piątek, 29 stycznia 2010

USA: szansa na zakaz aborcji po 20 tygodniu ciąży

Amerykański stan Nebraska rozważa wprowadzenie zakazu aborcji od 20. tygodnia życia dziecka przed narodzeniem. Argumentem, który ma przekonać stanowy parlament, jest fakt, że dziecko odczuwa ból fizyczny.(...)

Ustawa ma być etapem prowadzącym do prawnego uznania człowieczeństwa dziecka od momentu poczęcia. Przewidując zakaz zabijania dzieci w 20. tygodniu życia prenatalnego i starszych, przywołuje argument straszliwego bólu, jaki towarzyszy przeprowadzaniu aborcji.
Z dotychczasowych badań wynika, że w czwartym miesiącu ciąży dziecko ma rozwinięte receptory, które reagują na ból. Granica odczuwania bólu z pewnością będzie się cofać wraz z zaawansowaniem technologii i narzędzi medycznych pozwalających na wczesną diagnostykę prenatalną. Doktor Jean Wright z prestiżowego Memorial Health University Medical Center Children's Hospital w Savannah w stanie Georgia dowiodła już np., że u dzieci w 16. tygodniu i młodszych występuje hormonalna reakcja na ból - dokładnie taka sama jak u noworodków, niemowląt i dorosłych.
W 2000 r. udało się już w Nebrasce wprowadzić ustawę, która zakazuje przeprowadzania aborcji przez tzw. częściowy poród (Partial Birth Abortion Ban).

Więcej w artykule: Aborcja to dla dziecka niewyobrażalny ból, ND, 29.01.2010

Zobacz też: USA- walka o zakaz aborcji "poprzez częściowy poród"

czwartek, 28 stycznia 2010

Parytety ? O co naprawdę chodzi

Kobiety mają równe prawa, ale uważają, że nie mają równego dostępu do sprawowania władzy. Więc chcą go sobie wywalczyć. Mają jednak różne zdanie, czego parytety mają dotyczyć. Czy tylko list wyborczych, czy również innych dziedzin życia.

Nie wszystkie panie są zwolenniczkami parytetów. Uważają, że kobiety powinny przebić się dzięki ich zaletom, a nie dzięki nakazowi umieszczania ich na listach wyborczych.

Zgromadzone w studiu Jedynki panie mają różne poglądy na parytety. Dyskusję podjęły : prof. Magdalena Środa z Uniwersytetu Warszawskiego, posłanka PO Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, dr Moniuka Michaliszyn z Uniwersytetu Warszawskiego i Joanna Potocka - publicystka. Rozmowę poprowadził Jan Ordyński. Zachęcamy do przesłuchania.

CIEKAWA DYSKUSJA O PARYTETACH

Zobacz też: Parytet skłócił kobiety gazetaprawna.pl 30.12.2009

Parytet płci w Szwecji okazał się niekorzystny dla kobiet

wtorek, 26 stycznia 2010

Marsz dla Życia w Waszyngtonie zgromadził ponad 300 tys. osób


W dorocznym waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyło co najmniej 300 tys., w większości młodych, osób - poinformowali organizatorzy.
Po raz pierwszy do obecnych w stolicy Stanów Zjednoczonych dołączyło 78 tys. internautów, którzy "maszerowali" w pierwszym Wirtualnym Marszu dla Życia.


Pierwszy Marsz dla Życia odbył się w 1974 roku, czyli rok po wyroku Sądu Najwyższego w słynnej sprawie Roe vs. Wade, przełamującym antyaborcyjne prawo stanu Teksas. Jak poinformował portal The Christian Post, od tego czasu liczba maszerujących wzrosła z 20 tys. do przynajmniej ćwierć miliona w ostatnich latach. Media bagatelizują lub całkowicie ignorują to wielkie wydarzenie. Katie Walker, szefowa do spraw komunikacji w American Life League - jednej z największych w Stanach Zjednoczonych organizacji pro-life, poinformowała, że typowe są informacje mediów mówiące o "tysiącach" obecnych podczas marszu, kiedy w rzeczywistości zjeżdżają się setki tysięcy z całego kraju.

Więcej w artykule: Coraz więcej Amerykanów dostrzega, że aborcja jest złem NaszDziennik.pl 25.01.2010

Zobacz też: Antyaborcyjny szturm na Waszyngton rp.pl 24.01.2010

USA: Marsz dla Życia pod restrykcjami

Hiszpanie chcą referendum w sprawie ustawy dopuszczającej aborcję

Hiszpańscy przeciwnicy przerywania ciąży chcą, aby rząd przeprowadził referendum w sprawie ustawy liberalizującej prawo do aborcji. W dniu 28 stycznia Organizacja "Prawo do Życia" przedstawi w parlamencie milion podpisów przeciwników ustawy.

7 marca hiszpańskie organizacje pro life chcą również zorganizować manifestacje w różnych częściach kraju, aby wyrazić społeczny sprzeciw wobec liberalizacji prawa aborcyjnego, które może zostać oficjalnie wprowadzone kilka dni później. Podobne protesty są także przewidziane w stolicach Argentyny, Chile, Kolumbii, Meksyku i Francji.

W grudniu Kongres Deputowanych - niższa izba hiszpańskiego parlamentu - przyjął zaproponowaną przez socjalistyczny rząd Jose Luisa Zapatero liberalną ustawę o przerywaniu ciąży, która dopuszcza aborcję na życzenie do 14. tygodnia ciąży,a w szczególnych przypadkach nawet przez 16-17-latki bez wiedzy i zgody ich rodziców. Przepisów tych nie przyjął jeszcze Senat.

Przeciwko liberalizacji ustawy ostro zareagowali hiszpańscy biskupi. Wezwali oni katolickich deputowanych, aby głosowali przeciwko jej przyjęciu i przypomnieli, że ci, którzy opowiadają się za nią, nie mogą przyjmować Komunii św.

Źródło: IAR 22.01.2010

Zobacz też: Hiszpania pozwala na aborcję

piątek, 22 stycznia 2010

Depo Provera ma duży wpływ na osteoporozę

Prawie połowa kobiet stosujących zastrzyki antykoncepcyjne doświadcza znaczącej utraty gęstości mineralnej kości w obrębie stawu biodrowego oraz kręgosłupa, stwierdzili badacze amerykańscy.

Naukowcy z Uniwersytetu w Teksasie
w Galveston, powiedzieli, że ponad 2 miliony kobiet w USA, w tym około 400 000 nastolatek, przyjmuje antykoncepcję w postaci środka z octanu medroksyprogesteronu, znanego jako Depo Provera (DMPA) - zastrzyk wstrzykiwany kobiecie raz na trzy miesiące.
Badacze obserwowali przez dwa lata 95 użytkowniczek
DMPA . W tym czasie, 45 kobiet miało co najmniej 5 procentową utratę gęstości mineralnej kości w dolnej części kręgosłupa lub kości udowej. Łącznie 50 kobiet miało mniej niż 5 % utraty kości po obu stronach w tym samym czasie.

Badanie opublikowane w styczniowym wydaniu magazynu Obstetrics and Gynecology, wykazało, że strata gęstości kości była wyższa u kobiet, które paliły papierosy, nigdy nie rodziły, i u których dzienne spożycie wapnia, wynosiło 600 mg lub mniej - znacznie poniżej zalecanej wartości. Ponadto, zmniejszenie mineralnej gęstości kości znacznie wzrosło wśród kobiet cechujących się wszystkimi trzema czynnikami ryzyka.

