poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Nie będzie zakazu cięć cesarskich na życzenie?

W przygotowywanym przez resort zdrowia rozporządzeniu w sprawie standardu opieki okołoporodowej nie będzie zapisu zakazującego wykonywania cięć cesarskich na życzenie.

– Kobieta to nie jest walizka, którą można sobie dowolnie otwierać i zamykać – mówi w Super Expressie wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego Tomasz Niemiec. Podobnego zdania jest również minister zdrowia Ewa Kopacz: – Cesarskie cięcia mają się odbywać tylko wtedy, kiedy będą ku temu wskazania medyczne. Te zabiegi nie są obojętne dla zdrowia kobiety – tłumaczy w gazecie.

Dodajmy, że w projekcie rozporządzenia ministra zdrowia z tego roku w sprawie standardu opieki okołoporodowej przeczytać można, że „ingerencja w naturalny proces porodu wiąże się z medycznie uzasadnioną przesłanką”.

Jak dowiedzieliśmy się w Ministerstwie Zdrowia, w przygotowywanym rozporządzeniu nie znajdzie jednak zapis zakazujący wykonywania cięć cesarskich na życzenie, choć SE przewiduje, że „cesarskie cięcie na życzenie może zostać wkrótce uznane za błąd w sztuce medycznej i zakazane.”

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne nie rekomenduje wykonywania cięć cesarskich na życzenie, bez wskazań medycznych. Minimalizowanie liczby cesarskich cięć zaleca też Światowa Organizacja Zdrowia.


Więcej w artykule: Cesarskie cięcia na życzenie : nie będzie zakazu ?, rynekzdrowia.pl, 25.08.2010


Zobacz też: Czy to koniec mody na cesarskie cięcie ?

The Lancet: poród drogami natury jest bezpieczniejszy od cesarskiego cięcia

Późne macierzyństwo ma związek ze wzrostem liczby cięć cesarskich


Bojkot instytucji zaangażowanych w działania przeciw życiu

Grupa Life Decisions International (LDI) wezwała do bojkotu instytucji oraz osób wspierających Planned Parenthood, największą w USA organizację działającą na rzecz upowszechniania aborcji, antykoncepcji, sterylizacji i permisywnej edukacji seksualnej.

Działalność statutowa utworzonej w 1992 r. Life Decisions International to kwestionowanie cywilizacji śmierci i kultury śmierci. W ostatnich latach LDI koncentruje się na krytyce niezwykle wpływowej, proaborcyjnej Planned Parenthood.

LDI zarządza kilkoma projektami, między innymi:

- Corporate Funding Project (CFP); program skupia się na szkoleniu urzędników korporacyjnych na temat aktywności Planned Parenthood; szkolenia mają na celu przekonanie korporacji do odmowy finansowania aborcjonistów. Jedną z form nacisku jest upublicznienie listy sponsorów Planned Parenthood i wezwanie do ekonomicznego bojkotu tych korporacji. Bojkot polega na odmowie wszelkich kontaktów handlowych ze sponsorami Planned Parenthood – kupna i sprzedaży dóbr oraz usług. Lista jest aktualizowana co najmniej dwa razy w roku. Zawiera nazwy firm, spółek zależnych, produktów, usług, które może objąć bojkot. Podane są adresy kontaktowe każdego przedsiębiorstwa, aby można je poinformować o decyzji bojkotu. Na najnowszej liści znajduje się 256 korporacji, które przekazały środki finansowe na promocję aborcji i antykoncepcji. Wśród nich są m.in.: Bank of America, eBay, Nike, Marriott, ING, Johnson & Johnson.

- Organization Watch; program skupia się na pracy z organizacjami pozarządowymi; wiele z nich mniej lub bardziej świadomie zaangażowało się w działalność Planned Parenthood lub w inne formy upowszechniania kultury śmierci; LDI publikuje również listę zwaną Dishonorable Mention (niegodziwe członkowsko), na którą trafiają organizacje współpracujące z aborcyjnym biznesem. Możemy tam znaleźć: Lions Clubs, American Cancer Society, Ronald McDonald House Charities, The Salvation Army, YWCA, YMCA, American Diabetes Association i, niestety, wiele innych.

