środa, 24 czerwca 2009

Słowacja: Pozytywne zmiany w ustawie o ochronie życia


Słowacki parlament znowelizował ustawę regulującą dopuszczalność aborcji.

Obecnie, do przeprowadzenia „legalnej” aborcji wymagana jest świadoma zgoda kobiety, chcącej zabić swoje poczęte dziecko. Wprowadzono ponadto wymóg obowiązkowej konsultacji z doradcą, trzydniowy okres oczekiwania na „zabieg”, w czasie którego kobieta ma zostać poinformowana o jego konsekwencjach zdrowotnych oraz wymóg zgody rodzica lub opiekuna prawnego w przypadku, gdy aborcji chce dokonać nieletnia
.

Za przyjęciem poprawki głosowało 87 parlamentarzystów, „przeciw” było 7– informuje portal LifeSiteNews.com.


Na Słowacji obowiązuje „czechosłowacka” ustawa z 1986 r. dopuszczająca „usunięcie ciąży” w ciągu trzech pierwszych miesięcy życia płodowego dziecka "na żądanie" oraz rozporządzenie ministra zdrowia z 2001 r. o możliwości dokonania aborcji do 6 miesiąca ciąży, jeśli u dziecka w fazie prenatalnej wykryje się wady genetyczne.

W roku 2007 po 6 latach od zaskarżenia ustawy i orzeczenia ministra zdrowia do Trybunału Konstytucyjnego zapadł wyrok, zgodnie z którym sędziowie uznali, że obowiązująca w kraju ustawa z 1986 r. jest zgodna z konstytucją, natomiast nie jest z nią zgodne orzeczenie ministra zdrowia z 2001 r., zezwalające na „przerwanie ciąży” do 6 miesiąca w przypadku podejrzenia wad genetycznych płodu. Obecne zmiany nieco zaostrzają te przepisy.

Do odrzucenia nowelizacji ustawy namawiały posłów międzynarodowe organizacje proaborcyjne, których działalność koordynuje amerykańskie Centrum na rzecz Praw Reprodukcyjnych. W specjalnym liście napisały one, że nowelizacja „jest sprzeczna z prawem kobiet do prywatności, prawem do zachowania fizycznej integralności i autonomii, poufności, zdrowia oraz z zakazem dyskryminacji”.

List, jaki przesłano parlamentarzystom podpisali przedstawiciele 19 organizacji proaborcyjnych oraz 7 osób indywidualnych. Sygnatariusze listu powołali się na WHO, która stwierdza, że: „wymóg zgody rodzicielskiej w celu przeprowadzenia aborcji przez nastolatkę uważany jest za czynnik, który zniechęca młode kobiety do szukania fachowej opieki i może prowadzić do samoistnego wywoływania ryzykownej aborcji oraz szukania dostępu do nielegalnych usług”. Powołano się również na zalecenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Kilka dni przed głosowaniem przeprowadzono kampanię, w trakcie której ponad 80 organizacji pro-life oraz 53 osobistości z całego świata informowało parlamentarzystów o tym, że według danych statystycznych aż 85 % kobiet, które dopuściły się aborcji miało poczucie, że wprowadzono je w błąd lub nie podano istotnych informacji dotyczących ciąży.

Obrońcy życia przypomnieli, że aborcja nie jest prawem człowieka, a poszczególne państwa wciąż mogą same stanowić o rodzaju ochrony, jaką należy zapewnić dzieciom poczętym oraz kobietom w ciąży.


Na Słowacji obowiązuje tzw. klauzula sumienia, która uprawnia lekarza uznającego aborcję za czyn sprzeczny ze swoim sumieniem do odmowy udziału w tym procederze. Nie ponosi on z tego powodu żadnych konsekwencji prawnych.

Źródło: LifeSiteNews.com opr. PS 24.06.2009

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life