piątek, 28 sierpnia 2009

Sterylizacja bez zgody pacjentki

Mama małej Róży, której odebrano prawa rodzicielskie została wysterylizowana w trakcie porodu dziewczynki. Lekarka, która to zrobiła uzasadniła swoją decyzję, tym, że "macica była uszkodzona, przy następnym porodzie mogłaby pęknąć".
Przecięcie jajowodów, nie jest sposobem na "zreperowanie" macicy. Jest za to metodą nieodwracalnego ubezpłodnienia.

Prof. Marian Filar, karnista powiedział: - Nie było bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia. A to, że takie zagrożenie nieuchronnie wystąpiłoby w przyszłości? Czy ktoś tę kobietę zmuszałby do zajścia w ciążę? Gdyby chciała, toby to zrobiła. Lekarze bez jej zgody nie mogli jej tego prawa odebrać. Dokonali zmian nieodwracalnych.

Sterylizacja w Polsce jest zabroniona. Można ją wykonać tylko, jeśli życie lub zdrowie jest bezpośrednio zagrożone. W tym przypadku bezpośredniego zagrożenia nie było.

Pełnomocnik rodziny mec. Małgorzata Heller-Kaczmarska poinformowała, że zawiadomi prokuraturę o popełnieniu przestępstwa przez lekarzy ze szpitala w Szamotułach.

Za pozbawienie płodności grozi w Polsce 10 lat więzienia, a za wykonanie zabiegu bez zgody pacjenta - 2 lata.

Więcej w artykule: Sterylizacja bez pytania, gazeta.pl 27.08.2009

Zobacz też: Mała Róża skierowana do rodziny zastępczej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life