Wiek, rasa lub pochodzenie etniczne, wcześniejsze stosowanie antykoncepcji oraz wskaźnik masy ciała nie były związane z większą utratą gęstości mineralnej kości.

Źródło: Upi.com 23.12.2009

Artykuł źródłowy:Predictors of Higher Bone Mineral Density Loss and Use of Depot Medroxyprogesterone Acetate;Rahman, Mahbubur MD, PhD, MPH; Berenson, Abbey B. MD, MMS;Obstetrics & Gynecology:January 2010 - Volume 115 - Issue 1 - pp 35-40

Zobacz też: Hormonalne środki antykoncepcyjne zmniejszają gęstość kości

Niskodawkowe pigułki antykoncepcyjne zmniejszaja gęstość kości

Nowe badanie analizujące związek między długotrwałym stosowaniem doustnych środków antykoncepcyjnych i zmniejszeniem gęstości kości u kobiet w wieku poniżej 30 lat wykazało, że nowoczesne pigułki zawierające niskie dawki estrogenów powodują największe szkody w kobiecym organizmie przyczyniając się do zmniejszenia gęstości kości.

Badanie, opublikowane w styczniowym wydaniu Journal of Contraception, polegało na zmierzeniu gęstości mineralnej kości (BMD) w obrębie stawu biodrowego, kręgosłupa i całego ciała aby przeanalizować, w jaki sposób okres przyjmowania oraz dawka estrogenu wpływają na gęstość kości u młodych kobiet.

Naukowcy przebadali 606 kobiet w wieku od 14 do 30 i wykazali zmniejszenie gęstości mineralnej kości kręgosłupa o 5,9 % u młodych kobiet przyjmujących pigułki antykoncepcyjne dłużej niż jeden rok, w porównaniu z tymi, które nie stosowały doustnych środków antykoncepcyjnych. BMD całego ciała było obniżone o 2,3 % u kobiet biorących pigułki.


Stwierdzono, że niskodawkowe pigułki zawierające mniej niż 30 mikrogramów etynyloestradiolu, do których należą takie marki jak np.: Yaz, Yasmin, Levlen, Desogen były przyczyną większości utraty masy kostnej wśród badanych.

"Myślę, że pojawiają się ciągle dowody na ten związek, ale nasze wyniki wskazują, że niskodawkowe środki hormonalne przyjmowane długookresowo mają wpływ na gęstość kości," powiedziała autorka badania Delia Scholes, starszy inspektor Grupy Health Research Institute Grupy Health Cooperative w Seattle.

Dodatkowe informacje w analizie badania opisują, że większość z szacowanych 12 mln użytkowniczek doustnej antykoncepcji (OC) w Stanach Zjednoczonych to kobiety przed 30 rokiem życia, w krytycznym okresie akumulacji masy kostnej.

Badania wykazały, że estrogeny odgrywają ważną rolę w rozwoju i utrzymaniu masy kostnej, co spowodowało obawy, ponieważ hormonalne środki antykoncepcyjne powodują zmiany ilości estrogenów naturalnie produkowanych przez organizm kobiety.

Chociaż w sprawozdaniu z badania stwierdzono, że długoterminowy wpływ na utratę masy kostnej przez doustne środki antykoncepcyjne nie jest znany, lub zaprzestanie stosowania pigułek może odwrócić negatywne skutki, badanie sugeruje, że stosowanie hormonalnej antykoncepcji może prowadzić do problemów takich jak osteoporoza, kości lub złamania w późniejszym okresie życia.


Scholes stwierdza: "Jeśli doustne środki antykoncepcyjne są rzeczywiście przyczyną około 5 % zmniejszenia gęstości kości kręgosłupa u stosujących antykoncepcję doustną... i jeśli ten wpływ nie jest odwracalny po przerwaniu stosowania hormonów lub przez inne czynniki pojawiające się w trakcie życia, to o 5 % niższa gęstość kości po okresie menopauzy wiąże się ze wzrostem do około 50 % przypadków złamań spowodowanych osteoporozą."

To badanie wzmacnia poprzednie opracowania wykazujące, że hormonalne środki antykoncepcyjne mają zły wpływ na gęstość kości.

W roku 2004 r. Food and Drug Administration w USA i Komitet do Spraw Bezpieczeństwa Leków w Wielkiej Brytanii wypowiedziały się w sprawie wpływu hormonów syntetycznych na zmniejszenie gęstości kości, w wydanych ostrzeżeniach dotyczących stosowania zastrzyków antykoncepcyjnych złożonych z samych progestagenów.

Źródło: LifeSiteNews.com 21.01.2010

Artykuł źródłowy:
Oral contraceptive use and bone density in adolescent and young adult women; Delia Scholesa, Laura Ichikawaa, Andrea Z. LaCroixab, Leslie Spanglera, Jeannette M. Beasleyab, Susan Reedac, Susan M. Ottd Contraception an International Journal Volume 81, Issue 1, Pages 35-40 (January 2010)


Zobacz też: Hormonalne środki antykoncepcyjne zmniejszają gęstość kości, 2007

Małżeństwo - dobra prognoza na przyszłość

Pary pozostające w konkubinatach okazują się znacznie mniej stabilne, niż te, które ślubowały sobie przed ołtarzem.

"Na podstawie danych dotyczących 15 tysięcy nowych matek stwierdziliśmy, że małżeństwo jest największym pojedynczym prognostykiem trwałości związków – większym, niż wysokość dochodów, wykształcenie, wiek, grupa etniczna, otrzymywane świadczenia i kolejność urodzin” – stwierdził Harry Benson z Bristol Community Family Trust, organizacji wspierającej rodziców i małżeństwa.

„Z nowej analizy korzystającej ze spisu ludności wynika, że 60 % związków pozostaje trwałych przynajmniej do momentu, gdy dzieci osiągną wiek 15 lat.
97 % z tych związków to małżeństwa” – dodaje.

Więcej w artykule: Tylko małżeństwa mają szansę... dziennik.pl 21.01.2010

Zobacz też: Udane małżeństwo sprzyja walce z chorobą

Przemoc domowa częstsza w konkubinatach

Szpitalny Dom Narodzin powstaje w Warszawie

W warszawskim Szpitalu Ginekologiczno-Położniczym im. św. Rodziny powstanie Szpitalny Dom Narodzin, gdzie w czterech salach dzieci będą mogły przychodzić na świat w otoczeniu bliskich.

W domowych warunkach w szpitalu im.Świętej Rodziny będzie można rodzić w drugiej połowie 2011 r. W tym roku ma być zakończony stan surowy skrzydła, w którym znajdą się cztery domowe sale porodowe. W przyszłym wyposażane będą wnętrza.

– Każda z jednostek będzie się składać z sali porodowej z wanną, pokoju wypoczynkowego, aneksu kuchennego i łazienki. Ciężarnej w porodzie będzie mogło towarzyszyć więcej osób. Nie tylko partner, ale i inni członkowie rodziny lub bliskie osoby – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Bogdan Chazan, dyrektor szpitala.

