środa, 14 października 2009

Zabili z zimną krwią , bo nie zgodziła się na aborcję

Sąd w Kanadzie skazał dwóch mężczyzn za zabójstwo kobiety w ciąży. W wyroku uwzględnił morderstwo tylko jednej osoby, ponieważ prawo w Kanadzie nie chroni dzieci przed narodzeniem.

Sąd w Winniepeg określił zabójstwo jako „bezduszne i dobrze zaplanowane”. Główny inicjator zabójstwa- Nathaniel Mark Plourde został skazany dożywocie, a pomagający w morderstwie 17-latek jedynie na 6 lat więzienia i 4 lata w zawieszeniu.

Dwa lata temu, kiedy to Plourde usłyszał, że jego 24-letnia dziewczyna Roxanne Fernendo jest w ciąży,zaproponował jej aborcję. Ponieważ dziewczyna chciała urodzić dziecko, jej chłopak postanowił pozbyć się problemu i zabić ją wraz z poczętym dzieckiem. Zaprosił Fernando do swojego samochodu pod pretekstem dania jej prezentu z okazji Walentynek.

Dziewczyna przyniosła czekoladki i pluszowego misia dla Plourde. Nie wiedziała, że w samochodzie oprócz jej chłopaka czeka także nastoletni morderca wynajęty za 500 dolarów i dekoder telewizji satelitarnej. Razem z Plourdem wrzucili dziewczynę do bagażnika, wywieźli do innego miasta i brutalnie zamordowali.

Sąd nie odniósł się do zabójstwa dziecka 24-letniej Kanadyjki. Podczas gdy w sąsiednich Stanach Zjednoczonych i innych krajach prawo chroni życie dzieci przed narodzeniem, w Kanadzie nie mają oni nawet statusu ludzi, więc zabijanie ich nie jest rozpoznawane jako przestępstwo. Kanadyjskie władze nie planują przeprowadzić żadnych reform w tej kwestii.

Źródło: LifeSiteNews.com opr.fronda.pl 13.10.2009



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life