środa, 10 czerwca 2009

Rak piersi zabija codziennie 13 kobiet

Codziennie w Polsce z powodu raka piersi umiera 13 kobiet - alarmowali lekarze na konferencji prasowej w Gdańsku, zorganizowanej przez gdański Klub Amazonek. Ponieważ medycyna dysponuje coraz skuteczniejszymi metodami leczniczymi, wielu z tych zgonów można byłoby zapobiec. Warunkiem jest to aby kobiety zgłaszały się regularnie na badania kontrolne piersi.

Konferencję pt. "13 Polek umiera codziennie na raka piersi. Zbadaj się - nie daj się!", zorganizowano w ramach akcji edukacyjnej prowadzonej w dniach 4 i 5 czerwca przez gdańskie Amazonki. Akcję zainicjowano w czwartek happeningiem, w czasie którego kilkaset młodych wolontariuszek chodziło po ulicach Trójmiasta w koszulkach z hasłem akcji w języku polskim i angielskim.

"Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet. Stanowi ok. 20 % wszystkich zachorowań na nowotwory złośliwe u Polek" - przypomniał dr Piotr Rak z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUM). Liczba nowych zachorowań na ten typ raka rośnie co roku. W 2000 r. wynosiła ona przykładowo 11 tys., a w roku 2006 - już 14 tys. Około 50 % z tych kobiet umiera, a szkoda, bo są one często w pełni sił i mogłyby mieć przed sobą wiele lat życia" - powiedziała dr Iwona Chruścicka z GUM.

Na raka piersi chorują najczęściej kobiety między 50 a 69 rokiem życia. Oprócz wieku do innych czynników ryzyka tego nowotworu należą,obciążenie rodzinne (tzn. rak piersi wśród bliskich członków rodziny), mutacje BRCA1 i BRCA2, miesiączka we wczesnym wieku lub późna menopauza (po 55. roku życia), bezdzietność, urodzenie pierwszego dziecka po 35. roku życia, wcześniejsze leczenie z powodu raka piersi lub innych schorzeń piersi.

Mammografia pozwala wcześnie wykrywać 90-95 % zmian i - jak to wynika z wieloletnich badań przesiewowych w krajach zachodnich - zastosowanie tej metody pozwala obniżyć śmiertelność kobiet wskutek raka piersi o 25-30 % - podkreśliła dr Chruścicka. Niestety, jedynie 20 % Polek odpowiada na zaproszenia, a żeby badania miały charakter populacyjny powinno to być 70 % .Ponadto, najlepsze efekty uzyskuje się wtedy, gdy kobiety uczestniczą w takim programie wiele lat.

Wśród przyczyn słabej zgłaszalności polskich kobiet na mammografię przesiewową prof. Krystyna de Walden-Gałuszko, psychoonkolog z Gdańskiego UM wymieniła: lęk przed chorobą nowotworową i kojarzenie jej z "wyrokiem śmierci", bardzo niską wiedzę na temat profilaktyki i możliwości skutecznego leczenia raka, lekceważenie swojego zdrowia oraz brak prawidłowych nawyków zdrowotnych - np. samokontroli piersi czy regularnego wykonywania mammografii. "Wiele kobiet nie wie, że onkologia zrobiła ogromne postępy i obecnie wielu chorych na raka można wyleczyć, pod warunkiem, że zostanie on wykryty wcześnie i od początku jest właściwie leczony" - zaznaczyła.

Obecna na konferencji prezes Stowarzyszenia Amazonek Warszawa- Centrum, pani Elżbieta Kozik przypomniała o licznych kampaniach organizowanych przez Amazonki po to, aby poprawić wczesną wykrywalność raka piersi w Polsce, zwiększyć dostęp pacjentek do nowoczesnych terapii i udzielać im wszechstronnego wsparcia w chorobie. Są tu takie inicjatywy jak kampania "Breast Friends - Przyjaciele od Piersi", "Gabinety z różową wstążką" czy akcja "Twoje pierwsze USG".

Źródło: PAP/ studentnews.pl 09.06.2009

Zobacz też: Zobacz gdzie możesz zrobić mammografię

Pigułka zabija kobiety

Zależność między aborcją a rakiem piersi

Poniżej film w jęz.angielskim na temat związku raka piersi z aborcją




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life