- Celebrity Watch; program skupia się na pracy z tzw. celebrytami, czyli osobami często pojawiającymi się w mediach masowych (najczęściej są to aktorzy, piosenkarze, pisarze, sportowcy czy dziennikarze); LDI publikuje listę celebrytów publicznie popierających prawo do aborcji i inne składniki kultury śmierci. Aż żal patrzeć, że znajdują się na niej takie osoby jak: Glenn Close, Jodie Foster, Morgan Freeman, Ed Harris, Susan Sarandon, Meryl Streep, Salma Hayek….


Jak powiedział Kenneth C. Garvey, dyrektor LDI ds. komunikacji, bojkot przynosi bardzo konkretne rezultaty. Grupa Life Decisions International szacuje, że dzięki jej programom, w ciągu 18 lat na konta Planned Parenthood trafiło ponad 40 mln dolarów mniej.

Tłumaczenie i opracowanie HLI na podstawie: Life Decisions International i LifeNews.com


Strona internetowa Life Decisions International - http://www.fightpp.org


poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Prostytucja w ramach brytyjskiej pomocy społecznej

Ośrodki socjalne w Wielkiej Brytanii „pomagają” osobom niepełnosprawnym „godnie żyć, proponując im usługi erotyczne” – ujawniły ostatnio media. Jak donosi gazeta „The Sunday Telegraph”, program opłacany z pieniędzy podatników, realizowany jest na Wyspach od czasów rządu labourzystowskiego. W ten sposób podatnicy dopłacają do utrzymania klubów nocnych, internetowych serwisów randkowych, turystyki erotycznej itp.

Jak się okazuje, wielu urzędników nie widzi w tym nic złego, że przykładowo młodym ludziom mającym np. problemy psychiczne proponuje się darmowy wyjazd do Holandii do tamtejszych domów publicznych.

Program, który wciąż jest realizowany, powstał jeszcze za czasów rządów labourzystowskich i ma kosztować 520 mln funtów. Nosi on nazwę „Programu transformacji opieki społecznej dla dorosłych”. Początkowo był promowany jako program mający pomóc w zapewnieniu mobilności ludziom starszym i niepełnosprawnym. W dokumencie opublikowanym w 2007 r. możemy jednak przeczytać, że „głównym jego celem jest wprowadzenie radykalnej reformy usług socjalnych, pozwalających ludziom żyć własnym życiem, tak jak tego pragną... i promowanie ich własnych potrzeb niezależności, dobrobytu i godności”.


Źródło: W.Brytania: pomoc społeczna opłaca prostytutki, LifeSiteNews.com/PS, 20.08.2010

Wielka Brytania: prawo do adopcji dzieci parom homoseksualnym bez ograniczeń

Brytyjska Komisja Charytatywna (Charity Commission) ponownie potwierdziła wcześniejsze orzeczenie, stwierdzając, że Catholic Care – ostatnia już w kraju katolicka agencja adopcyjna – nie może zmienić swojego statutu, w taki sposób, aby uniemożliwić parom homoseksualnym adopcję dzieci za jej pośrednictwem.

Catholic Care jest ostatnią z 11 katolickich agencji adopcyjnych, która podjęła walkę ze skandaliczną ustawą uchwaloną przez labourzystowski rząd. Ustawa zabrania wszelkim dostawcom usług – tak publicznym, jak i prywatnym - odmowy swoich świadczeń ze względu na „orientację seksualną”. Z powodu tego prawa, które weszło w życie w 2007 r., większość katolickich agencji adopcyjnych albo przestała działać, albo też zerwała swoje więzi z Kościołem katolickim. Jedynie agencja Catholic Care podjęła walkę z niesprawiedliwymi regulacjami.

Przedwczoraj Komisja Charytatywna podjęła jednak decyzję o tym, że organizacje charytatywne - a do takich należy agencja Catholic Care - nie mogą skorzystać z klauzuli, która zapisana została w prawie o orientacjach seksualnych i zezwala wybranym podmiotom na stosowanie „ograniczonej dyskryminacji” względem homoseksualistów ze względu na cele, które realizują. Ponadto komisja uznała, że przysposobieni homoseksualni „rodzice” są jak najbardziej godnymi polecenia rodzicami a poglądy religijne nie usprawiedliwiają ich dyskryminacji.