W Szpitalu św. Rodziny niezmiennie będzie bowiem działać normalny blok porodowy, składający się z 11 sal, spośród których część również wyposażona jest w wanny.

Więcej w artykule: Warszawa: w szpitalu urodzą jak w domu rynekzdrowia.pl 21.01.2010

Naukowcy potwierdzają bezpieczeństwo porodu w domu

Kobieta powinna móc decydować o porodzie

Wrocław: terapia dla kobiet po poronieniu

NZOZ Centrum Medycznym Baby Vita przy współpracy z miastem uruchomił pierwszą we Wrocławiu terapię dla kobiet, które poroniły.

Terapia będzie się odbywać w trybie indywidualnym, grupowym i w cyklu informacyjno-edykacyjnym. Będą mogły z niej skorzystać kobiety, które poroniły albo urodziły martwe dziecko. Ale nie tylko one.

– To problem całej rodziny. Dziecko traci też przecież ojciec. Ze stratą musi sobie poradzić też starsze rodzeństwo – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Beata Jarosz, szefowa zarządu wojewódzkiego Towarzystwa Rozwoju Rodziny we Wrocławiu.

Więcej w artykule: Wrocław: miasto sfinansuje terapię dla kobiet, które poroniły rynekzdrowia.pl 15.01.2010

Zobacz też: Projekt "Dobre praktyki" w Warszawie

Ból po stracie dziecka

czwartek, 21 stycznia 2010

Rodzicielstwo wpływa na obniżenie ciśnienia krwi

Jak informuje czasopismo "Annals of Behavioral Medicine" (roczniki medycyny behawioralnej), badania naukowe dowodzą, że osoby wychowujące dzieci mają niższe ciśnienie krwi niż osoby, które nie są rodzicami.

Według dr Julianne Holt-Lunstad, psycholog z Uniwersytetu Brighama Younga (Utah, USA), stres, który towarzyszy opiece nad dziećmi jest szybko wyrównywany dzięki temu, że rodzice widzą w trosce o pociechy sens życia, co z kolei przekłada się na lepszy stan zdrowia.

W badaniach wzięło udział 198 osób w wieku od 20 do 68 lat, żyjące w związkach małżeńskich. Wśród badanych osób 70 % było rodzicami. Uczestnicy nosili przez całą dobę mierniki nadgarstkowe, które monitorowały ciśnienie tętnicze.

Po uwzględnieniu „zwykłych” czynników, które wpływają na ciśnienie krwi takich jak wiek, waga, płeć, aktywność fizyczna, palenie papierosów, stres - Holt-Lunstad skoncentrowała się na samym wpływie rodzicielstwa.

Po porównaniu wyników okazało się, że osoby posiadające dzieci miały niższe skurczowe i rozkurczowe ciśnienie krwi. Największe różnice zaobserwowano u kobiet. W przypadku matek ciśnienie skurczowe było niższe nawet o 12 mmHg, a rozkurczowe o 7 mmHg.

"Nie oznacza to wcale, że im więcej dzieci, tym lepsze ciśnienie. Wyniki te związane są jedynie z faktem posiadania dzieci, a nie ich liczbą" - powiedziała badaczka.

Źrodło: Onet opr. HLI 19.01.2010

Warszawa : warsztaty dla rodziców i wychowawców


Fundacja Centrum Psychoedukacji i Mediacji serdecznie zaprasza rodziców i wychowawców na warsztaty "Jak wychować człowieka i przy tym nie oszaleć...", cz. 1, które odbędą się w terminie od 23.02.2010 r. do 04.05.2010 r. w godz. 18:00-20:30.

Celem warsztatów jest nabycie świadomości siebie jako rodzica i wzrost umiejętności wychowawczych uczestników.

Szkolenie prowadzone jest w życzliwej, przyjaznej, pełnej ciepła atmosferze. Jednym z jego celów jest pobudzenie uczestników do działania w takim stopniu, aby sami współtworzyli zajęcia, ucząc się od siebie nawzajem. Poszczególne umiejętności nabywane są w ćwiczeniach indywidualnych i grupowych, poprzez debaty, dyskusje moderowane, psychodramy, studia indywidualnych przypadków itp.

Istotnym elementem zajęć jest odnoszenie treści do własnego życia i konkretnych sytuacji wychowawczych zaistniałych w rodzinie.


wtorek, 19 stycznia 2010

USA: Błękitne sznurówki znakiem obrońców życia

Błękitne Sznurowadła dla Życia (Baby Blue Laces for Life) to nowa kampania pro-life mająca na celu wspieranie obrońców życia i uzyskiwanie pieniędzy dla organizacji non-profit i ośrodków ciąży kryzysowej.

Pomysłodawca akcji Baby Blue Laces for Life, David Pico powiedział LifeSiteNews.com, że kampania szybko zyskał zainteresowanie, ekspozycję i wsparcie ze strony społeczności pro-life w całym kraju.

"Nosząc sznurowadła w kolorze błękitnym z nadrukowanym napisem" Sznurówki dla życia ", pro-lifersi mogą delikatnie, ale bardzo wyraźnie i nie narzucając się opowiedzieć po stronie życia." Pico wyjaśnił : "Bez wypowiadania słowa, możesz pokazać ludzi z którymi stykasz się każdego dnia, że życie jest cenne i warte wsparcia".

Pico dodał, że oprócz podniesienia świadomości, pozwala to również organizacjom uzyskiwać dochody na ich działalność

Baby Blue Laces for Life można zamówić na stronie organizacji tutaj.

Więcej informacji udziela:

David Pico, dyrektor Baby Blue Laces for Life
PO Box 25475
USA Colorado Springs, CO 80936 USA
Email: info@babybluelaces.org

Źródło: LifeSitenews.com 18.01.2010

USA: Arkansas maszeruje za życiem

W dniu 17 stycznia tysiące demonstrantów wyszły na ulice stolicy stanu Arkansas, aby zaprotestować przeciw aborcji i wezwać do jej delegalizacji .




W marszu uczestniczyły również kobiety, które mówiły "kupiły kłamstwo, że aborcja jest prostym zabiegiem."

Jedna z nich powiedziała:
"Powiedziano mi, że będę miała aborcję w piątek, że wrócę do pracy i na uniwersytet w poniedziałek i że moje życie wróci do normalności."
"Kiedy wyszłam tylnymi drzwiami kliniki aborcyjnej... życie uszło ze mnie. Nie tylko życie mojego pierwszego dziecka, ale życie w obfitości, które się nagle stało wspomnieniem."

Źródło: LifeSiteNews.com 18.01.2010

Szwajcaria: trzy ofiary pigułek hormonalnych w roku 2009

Szwajcarska Federacja do Spraw pacjentów (Patientenstellen der Schweiz) wezwała do usunięcia z rynku farmaceutycznego hormonalnych środków antykoncepcyjnych zawierających drospirenon, po tym jak Agencja ds. Produktów Leczniczych Swissmedic potwierdziła, że przyczyną zgonu młodej Niemki, która zmarła 22 grudnia ubiegłego roku, była zatorowość płucna związana ze stosowaniem antykoncepcji hormonalnej.

Nastolatka, która zmarła w szpitalu uniwersyteckim w Bazylei,przyjmowała pigułki zawierające drospirenon, syntetyczny progestagen, będący komponentem nowoczesnych pigułek takich jak Yaz, Yasmin, Yasminelle.

