poniedziałek, 28 września 2009

Hiszpania pozwala na aborcję

Rząd Hiszpanii zatwierdził projekt ustawy, która umożliwi aborcję na życzenie. Nawet szesnastolatkom, bez wiedzy rodziców.

Zdaniem organizacji społecznych, religijnych i zrzeszających rodziców ustawa godzi w rodzinę, a jej konsekwencją będzie masowe usuwanie ciąży.

Obecne prawo, istniejące od 1985 roku, dopuszcza aborcję w przypadku, gdy ciąża była wynikiem gwałtu, zagraża zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu matki lub też wykryto deformację płodu.

"Zagrożenie psychiczne" okazało się wygodną furtką prawną. W 2007 r. dokonano ponad 112 tys. aborcji, niemal wszystkie w prywatnych klinikach, których adresy można znaleźć w gazetach. Niemal co druga usuwająca ciążę kobieta nie miała skończonych 25 lat, 6 tys. miało mniej niż 18 lat, a 500 mniej niż 15.

W Barcelonie są kliniki, które usuwają ciążę nawet w siódmym miesiącu.

Jeśli przyjęte przez Radę Ministrów prawo zostanie w październiku zaakceptowane przez parlament, kolejne dane dotyczące aborcji będą prawdopodobnie o wiele gorsze. Nie pomogły apele organizacji społecznych, a nawet niektórych członków rządzącej partii socjalistycznej o wykreślenie z projektu przynajmniej zapisu pozwalającego osobom, które skończyły 16 lat, na aborcję bez zgody rodziców. Jak poinformował premier José Zapatero, "dokument zostanie przyjęty bez poprawek".

Więcej w artykule: Aborcja po hiszpańsku, rp.pl 24.09.2009

Zobacz też: Lewacki polityk hiszpański zaszokowany aborcją

Hiszpania - ponad 1,2 mln aborcji od 1985 roku


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life