poniedziałek, 1 czerwca 2009

George Tiller "the Killer " nie żyje

George Tiller, właściciel kliniki aborcyjnej w Wichita, znany jako "Tiller - the Killer", został zastrzelony w dniu wczorajszym w budynku Reformowanego Kościoła Luterańskiego, którego był wieloletnim członkiem.
Tiller, jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci USA, znany był z wykonywania późnych aborcji w II i III trymestrze ciąży. Wielokrotnie oskarżany o błędy w sztuce lekarskiej, uchylał się od odpowiedzialności dzięki posiadaniu odpowiedniej protekcji znanych w Kansas osobistości.
51- letni mężczyzna, jednym strzałem zakończył życie i kontrowersyjną karierę 67 -letniego "lekarza".

Działacze pro-life wielokrotnie demonstrowali przeciw zbrodniczym praktykom Tillera, a teraz jednoznacznie potępili zamach na aborcjonistę. Człowiek może być obrońcą życia, ale nie jest jego panem.

Jim Hughes, prezes Canada’s Campaign Life Coalition i vice prezydent International Right to Life powiedział - Przemoc nie tylko nie przyczynia się do poprawy działań na rzecz ochrony życia. Jest też sprzeczna z tym, co rozumiemy przez wyrażenie: "pro-life". My, członkowie ruchu na rzecz obrony życia nie chcemy śmierci aborcjonistów, chcemy ich nawrócenia.


Źródło: kansas.com 01.06.2009, fronda.pl 01.06.2009

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life