wtorek, 4 maja 2010

USA: Proces za zmuszanie do asytowania przy poźnej aborcji

Prawnicy Alliance Defense Fund złożyli w sądzie okręgowym w Nowym Jorku – w imieniu pielęgniarki Cathy Cenzon-DeCarlo – kolejny pozew przeciw szpitalowi Mt. Sinai Hospital z Nowego Jorku, który zmusił kobietę do asystowania w późnej aborcji. Grożono jej rozwiązaniem umowy o pracę i pozbawieniem licencji pielęgniarskiej. Oprócz tego pielęgniarka złożyła pozew w sądzie federalnym o naruszenie jej prawa do wolności sumienia.

Pielęgniarki będące za życiem nie powinny być zmuszane, wbrew ich przekonaniom, do pomocy w aborcji – stwierdził doradca prawny ADF Matt Bowman. Dodał również, że takie postępowanie jest niezgodne z prawem i nieetyczne oraz narusza wolność sumienia.

Cathy Cenzon-DeCarlo została zmuszona do asystowania przy aborcji 22-tygodniowego dziecka. Sprawa miała miejsce w ub. roku. Administratorzy szpitala zagrozili jej wszczęciem kroków dyscyplinarnych, jeśli nie będzie uczestniczyła w przeprowadzeniu wcześniej zaplanowanego „zabiegu” uśmiercenia dziecka. Powiedziano jej, że sytuacja jest awaryjna i musi natychmiast udać się na salę operacyjną.

Jednak sytuacja wcale nie była awaryjna, bo kobieta, która zgłosiła się do szpitala nie miała żadnych problemów zdrowotnych i aborcja nie była konieczna.

Prawnicy reprezentujący pielęgniarkę zaznaczają, że szpital nie tylko naruszył wolność sumienia swojej pracownicy, ale także dopuścił się dyskryminacji religijnej i celowo naraził ich klientkę na przykre doznania emocjonalne.

Źrodło: LifeSiteNews.com opr. PS, 05.04.2010

Zobacz też: USA: Nowe prawa ograniczające wykonywanie późnej aborcji

Terminacja ciąży oczami niepełnosprawnego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life