To był trzeci poważny incydent zgłoszony w roku 2009 w związku z tymi środkami. W każdym z nich kobiety ucierpiały na skutek zatoru płucnego. W maju jedna z kobiet stała się w dużym stopniu niepełnosprawna po trzech miesiącach śpiączki, druga zaś zmarła we wrześniu.

Rzecznik prasowy Swissmedic przekazał mediom oficjalny komunikat, w którym poinformowano, że „17-letnia pacjentka zmarła z powodu zatoru płuc, do którego doszło po miesiącu stosowania antykoncepcji hormonalnej”. Rzecznik potwierdził, że dziewczyna przyjmowała pigułki antykoncepcyjne zawierające drospirenon.

Ustalenia komisji lekarskich badających fatalne skutki przyjmowania pigułki skłoniły szwajcarską federację organizacji pacjentów Patientenstellen der Schweiz do wystąpienia z żądaniem usunięcia z rynku farmaceutycznego preparatów antykoncepcyjnych zawierających drospirenon.

Swissmedic oświadczyło, że dwa zgony to jeszcze zbyt mała liczba, aby wycofać preparat z rynku. Przypomniało natomiast lekarzom i pacjentkom, że każda forma antykoncepcji hormonalnej podnosi ryzyko wystąpienia zakrzepicy, szczególnie w pierwszym roku stosowania.


Źródło: LifeSiteNews.com 23.12.2010, SPUC 06.01.2010

Zobacz też: Pigułka Yaz prawdopodobną przyczyną śmierci

Naturalne planowanie rodziny - czym jest ?

Rosja powinna ograniczyć aborcję w celu zwiększenia populacji

Rosja powinna ograniczyć swoje wysokie wskaźniki aborcji, aby pobudzić wzrost populacji - powiedziała rosyjska minister zdrowia przedstawiając wysiłki rządu dążące do obalenia post-sowieckiego niżu demograficznego.

"Temat ograniczenia aborcji jest zdecydowanie wpisany w dzisiejszy porządek obrad. Nie rozwiąże to zupełnie problemu deficytu urodzeń, ale z pewnością w 20-30 procentach," powiedziała minister zdrowia Tatiana Golikova. Minister powiedziała też, że w roku 2008 odnotowano 1,714 milionów urodzeń w Rosji i 1,234 milionów aborcji. Rosja od dawna ma jeden z najwyższych na świecie wskaźników aborcji.

Populacja Rosji spadła gwałtownie po upadku komunizmu w 1991 roku, z około 148 milionów do około 142 milionów dzisiaj z powodu różnych czynników, w tym trudności gospodarczych i wysokiego wskaźnika alkoholizmu.

Rząd podjął szereg działań w celu zahamowania spadku liczby ludności m.in. poprzez wypłacanie pieniędzy matkom wychowującym dzieci oraz przyznawanie odznaki "rodzicielskiej chwały" dla rodziców wielodzietnych.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku premier Vladimir Putin ogłosił, że Rosja w roku 2009 przeżyła swój pierwszy roczny przyrost ludności od 1995 roku.


Źródło: AFP 18.01.2010

Zobacz też: Co minutę ginie dziecko w Rosji

Dzień Rodziny w Rosji

The Lancet: Poród drogami natury jest bezpieczniejszy od cesarskiego cięcia

Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że coraz popularniejsze "cesarki" należy przeprowadzać tylko wtedy, gdy poród drogami natury poważnie zagraża matce lub dziecku.

Cesarskie cięcia zwiększają prawdopodobieństwo śmierci w wyniku porodu lub komplikacji poporodowych. U zdrowych osób poród naturalny jest bezpieczniejszy - takie są wyniki najnowszej analizy wykonanej na zlecenie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Opublikowało je w zeszłym tygodniu angielskie czasopismo „The Lancet”.

Prof. Pisake Lumbiganon z Akademii medycznej z Khon Kaen w Tajlandii, wraz z zespołem lekarzy, przeanalizowali ponad 108 tysięcy porodów, jakie miały miejsce w 122 miejscach w dziewięciu azjatyckich krajach w latach 2007-2008. Wskaźnik cesarskich cięć wynosił 27,3 %.

Badacze stwierdzili, że ryzyko pojawienia się komplikacji poporodowych - takich, jak konieczność reanimacji, transfuzji krwi, usunięcia macicy, podwiązania tętnicy biodrowej, a nawet śmierć - jest większe przy porodach przez cięcie cesarskie. Jeżeli jest wskazanie medyczne do zabiegu cesarskiego cięcia, ryzyko to jest ceną za uniknięcie za pomocą "cesarki" innego rodzaju zagrożenia dla zdrowia lub życia. Jeżeli jednak nie ma wskazań medycznych, dochodzi do niepotrzebnego narażania pacjentki i jej dziecka.

Dodatkowo badacze obliczyli, że ryzyko pojawienia się co najmniej jednej z tych komplikacji podczas lub w wyniku zabiegu cesarskiego cięcia należy pomnożyć przez 2,7 dla "cesarek" na żądanie i przez 10,6 dla cesarek ze wskazaniem medycznym.

Wnioski tajlandzkiej ekipy potwierdzają wcześniejsze badania przeprowadzone przez WHO w Ameryce Łacińskiej. Autorzy obu badań zalecają unikanie niepotrzebnych cesarek. – Zabieg cesarskiego cięcia powinien być praktykowany tylko na polecenie lekarza, dla korzyści matki i dziecka – podsumowują w raporcie.

Źródło: Fronda.pl 18.01.2010

Artykuł źródłowy: Method of delivery and pregnancy outcomes in Asia: the WHO global survey on maternal and perinatal health 2007–08 Prof Pisake Lumbiganon MD,Malinee Laopaiboon PhD,Dr A Metin Gülmezoglu MD,João Paulo Souza MD,Prof Surasak Taneepanichskul MD,Pang Ruyan MDand others ; Jan 12, 2010 The Lancet

Zobacz też: Cesarskie cięcia niebezpieczne dla dzieci


poniedziałek, 18 stycznia 2010

USA: Marsz dla Życia pod restrykcjami

Ogólnokrajowy ,,Marsz dla życia" w Waszyngtonie poprzedzi w tym roku specjalny wiec.

Wydarzenie przygotowywane przez organizacje pro life zostało objęte jednak ,,restrykcjami bezpieczeństwa". Do minimum ograniczono liczbę uczestników wiecu i zakazano im palenia świec, symbolizujących dzieci, którym nie pozwolono się urodzić.

Wiec odbędzie się 21 stycznia, w przededniu rocznicy zalegalizowania aborcji w
USA . Chociaż, podobnie jak w latach ubiegłych do stolicy kraju przyjadą dziesiątki tysięcy manifestantów, liczba osób biorących udział w wiecu wynosić będzie 3 tysiące, gdyż tylko na tyle pozwoliły władze.

Uczestnikom zabroniono również zapalania w miejscu wiecu świec. Jak twierdzą władze - zagraża to bezpieczeństwu, a kapiący wosk może spowodować zanieczyszczenia. Stąd wiecujący trzymać będą w rękach zapalone latarki. Nellie Gray powiedziała: ,,Potrzebujemy światła, aby widzieć się nawzajem, ale uważamy także, że prezydent potrzebuje zobaczyć światło z okien swojego domu".