Więcej w artykule: W.Brytania: ostatnia katolicka agencja adopcyjna nie może odmówić adopcji dzieci przez pary homoseksualne, PS, 20.08.2010

Zobacz też: Apel Fundacji Mama i Tata

SLD przygotowuje ustawę regulującą sprawy związków homoseksualnych




USA: obrona lekarzy sumienia

Organizacja American Civil Liberties Union (ACLU) apeluje, by rząd USA podjął kroki prawne przeciwko katolickim szpitalom, które odmawiają zabijania dzieci nienarodzonych. W odpowiedzi organizacja Becket Fund for Religious Liberty oferuje darmową pomoc prawną wszystkim, których spotkają reperkusje za odmowę zabicia nienarodzonego dziecka.

ACLU napisała do Departamentu Zdrowia USA pismo, w którym donosi, że powiązane z chrześcijańskimi organizacjami szpitale odmawiają dokonywania aborcji, co jest sprzeczne z prawem (Emergency Medical Treatment i Active Labor Act). - Szpitale powiązane z organizacjami religijnymi na terenie całego kraju odmawiają kobietom prawa do „nagłej pomocy medycznej” - alarmuje ACLU.

Więcej w artykule: Lekarze prześladowania za przekonania religijne wzięci w obronę, fronda.pl, 23.08.2010

Zobacz też: Kontrowersyjna ustawa zdrowotna trafiła do Senatu USA

Rosja - zagłębie aborcyjne

Pomimo, że wzrasta liczba Rosjan, którzy sprzeciwiają się zabijaniu dzieci przed narodzeniem, to w Rosji dochodzi rocznie do 1,6 mln legalnych aborcji . Jest to jeden z najwyższych wskaźników na świecie.

Jak wynika z najnowszych badań statystycznych, przeciwko wprowadzeniu prawa zakazującego zabijania opowiada się już tylko 48 % Rosjan (trzy lata temu było ich 57 %), 25 % (trzy lata temu 20 %) uważa, że należy zakazać zabijania poczętych, a aborcję umożliwić tylko w przypadku „okoliczności medycznych”, zaś 16 % (trzy lata temu 15 %) jest za całkowitym zakazem zabijania.
Niestety, te pozytywne dane nie zmieniają dramatycznej sytuacji dzieci poczętych , które są masowo w Rosji mordowane. W minionym roku dokonano tam 1,6 mln aborcji . Jednak według portalu Utro.ru rzeczywista liczba aborcji jest znacznie większa.

Nie należy zapominać, że w Rosji jest coraz mniejszy przyrost naturalny. Rodzi się tam tylko 1,5 mln dzieci rocznie, czyli mniej, niż jest zabijanych legalnie podczas aborcji!

Rosja w 1920 roku pod rządami bolszewików jako pierwszy kraj na świecie zalegalizowała zabijanie dzieci przed ich narodzeniem.


Źródło: Interfax/fronda.pl 23.08.2010


Zobacz też: Rosja powinna ograniczyć aborcję w celu zwiększenia populacji

"Killing girls" - Film Davida Kinselli o późnej aborcji w Rosji

Rosyjskie strony pomocowe dla kobiet

Więcej Rosjan przeciw zabijaniu nienarodzonych, fronda.pl, 21.08.2010


Materiał filmowy z konferencji "Aborcja - fakty i mity"

Zachęcamy do zapoznania się z materiałem nagranym na konferencji "Aborcja - fakty i mity", która odbyła się w marcu z inicjatywy stowarzyszenia Soli Deo na Uniwersytecie Warszawskim.


Wystąpienie dr hab. Joanny Dangel "Czy płód to człowiek ?"


Wystąpienie dr inż. Antoniego Zięby
"Zapobieganie aborcji."



piątek, 20 sierpnia 2010

Polki pozbywają się ciąży za granicą

Nawet 30 Polek dziennie dzwoni do jednej z klinik w Prenzlau, by zasięgnąć informacji w sprawie usunięcia niechcianej ciąży. Ocenia się, że blisko 150 tysięcy Polek rocznie (średnio za 400 euro) usuwa ciążę w Niemczech, gdzie aborcja jest legalna.

W przygranicznych klinikach pracują polscy lekarze, którzy dyżurując przy infoliniach, po polsku udzielają porad i szczegółowych informacji.

