaje zatem jeszcze do zrobienia.

Źródło: rynekzdrowia.pl 04.05.2009


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life