Źródło: KAI 17.01.2010

Zobacz też:
Washington March for Life

Marsz życia w Waszyngtonie 2009

Apel o zmianę kandydatów do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Poglądy kandydatów zgłoszonych przez rząd Donalda Tuska do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dalekie są od poglądów większości Polaków na fundamentalne kwestie, takie jak ochrona życia, seksualność, rodzina. Kandydaci niejasno wypowiadają się także w sprawie wolności religijnej. Prawica Rzeczypospolitej zbiera, również w internecie, podpisy pod apelem do premiera o odwołanie kandydatów.

„Prof. Roman Wieruszewski, prof. Leszek Garlicki i Marek Antoni Nowicki, w naszym głębokim przekonaniu nie powinni reprezentować Polski w tym gremium, gdyż swoimi dotychczasowymi działaniami i wypowiedziami dali wyraz brakowi zrozumienia dla podstawowej zasady ochrony życia ludzkiego, na każdym etapie jego rozwoju” - apeluje Prawica RP.

Dlatego partia Marka Jurka rusza z akcją zbierania podpisów pod apelem do premiera Donalda Tuska o wycofanie kandydatur, które zgłosił polski rząd, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Według raportu przygotowanego przez Fronda.pl poglądy trzech polskich kandydatów do ETPCz na tematy takie jak dostępność aborcji czy promowanie homoseksualizmu są zasadniczo zbieżne.

PR zwraca również uwagę, że działania i wypowiedzi kandydatów „stoją w jawnej sprzeczności nie tylko z polską racją stanu, ale również z poglądami większości Polaków”.

TUTAJ można podpisać apel o wycofanie przez premiera rządu RP tych trzech kandydatur. Zostanie on przekazany premierowi, prezydentowi RP, marszałkom Sejmu i i Senatu oraz szefom klubów parlamentarnych.

Źródło: Fronda.pl 17.01.2010

Obrońcy życia wyszli na ulice Paryża

Czuwanie modlitewne w intencji obrony każdego życia połączone ze świadectwami poprzedziło Marsz dla życia, który wczoraj po południu przeszedł ulicami Paryża.

Była to już z szósta z kolei manifestacja obrońców życia. Mimo, że jest to inicjatywa francuska, przybyli na nią m.in. reprezentanci z Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, a także Polski, gdzie organizowane są podobne marsze dla życia.


Marsz francuski to największy coroczny marsz na rzecz obrony życia w Europie. Wzięło w nim udział 25 tys. osób. W tym roku, szczególnymi jego motywami są 35. rocznica uchwalenia przez francuskie Zgromadzenie Narodowe ustawy o dobrowolnym przerywaniu ciąży, zwanej „prawem Veil” oraz przygotowywana na ten rok modyfikacja prawa bioetycznego.

Liczby podawane przez organizatorów marszu są alarmujące: ponad 210 tys. aborcji rocznie, co oznacza, że co piąte dziecko poczęte we Francji staje się ofiarą aborcji.


Organizatorzy marszu domagają się uznania godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, co w praktyce oznacza zniesienie prawa do aborcji oraz zakaz wszelkich eksperymentów na embrionach i ich selekcji. Żądają również swobodnej i pełnej informacji na temat aborcji, a także na temat pomocy kobietom oczekującym potomstwa i znajdującym się w potrzebie, oraz miejsc, gdzie tę pomoc mogą otrzymać.

Źródło: RadioVaticana 17.01.2010

Zobacz też: Tysiące obrońców życia w Paryżu

Francja: Wzrost ilości późnych aborcji

Francja odrzuciła prawo do eutanazji


piątek, 15 stycznia 2010

Źródła homoseksualizmu - o czym rodzice wiedzieć powinni

Zachęcamy do przesłuchania fragmentu wykładu dr Julie Harren dotyczącego przyczyn występowania homoseksualizmu u ludzi. Wykład ten powinni obejrzeć przede wszystkim rodzice, aby dowiedzieć się jakich błędów nie należy popełniać w wychowywaniu dzieci aby rozwój ich tożsamości płciowej przebiegał prawidłowo.

Julie Harren jest doktorem psychologii, licencjonowaną terapeutką małżeńską i rodzinną, adiunktem w Palm Beach Atlantic University. Jest też prezesem NARTH, instytucji pomagającej homoseksualistom w leczeniu i w powrocie do normalności.

Źródło: YouTube 02.01.2010

Więcej w artykule: Homoseksualizm- co każdy o tym wiedzieć powinien



Rekolekcje dla animatorów duchowej adopcji

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka zaprasza na Rekolekcje Animatorów Dzieła Duchowej Adopcji, które odbędą się w Krakowie - Łagiewnikach, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

w dniach 05 - 07 luty 2010 r. 12-14 luty 2010 r. oraz 26-28 luty 2010 r.
początek o godz. 15:00 w piątek

zakończenie w niedzielę o godz. 15:30


Rekolekcje odbywać się będą w Domu Pielgrzyma przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, Kraków -- Łagiewniki, ul. św. Faustyny 3 (dojazd od dworca tramwajem nr 19). Recepcja czynna w dniu przyjazdu od godziny 12.00.

Zakwaterowanie i wyżywienie na koszt uczestnika: dwa noclegi - 60 zł od osoby (mieszkający w Krakowie nie muszą korzystać z noclegów); wyżywienie za dwa dni - 70 zł od osoby. Posiłki obowiązkowe z racji wspólnotowych. Prosimy o zabranie ze sobą Pisma świętego. Na zakończenie rekolekcji otrzymają Państwo materiały związane z przygotowaniem Dnia Świętości Życia w parafii.

Prosimy o zgłoszenia uczestnictwa w rekolekcjach telefoniczne codziennie do 04. 02.2010 r.
tel.: 663-007-990 (w godz. 19.00-22.00)

List otwarty PFROŻ w sprawie kary nałożonej na ks.Gancarczyka

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, zrzeszająca organizacje prorodzinne, wystąpiła z listem otwartym do sędzi Ewy Soleckiej, apelując w nim do sądów wyższej instancji niż Sąd Okręgowy w Katowicach, o zmianę wyroku przeciwko ks. Markowi Gancarczykowi z 23 września 2009 r.

Redaktor naczelny "Gościa Niedzielnego" został skazany na przeproszenie pani Alicji Tysiąc oraz wypłatę jej 30 tys. zł odszkodowania za artykuł na jej temat.

czwartek, 14 stycznia 2010

Niedostateczne poradnictwo przedaborcyjne i jego skutki

Artykuł opublikowany w medycznym czasopiśmie Traumatology informuje, że mężczyźni i kobiety, którym nie udzielono wyczerpujących informacji podczas porady przed aborcją, jak również ci którzy nie byli zgodni ze swoimi partnerami co do decyzji o aborcji byli bardziej narażeni na problemy osobiste i interpersonalne (...)

Naukowcy zwrócili również uwagę, że niewiele badań uwzględniło psychologiczne skutki jakie wywołuje aborcja na życzenie u mężczyzn, jednakże zabieg ten jest powszechnie powiązany z późniejszymi uczuciami złości, niepokoju, poczuciem winy, żałoby i bezsilności u mężczyzn.