Tylko klinika, w której pracuje doktor Janusz Rudziński rocznie rejestruje od 500 do 600 Polek, które przerywają tam ciążę. - Część przyjeżdża do Berlina, Schwedt, Pasewalku. Są bardzo zestresowane. 99 procent jest zdecydowanych. Jeżeli kobieta ma najmniejsze wątpliwości to zawsze odradzam zabieg. Większość kobiet jest z Warszawy, Wrocławia, Poznania. To bardzo zamożne i wykształcone kobiety - ocenia dr Rudziński.


Turystyka aborcyjna Polek będzie tematem wysłuchania obywatelskiego i dyskusji organizowanej w Sejmie przez posła Marka Balickiego i Wandę Nowicką z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.


Statystyki, badania i swoje obserwacje przedstawią lekarze z Austrii, Holandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Do dyskusji panelowej zaproszeni są socjologowie, publicyści, prawnicy i posłowie. 5-godzinne spotkanie rozpocznie się w Sejmie 26 sierpnia o 11.00.


Źródło: Radio Szczecin, 20.08.2010


Zobacz też: Turystyka aborcyjna kwitnie, tvp.info, 18.08.2010

Jak polskie feministki kłamią w sprawie turystyki aborcyjnej Polek, fronda.pl, 18.08.2010

Aborcja w Anglii - legalnie i za darmo

wtorek, 17 sierpnia 2010

Teksty z sympozjum o dylematach etycznych w praktyce lekarskiej

Zachęcamy do zapoznania się z tekstami pochodzącymi z Sympozjum "Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej – czy lekarz może tworzyć i niszczyć ludzkie embriony?" (Warszawa, 24 marca 2010 r.), zorganizowanym przez Medycynę Praktyczną we współpracy z Towarzystwem Internistów Polskich, Naczelną Izbą Lekarską i American College of Physicians.

Zapłodnienie in vitro i pozyskiwanie komórek macierzystych z ludzkich embrionów - na co pozwala polskie prawo


Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej - czy lekarz może tworzyć i niszczyć ludzkie embriony? Głosy w dyskusji


Zapłodnienie in vitro i pozyskiwanie komórek macierzystych z ludzkich embrionów w perspektywie etycznej - głos przeciw Marian Machinek MSF

Czy dzieci zmarłe przed narodzeniem powinny mieć pogrzeb ?

Bóg wzywa nas do tego, by każde dziecko zmarłe przed narodzeniem miało pogrzeb i miejsce na cmentarzu – przekonują ks. dr Piotr Kieniewicz MIC i położna Monika Staszewska.

Dlaczego dzieci, które umarły przed narodzinami, na różnym etapie rozwoju, powinny mieć normalny pogrzeb?

Ks. dr Piotr Kieniewicz MIC: A jakby umarła babcia, to też stawialibyśmy takie pytanie? To pytanie bierze się stąd, że zapominamy o tym, że to dziecko jest człowiekiem.

Monika Staszewska: … bo może wyrośnie z niego hipopotam…

PK: … albo żyrafa.

MS: Nie, tego bym wolała nie rodzić.

PK: A na poważnie. Myślę, że problem polega na tym, że my wciąż dyskutujemy o tym, czy to jest człowiek, czy nie jest – kiedy się on zaczyna. A przecież mamy biologiczną pewność, że w organizmie matki rozwija się odrębny - i to powie każdy genetyk - byt. I nie ma wątpliwości, że jest to byt ludzki. Czyli ujmując rzecz krótko: mamy do czynienia z człowiekiem. Gdy zaś człowiek umiera, to trzeba go pochować. To jest sprawa oczywista.


TUTAJ dalszy ciąg ciekawej rozmowy


Zobacz też: Pogrzeb dzieci zmarłych przed narodzeniem w Białymstoku

Wybierając Tomasza... - historia pewnego życia

Działalność Fundacji Nazaret

Les Whittaker ukończył swoją podróż


Les Whittaker ukończył swoją rowerową podróż przez Europę, upamiętniającą św. Maksymiliana Marię Kolbego i inne osoby zagłodzone w bunkrze obozu Auschwitz w 1941 r. oraz 7 mln ofiar aborcji dokonanych w Wielkiej Brytanii od jej legalizacji w 1967 r. Anglik odwiedził 13 sierpnia Kraków. Podczas wizyty Whittaker złożył pod pomnikiem nienarodzonych dzieci 1100 róż, których liczba upamiętnia nie tylko przebyte mile, ale również liczbę aborcji dokonywanych w Wielkiej Brytanii w ciągu dwóch dni.

