wtorek, 3 listopada 2009

Nawrócenie dyrektorki kliniki aborcyjnej w Teksasie

Dyrektor kliniki aborcyjnej Planned Parenthood Texas, gdzie miało miejsce czuwanie kampanii "40 dni dla Życia" ustąpiła ze stanowiska, ponieważ nawróciła się po obejrzeniu filmu z USG pokazującego zabijanie dziecka przez aborcję.

"Pomyślałam, że nie mogę tego robić dłużej, i to było jak błysk, który uderzył mnie i wiedziałam, że to jest to", powiedziała Abby Johnson w wywiadzie dla Wiadomości lokalne sieci KBTX 3.

Johnson była związana z kliniką Bryan Planned Parenthood od ośmiu lat, której była dyrektorem. Powiedziała, że zaczęła czuć się niekomfortowo gdy filozofia biznesu Planned Parenthood, organizacji, cierpiącej z powodu kryzysu gospodarczego, kazała jej zwiększyć ilość wykonywanych aborcji. Nie było pieniędzy w planowaniu rodziny, nie było ich w zapobieganiu, pieniądze były w aborcjach i dlatego miałam z tym problem", powiedziała Johnson.

Jednak punktem zwrotnym dla Johnson stała się chwila gdy była świadkiem rzeczywistego obrazu ultrasonograficznego aborcji wykonywanej na dziecku w łonie matki.

"Czuję że mam czyste serce. Nie mam tego poczucia winy, nie czuję już tego obciążenia," powiedział Johnson. "Stąd wiem, że to nawrócenie było nawróceniem duchowym".

Johnson zrezygnowała ze stanowiska 6 października, podczas szóstego corocznego czuwania kampanii "40 dni dla Życia", włączyła się do modlitwy z pobliską organizacją Coalition for Life przy swoim starym miejscu pracy.

"Jest to zdecydowanie najbardziej zdumiewająca rzecz, jaka zdarzyła się Coallition for Life w całej jej historii ... dziękujemy Bogu!" napisała Shawn Carney, która współpracuje z Johnson od czasu jej rezygnacji.

Inicjator kampanii "40 dni dla Życia" David Bereit stwierdził, że niezwykłe nawrócenie Johnson pokazuje ogromne znaczenie stałego czuwania modlitewnego przed budynkami klinik aborcyjnych.

"Od tej pierwszej kampanii w roku 2004, modliliśmy się za Abby - i za wszystkich pracowników klinik aborcyjnych - żeby zobaczyli czym naprawdę jest aborcja, i że opuszczą ten śmiertelny biznes. W tym przypadku te modlitwy zostały wysłuchane ", powiedział Bereit." Jesteśmy dumni z odwagi Abby do wycofania się z sektora aborcyjnego i publiczne ogłoszenie powodu jej odejścia ".

Historia nabrała rozgłosu po tym, gdy została opublikowana na stronie Drudge Report .

Planned Parenthood zareagowało wnioskiem o tymczasowy nakaz sądowy aby uniemożliwić dożywotnio Abby Johnson i Coalition for Life dożywotnio ujawnienia poufnych informacji. "Niestety jesteśmy zmuszeni zwrócić się do sądu w celu ochrony bezpieczeństwa i poufności naszych klientów i pracowników, w tym przypadku jest to absolutnie konieczne ", poinformowało Planned Parenthood w oświadczeniu.

Przesłuchanie zostało ustalone na 10 listopada.

Abby Johnson jest jednym z ośmiu pracowników przemysłu aborcyjnego, którzy opuścili swoje miejsca pracy podczas piątej skoordynowanej kampanii "40 Dni dla Życia", które zakończyły się niedawno w 212 miastach. Była najwyższa rangą z tych ośmiu. Pozostali, którzy porzucili pracę w jej klinice to pielęgniarki, pracownicy biurowi i ochroniarze.

Ponadto, obiekt Planned Parenthood w Kalispel (Montana) zostanie zamknięty 20 listopada z powodu kryzysu gospodarczego.

Ta klinika była miejscem czuwania modlitewnego minionej wiosny.

Źródło: LifeSiteNews.com 03.11.2009

Zobacz też: Kampania "40 Dni dla Życia" uratowala 2 000 dzieci

Wywiad z Abby Johnson (video j.ang)

Myślałam, że ułatwiając dostęp do aborcji, pomagam kobietom w trudnej sytuacji - wywiad z Abby Johnson

Pieniądze splamione krwią - historia Caroll Everett



3 komentarze:

  1. Według mnie jest to kolejny dowód na to, że działania pozytywne, ofensywne dają efekty pro life. Wszelkie zadymy, prowokacje i działanie na negatywnych emocjach w ogólnym rozrachunku przynosi więcej szkody niż pożytku. "Walcz miłością, duchową amunicją..." Kampania 40DFL jest godnym do naśladowania aktem obywatelskiej aktywności.

    OdpowiedzUsuń
  2. To tak jak z Szawłem pod Damaszkiem

    OdpowiedzUsuń

© puls pro-life