poniedziałek, 21 grudnia 2009

Co minutę ginie dziecko w Rosji


Rosyjska Duma Państwowa wprowadziła reguły prawne ograniczające reklamę aborcji. Pod żadnym pozorem nie może być ona adresowana do osób małoletnich.
Tam, gdzie taka reklama będzie mogła się ukazać, powinna zawierać informację o zagrożeniach dla zdrowia i życia kobiety, która przerywa ciążę.

Wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego Jednej Rosji Tatiana Jakowlewa potwierdziła, że w Rosji aborcji dokonuje się co minutę. Według danych WHO, pod względem liczby przypadków sztucznego poronienia Rosja wyprzedza Stany Zjednoczone, Wielka Brytanię, Francję i Holandię.

Około 170 tys. aborcji to pierwsze ciąże młodych kobiet, w tym 20 % u nastoletnich dziewcząt. Statystyczna kobieta w Rosji poddaje się aborcji dwukrotnie w ciągu życia.

W wyniku proaborcyjnych powikłań, ponad 20 % kobiet staje się bezpłodnymi.
Według Tatiany Jakowlewej, na tak wielką liczbę aborcji w Rosji wpływ ma deprawująca reklama (aborcja jako metoda antykoncepcji) i niewiedza na temat skutków przerywania ciąży dla zdrowia fizycznego i psychicznego kobiety.

Źródło: radiovaticana.org opr. HLI 16.12.2009

Zobacz też: Pomoc dla kobiet po aborcji w Rosji

Film Davida Kinselli "Killing girls" o późnej aborcji w Rosji


Reklamy aborcji w Wielkiej Brytanii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life