piątek, 12 czerwca 2009

W szóstym miesiącu ciąży przyjęła tabletki wczesnoporonne.

27-letnia kobieta urodziła przedwcześnie martwe dziecko. Stało się tak prawdopodobnie dlatego, że jego mama zażyła tabletki na poronienie. Kobieta zgłosiła się do szpitala w Radziejowie ze skurczami porodowymi. Była w szóstym miesiącu ciąży. Lekarzom, którzy zajęli się ciężarną, nie udało się uratować dziecka. W pochwie kobiety lekarze znaleźli cztery tabletki, które były prawdopodobną przyczyną przedwczesnego porodu.

Dr Andrzej Lisiecki, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala w Radziejowie, nie ma wątpliwości, że chodziło o świadome działanie.

Kobieta zgłosiła się do szpitala w piątek, sprawę ujawniono, a teraz prowadzi ją radziejowska prokuratura. Sekcja zwłok noworodka wykaże, czy dziewczynka mogła przeżyć, gdyby matka nie skorzystała z pewnego ogłoszenia...

Więcej w artykule: Była w szóstym miesiącu ciąży, zażyła tabletki na poronienie. Skończyło się tragicznie Gazeta Pomorska 10.06.2009

Zobacz też: Niebezpieczne tabletki z sieci

Nielegalny handel jest legalny?


Wszystko co powinnaś wiedzieć o RU-486



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life