Więcej : Wpływ niedostatecznego poradnictwa przedaborcyjnego na kobiety i mężczyzn - artykuł z Traumatology, doscmilczenia 14.01.2010

Zobacz też: Moje życie stało się piekłem...- list od mężczyzny


Tarnów zaprasza na spotkania o naprotechnologii

W Tarnowie ruszają cykliczne spotkania dla małżeństw poświęcone naprotechnologii, organizowane przez Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Tarnowskiej wraz z parafią NMP Królowej Polski w Tarnowie-Mościcach.

Propozycja skierowana jest głównie do par małżeńskich mających problemy z płodnością, które pragną leczyć się przy pomocy naprotechnologii. Pokaz slajdów i prezentowane materiały mają na celu zapoznanie zainteresowanych małżeństw z ogólnymi informacjami na temat obserwacji oraz zapisu biologicznych markerów płodności, przy użyciu Modelu Creightona.

Spotkania będą się odbywały raz w miesiącu w sali Poradni Rodzinnej przy Parafii NMP Królowej Polski w Tarnowie-Mościcach (czas trwania ok. 2 godz.). Będzie je prowadzić Agnieszka Juszczyk, doradca życia rodzinnego.


Terminy najbliższych spotkań : 20 stycznia, 24 lutego, 17 marca, 21 kwietnia, 19 maja i 16 czerwca o godz. 18:45.

Liczba miejsc jest ograniczona. Przyjmowane będą tylko osoby zgłoszone. Zapisy odbywają się mailowo: agnieszka.juszczyk@naprocare.pl lub w Wydziale Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Tarnowskiej tel. (14) 63-17-360

Źródło: KAI/GW 13.01.2010

Zobacz też: Naprotechnologia zamiast in vitro


Pomoc dla Haiti

Najpotężniejsze od ponad 200 lat trzęsienie ziemi nawiedziło Haiti - jeden z najbiedniejszych krajów półkuli zachodniej. Według różnych agencji, miało siłę od 7 do 7,3 w skali Richtera.

- Brakuje wody, żywności, schronienia. Mieszkańcy Haiti nadal są w szoku; szukają swoich bliskich w gruzach gołymi rękami – donosi Karel Zelenka z regionalnego biura Caritas USA na Haiti.


Caritas Polska uruchomiła specjalny numer konta, na które można dokonywać wpłat dla ofiar trzęsienia ziemi. Osoby i instytucje, które chcą wspomóc akcję pomocy poszkodowanym mogą dokonywać wpłat na konto:

CARITAS POLSKA, ul. Skwer Kard. Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa ,
Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
lub
Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384, z dopiskiem: HAITI.

Można również wysłać SMS o treści "POMAGAM" na numer 72052.

Darowizny w walutach obcych można przekazywać na następujące konta:

Bank Millenium S.A. al. Jerozolimskie 133, 02-304 Warszawa
S.W.I.F.T. BIGBPLPWXXX
euro (EUR): PL 23 1160 2202 0000 0000 3436 4677
dolar amerykański (USD): PL 57 1160 2202 0000 0000 6663 1212
funt brytyjski (GBP): PL 36 1160 2202 0000 0000 7232 7236 z dopiskiem: HAITI

Pieniądze z konta Caritas Polska będą przekazane Caritas Internationalis, którego pracownicy są obecni na miejscu tragedii (działają tam w 200 szpitalach) i organizują ludziom schronienie oraz żywność.

Źródło: Caritas.pl, blog.pomagaj.info


Ofiary trzęsienia ziemi na Haiti, dzień drugi

Rozprawa w sprawie Nowicka vs. Najfeld odroczona do lutego

Rozprawa główna w procesie karnym, który wytoczyła przeciwko Joannie Najfeld Wanda Nowicka została odroczona do 23. lutego 2010.

Nie wiemy nic o przebiegu rozprawy, gdyż oskarżycielka Wanda Nowicka nie zgodziła się na propozycję Sądu, aby rozprawa przebiegała jawnie. Publiczność musiała opuścić salę. Od tej pory wszystko, co działo się na sali, objęte jest tajemnicą, za której złamanie grozi kara więzienia i/lub grzywny.

Szkoda, bo sprawa dotyczy wypowiedzi publicznej na temat osoby publicznej, która utrzymuje, że nie ma nic do ukrycia w kwestii powiązań finansowych swojej działalności z przemysłem aborcyjnym i antykoncepcyjnym. Transparencja powinna być w jej interesie. A z pewnością w interesie społecznym.

Źródło: MamProces.pl 13.01.2010

Zobacz też: Kto finansuje Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny?

Kolejny proces sądowy za mówienie prawdy

środa, 13 stycznia 2010

Polityka jednego dziecka w Bangladeszu

Władze chcą wymóc na Banglijczykach, aby mieli nie więcej niż jedno dziecko. Kontrola urodzeń wprowadzana przez Bangladesz wzorem Chin ma obowiązywać od 2015 roku.

Na początek do programu depopulacyjnego będzie się można zgłaszać dobrowolnie.
"Nie więcej niż dwoje dzieci, a najlepiej jedno" - pod takim hasłem rząd Bangladeszu wprowadza politykę antynatalistyczną. W projekt zostanie zaangażowanych 21 ministerstw. Władze chciałyby nakłonić do jego wsparcia również wszystkich przywódców religijnych w kraju.

Projektodawcy drakońskiego prawa kuszą coraz to nowymi obietnicami. Rodziny, które zdecydują się na politykę jednego dziecka, mają być adresatami specjalnych ulg i świadczeń. Będą miały pierwszeństwo w przypadku załatwiania spraw urzędowych, w zapisach dziecka do szkoły czy podczas ubiegania się o różnego rodzaju dotacje finansowe i zasiłki.

Według komentatorów, władze wykorzystują plagę ubóstwa, by zyskać przychylność obywateli dla swoich pomysłów. Warto zaznaczyć, że Bangladesz to kraj o jednym z najwyższych na świecie wskaźników nie tylko biedy, ale i analfabetyzmu.

Więcej w artykule: Bangladesz reglamentuje rodzicielstwo, ND, 13.01.2010

Zobacz też: Podatek za dodatkowe dzieci

W Chinach sypie się polityka jednego dziecka
, GW, 12.05.2007

Pozwolą Chińczykom na drugie dziecko

Od nas zależy kto dostanie Tulipany Narodowego Dnia Życia


Tulipany Narodowego Dnia Życia – nagrodę za promowanie wartości rodzinnych, i statuetkę dostaną w Narodowym Dniu Życia osoby, organizacje i samorządy. Uroczystość odbędzie się 24 marca na Zamku Królewskim w Warszawie.

Nagroda będzie przyznawana w kategoriach: dziennikarz, dzieło kultury, lokalna inicjatywa społeczna i samorząd. W każdej osobna kapituła wskaże najlepszą ze zgłoszonych kandydatur. Można je podawać do 1 marca.

Więcej o konkursie www.ndz.org.pl

Kto finansuje Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny ?

Kto finansuje działania polskich grup, walczących o tak zwane prawa reprodukcyjne i seksualne kobiet? Jaka jest skala tych operacji ?

