wtorek, 9 czerwca 2009

Rząd brytyjski nie wyciągnął wniosków z porażki edukacyjnej


Rząd Wielkiej Brytanii uznał 12-letnich chłopców za wystarczająco dorosłych, by wydać im - pod warunkiem zgłoszenia się na lekcje wychowania seksualnego - bezpłatne karty, dzięki którym dostaną prezerwatywy bez zgody rodziców. Finansowany z pieniędzy brytyjskich podatników program ma na celu zmniejszenie liczby nastolatek zachodzących w ciążę.

Każdy 12-latek, który pójdzie na w pełni anonimowe zajęcia o bezpiecznym seksie prowadzone przez placówki ochrony zdrowia, dostanie specjalną "kartę kondomową", dzięki której będzie mógł za darmo, bez wiedzy rodziców, pobrać paczkę prezerwatyw ze stadionu piłkarskiego, salonu fryzjerskiego czy placówki ochrony zdrowia. Wystarczy, że pokaże kartę.

Akcja ma na celu zwiększenie odpowiedzialności (sic!) brytyjskich nastolatków za ich partnerki i samych siebie. Jednak pracownicy socjalni twierdzą, że powszechny dostęp do prezerwatyw tylko zachęci nastoletnich chłopców do rozpoczynania życia seksualnego zbyt wcześnie.

Źródło: dziennik.pl 08.06.2009

Zobacz też: Edukacja seksualna nie pomogła...

Edukacja seksualna dzieci obowiązkowa od września ?

Książka "Rewolucja seksualna zagraża dzieciom"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life