Organizacja pani Nowickiej jest częścią międzynarodowego koncernu, największego w ogóle, providerów aborcji i antykoncepcji, więc pani po prostu jest na liście płac tego przemysłu – powiedziała publicystka Joanna Najfeld 13 lutego 2009 r. w telewizji TVN24.

Kierująca Federacją na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wanda Nowicka oskarżyła ją za to przed sądem o zniesławienie. W ten sposób sama sprowokowała zainteresowanie powiązaniami „organizacji kobiecych”. Przenieśmy się do Stanów Zjednoczonych, gdzie aborcja jest legalna, tego typu organizacje dobrze znane, a ich strategia i powiązania opisane.

Więcej w artykule: Federa i dolary, GN 01/2010

Zobacz też: Wywiad z Joanną Najfeld - "Siedzieć w dobrym towarzystwie"

Parytet płci w Szwecji okazał się niekorzystny dla kobiet

W październiku 31 niedoszłych studentek psychologii pozwało do sądu uniwersytet w Lund, ponieważ miejsca, które należały im się za wyniki w nauce, zajęli gorzej wykształceni mężczyźni.
Uniwersytet musiał ich przyjąć, żeby liczba studentów i studentek była taka sama.



Więcej w artykule: W Szwecji parytet płci nie wypalił, GW 13.01.2010

Zobacz też: Równia pochyła czyli parytety w natarciu, wiadomości24.pl 09.08.2009 Parytety, kongreskobiet.pl

Nie chcemy parytetów ! - List otwarty

Dziś o 9.00 rozprawa główna w sprawie Nowicka vs. Najfeld

Dziś o godz. 9.00 w Sądzie Okręgowym przy al. Solidarności 127 w Warszawie rozpocznie się rozprawa główna w procesie, który wytoczyła przeciwko Joannie Najfeld działaczka feministyczna Wanda Nowicka (więcej na MamProces.pl).

Tych którzy mogą zachęcamy do wsparcia swoja obecnością w sądzie oraz do modlitwy .

wtorek, 12 stycznia 2010

W lipcu homoseksualiści z Europy zakorkują Warszawę

Spotkanie homoseksualistów z całej Europy jest planowane w Warszawie w terminie 9-18 lipca 2010. Głównym sponsorem spotkania jest koncern IBM.

17 lipca 2010 roku na wielką paradę EuroPride do Warszawy zjadą tysiące aktywistów homoseksualnych z całej Europy. Tegoroczna europejska parada homoseksualistów podzieliła mieszkańców stolicy.
Ośrodek PBS przeprowadził na zlecenie „Gazety Wyborczej” badanie opinii publicznej w tej sprawie. Okazało się, że 45 % ankietowanych zgadza się na przemarsz, 44 % jest przeciwna, pozostali nie mają zdania. Jednocześnie jedynie 7 % Warszawiaków chciałoby wziąć udział w imprezie.

Źródło: GW/Fronda.pl 09.01.2010

Zobacz też: Oferta pracy - wywiad z Tomaszem Bączkowskim

Rewolucja genderowa niszczy rodzinę

Lipiec 2010: Najazd homo-aktywistów na Warszawę

Gen homoseksualizmu nie istnieje

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Antykoncepcja hormonalna i aborcja zwiększają ryzyko wystąpienia raka piersi

Aborcja oraz doustne hormonalne środki antykoncepcyjne zwiększają w znacznym stopniu ryzyko zachorowania na raka piersi - do takich wniosków doszli naukowcy z amerykańskiego ośrodka badawczego Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle, w stanie Washington.

Dr Louise Brinton, która była głównym organizatorem warsztatów organizowanych przez US National Cancer Institute w roku 2003, mających na celu przekonać kobiety, że aborcja nie wpływa na rozwój raka piersi - wycofała swoje dotychczasowe stanowisko i przyznała, że hormonalne środki antykoncepcyjne oraz aborcja zwiększają ryzyko wystąpienia raka piersi.

Specjalny zespół badaczy koncentrował się w swych poszukiwaniach na ustaleniu zależności między zażywaniem pigułek antykoncepcyjnych a występowaniem tzw. raka potrójnie ujemnego piersi, będącego formą nowotworu złośliwego, charakteryzującego się wysoką śmiertelnością wśród kobiet poniżej 45 roku życia.

Stwierdzono, że ryzyko występowania raka piersi u kobiet, które miały aborcję, jest większe o 40 %, i aż o 270 % wystąpienia raka potrójnie ujemnego piersi wśród kobiet, które stosowały pigułki antykoncepcyjne w wieku poniżej 18. roku życia. Oszacowano również większe o 320 % ryzyko wystąpienia tej choroby, jeśli chodzi o te kobiety stosujące doustną antykoncepcję w ciągu ostatnich pięciu lat.

Oznacza to, że wielkość ryzyka wystąpienia raka potrójnie ujemnego piersi u kobiet, które stosowały hormonalną antykoncepcję jako niepełnoletnie, określano na 3,7 razy większe, zaś u tych, które ostatnio (1-5 lat) stosują taką antykoncepcję - na 4,2 razy większe.

Portal LifeSiteNews przypomina, że do podobnych wniosków doszli w ubiegłym roku naukowcy z Turcji i Chin. Według tych pierwszych ryzyko wystąpienia raka piesi w przypadku kobiet, które dokonały aborcji wynosi 66 % Chińczycy natomiast stwierdzili, że ryzyko to jest większe o 17 %.

Źródło: KAI /GW 08.01.2010

Zobacz też: Zależność między aborcją a rakiem piersi

WHO kwalifikuje doustne pigułki antykoncepcyjne do I grupy czynników rakotwórczych

O tym każda kobieta na świecie ma prawo wiedzieć !


piątek, 8 stycznia 2010

Nieubezpieczone dziecko ma prawo do bezpłatnego leczenia

Polecamy artykuł "Dziecku nie można odmówić leczenia" zamieszczony w Rzeczpospolitej w dniu 07 stycznia 2009.
Zdarza się że placówki zdrowia odmawiają bezpłatnej pomocy medycznej dzieciom w przypadku braku ubezpieczenia społecznego. Czy słusznie ? W tej sprawie Rzecznik Praw Dziecka zwrócił się do Ministra Zdrowia.

Źródło: Rzeczpospolita 07.01.2010

Zobacz też: Rzecznik Praw Dziecka: nie można odmawiac najmłodszym leczenia, rynekzdrowia.pl 07.01.2010

Wzrost przypadków eutanazji w Holandii


Oficjalna jednostka monitorowania eutanazji w Holandii poinformowała, że w roku 2009 nastąpił znaczny wzrost przypadków "miłosiernego zabijania" w porównaniu do roku poprzedniego.

Artykuł w holenderskim Dutch News donosi, że liczba zarejestrowanych przypadków eutanazji wzrosła o 200 w stosunku do około 2 500 przypadków w roku 2009. Artykuł informuje również, że
"Nie wiadomo ile przypadków eutanazji jest faktycznie w Holandii, ponieważ tylko 80 % przypadków jest rejestrowanych przez organ kontrolny."

Alex Schadenberg, dyrektor wykonawczy Eutanashia Prevention Coalition (Koalicja na Rzecz Przeciwdziałania Eutanazji) skomentował nowe dane zauważając, że faktyczna liczba ofiar jest znacznie wyższa , ponieważ "samobójstwo wspomagane" jest osobną kategorią w Holandii tak jak eutanazja bez wyraźnej zgody pacjenta, eutanazja niemowląt, czy też terminalne wyciszanie paliatywne (terminal palliative sedation).

"Aby mieć realny obraz ilości zgonów, które są bezpośrednio i celowo powodowane przez lekarzy w Holandii trzeba wiedzieć, że pomoc w samobójstwie jest w Holandii oddzielną kategorią. (...) Liczba zgonów samobójczych nei została umieszczona w artykule, a jest tego ok. 400 przypadków rocznie," wyjaśnił Schadenberg.

"Inną kategorią są przypadki uśmiercenia bez wyraźnej zgody pacjenta. Najnowszy raport rządowy (z roku 2005) wykazał, że zgonów bez wyraźnej było ok. 550 przypadków. Wiele z tych 550 przypadków spowodowanych bezpośrednio i celowo przez lekarza nie zostało zarejestrowanych jako eutanazja z uwagi na brak zgody."

Poniżej relacja ze spotkania młodzieży z organizacji Students for Life z Alexem Schadenbergiem w Kanadzie (listopad 2009)




Holenderskie prawo eutanazyjne wymaga spełnienia m.in.poniższych warunków:

- pacjent proszący o zabicie cierpi z wielkiego bólu nie do zniesienia,
- lekarz podający śmiertelny zastrzyk powinien być przekonany o świadomej decyzji pacjenta
- drugi lekarz musi potwierdzić opinię pierwszego.

Schadenberg zaznacza, że dane z roku 2007 wskazują, że 10 % przypadków wszystkich zgonów w Holandii było połączonych z praktyką terminalnego wyciszania (terminal sedation).

"Wiele z tych zgonów było spowodowanych odwodnieniem, gdy lekarz "wyciszający" pacjenta, odłącza nawodnienie i czeka aż pacjent umrze, co następuje po 10-14 dniach," powiedział.

Schadenberg powiedział, że Holandia nie zbiera informacji o liczbie osób niepełnosprawnych zabitych przez eutanazję, ani ile noworodków urodzonych z niepełnosprawnością poddano eutanazji na życzenie rodziców i za zgodą lekarza.

Dutch News w swoim artykule przyznał, że "w Holandii umierają wskutek eutanazji osoby z demencją starczą, natomiast artykuł nie wspomina, ile dzieci zabito przez eutanazję w roku 2009."

"Koalicja na Rzecz Przeciwdziałania Eutanazji zastanawia się jak wiele osób niepełnosprawnych jest zmuszanych do eutanazji, w oparciu o błędną koncepcję, że życie z niepełnosprawnością jest życiem w cierpieniu," powiedział Schadenberg.

Źródło: LifeSiteNews.com 07.01.2010

Zobacz też: Holenderska eutanazja bez kontroli

Francja odrzuciła prawo do eutanazji

Euthanasia Prevention Coalition na Facebook


Blog Alexa Schadenberga

Zbiór artykułów o eutanazji

Hospicjum zamiast eutanazji

Seksedukacja obowiązkowa, czy nie?

Ministerstwo Edukacji cichaczem "legalizuje" obowiązkową seksedukację w szkołach. Resort Katarzyny Hall założył, że rezygnacja z obowiązkowych zajęć będzie incydentalna, a klauzula rezygnacji stanie się z czasem martwym prawem.

Intencje resortu wyszły na jaw w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Posłom dopytującym się o statystykę pisemnych rezygnacji z uczestnictwa w lekcjach wychowania do życia w rodzinie przedstawiciel resortu odpalił: "A co to za zbuntowani rodzice, którzy nie chcą, żeby ich dzieci uczęszczały na takie zajęcia?"

Więcej w artykule: Nie chcą seksedukacji. Resort:To buntownicy, ND 08.01.2010

Zobacz też: Edukacja seksualna od września w polskich szkołach

Niemcy: Więzienie za odmowę udziału dziecka w edukacji seksualnej

Rodzice mają nadrzędną rolę w wychowaniu seksualnym

Rząd brytyjski nie wyciągnął wniosków z porażki edukacyjnej

Wesprzyj "Wychowanie do abstynencji"

USA: Houston ma problem


W Houston stanie Teksas (USA), budowane jest obecnie drugie na świecie co do wielkości centrum aborcyjne (największe jest w Chinach). W dniu 18 stycznia - święto Martina Lutera Kinga, siły pro-life zmobilizują się maksymalnie aby pomaszerować do budynku centrum i modlić się na zewnątrz obiektu.

Sześciopiętrowe "Super Centrum" ma 78 000 stóp kwadratowych i położone jest w samym środku okolicy sąsiadującej z czterema dzielnicami zamieszkiwanymi przez mniejszości narodowe.
Trzy z tych dzielnic mają 85 % ludności latynoskiej a czwarta jest w 80% zamieszkana przez Amerykanów rasy czarnej.



Trzecie piętro budynku jest specjalnie dostosowane do funkcji ambulatoryjnego centrum chirurgicznego do przeprowadzania późnych aborcji (late-term abortions).
Oczywiście Planned Parenthood liczy na to, że mniejszości narodowe zamieszkujące okolice będą paliwem finansowym zasilającym ich przemysł aborcyjny na ogromną skalę a równocześnie zmniejszą swoją populację.

"Planned Parenthood od początku kierowało swoje "usługi" do mniejszości etnicznych"- powiedziała dr Colbert, szefowa Respect Life Office w Houston - to nic nowego, PP i wszystkie kliniki aborcyjne są zawsze sytuowane w najbiedniejszych częściach miast. Nowy obiekt w Houston to kontynuacja ich poprzednich działań," dodała.

Źródło: LifeSiteNews.com 06.01.2010, CNA 07.01.2010

Zobacz też: Kim była Margaret Sanger ?

Kampania "40 dni dla Życia" uratowała życie 2 000 dzieci


Nawrócenie dyrektorki kliniki aborcyjnej w Teksasie


czwartek, 7 stycznia 2010

Debata feministek w sprawie zniesienia ochrony życia w Polsce

Równo 17 lat temu Sejm przyjął ustawę aborcyjną. Feministki wzywają do jej złagodzenia. - Przybył im poważny argument, bo podziemie aborcyjne stało się faktem - przyznaje Joanna Kluzik-Rostkowska z PiS.

"17 lat i wystarczy" - pod takim hasłem będą dziś dyskutować feministki, które walczą o liberalizację ustawy aborcyjnej. Konferencję organizuje Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.(...)

Fragment wywiadu z Wanda Nowicką:

Mówią panie: 17 lat i wystarczy... Czego?


- Najwyższy czas, by prawo do usunięcia ciąży przestało być kwestią światopoglądową, czego chcą politycy. Możliwość podejmowania decyzji dotyczących własnej osoby nie ma nic wspólnego z ideologią. To problem przestrzegania praw człowieka i ochrony zdrowia kobiety. Musimy zacząć rozmawiać o tym, do czego tak naprawdę prowadzi zakaz aborcji.

Więcej w artykule : 17 lat i wystarczy, emetro.pl 06.01.2010

Zobacz też: Feministki żądają zalegalizowania sterylizacji

Hałas w sprawie "wolnego wyboru"

Blaski i cienie prawa chroniącego życie w Polsce

© puls pro-life