Symbolika róży ma dla mnie szczególne znaczenie: w 1997 r. w 30. rocznicę uchwalenia ustawy zezwalającej na aborcję w Wielkiej Brytanii, zobaczyłem Kardynała B. Hume wrzucającego różę do Tamizy, by upamiętnić wszystkie dzieci, które zginęły przed narodzeniem. To poruszyło moje serce. Od tego dnia jestem chrześcijaninem oraz obrońcą życia – wspominał rowerzysta. Była to bardzo trudna pielgrzymka, bo chciałem moją trasę przebyć w ciągu szesnastu dni, ponieważ tyle dni umierał w celi Maksymilian Kolbe – mówił Whittaker podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Krakowie.

Anglik wyznał, że przez swoją wyprawę chciał przede wszystkim „zwrócić uwagę na miłość do dzieci nienarodzonych i zmienić serca ludzkie”. Celem jego wyprawy jest pokazanie problemu aborcji, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, gdzie dane są alarmujące - dokonano tam 7 mln aborcji od jej legalizacji w 1967 r.



Źródło: PS 13.08.2010

Więcej w artykule:
1100 mil rowerem na rzecz życia

czwartek, 12 sierpnia 2010

Młodzi katolicy a małżeństwo

Wielu katolików, zwłaszcza młodych, nie rozumie istoty sakramentu małżeństwa. Tak wynika z badań przeprowadzonych w amerykańskim stanie Kalifornia. Jednak ten problem dotyka wielu krajów. Ksiądz biskup Jaime Soto, ordynariusz Sacramento, podkreśla, że bardzo istotnym zadaniem duszpasterzy jest stworzenie atmosfery, która uwrażliwi - zwłaszcza ludzi młodych - na katolicką moralność i naukę o małżeństwie i pokaże łaski, jakie płyną z tego sakramentu.

Biskup Soto w rozmowie z LifeSiteNews.com zwrócił uwagę, że niestety dzisiaj wielu ludzi często nie ma pojęcia, co głosi nauka Kościoła katolickiego na temat ludzkiej seksualności, małżeństwa i rodziny. Dlatego ważnym zadaniem dla duszpasterzy jest jej przybliżanie.

Jednak ks. bp Soto wskazał na jeszcze jeden problem, z jakim często można się spotkać w rozmowach z młodymi ludźmi. Mianowicie boją się oni przyznać wprost do swoich poglądów zgodnych z nauczaniem Kościoła, ponieważ atmosfera tworzona przez media i rządzących tworzy klimat polityczny, który nie wspiera katolickiego małżeństwa.

- Wielu ludzi nie ujawnia, co naprawdę myśli, gdyż nie chcą być traktowani jako fanatycy, ludzie nietolerancyjni - powiedział hierarcha. Jak podkreślił, Kościół jest bardzo zaniepokojony tą sytuacją, zwłaszcza że w dużej mierze chodzi o ludzi młodych.


Więcej w artykule: Trzeba pomóc młodym zrozumieć sakrament małżeństwa, ND, 30.07.2010

Zobacz też: Jak wytrwać w małżeństwie ?

Geje i lesbijki w Ameryce wygrywają walkę o małżeństwo


"Eggsploitation" - film o zapłodnieniu ustrojowym

Ośrodki przeprowadzające zapłodnienie pozaustrojowe mają swoje ponure tajemnice. Center for Bioethics and Culture Network wyprodukowała dokumentalny film ujawniający opinii publicznej niektóre z tych tajemnic. „Eggsploitation” jest już gotowy do emisji. Premiera odbyła się 9 sierpnia br. w Rochester w stanie Nowy Jork

Dokument przedstawia metody pozyskiwania młodych dawczyń komórek jajowych wśród studentek. Nikt nie informuje ich ani o poważnych konsekwencjach stymulacji hormonalnej, ani o powikłaniach mogących wystąpić podczas pobierania komórek.




Według autorów filmu, kampanie reklamowe na rzecz pozyskiwania dawczyń skierowane są najczęściej do młodych, studiujących lub uczących się kobiet, które zazwyczaj potrzebują nieco pieniędzy. Odwołują się do ich altruizmu albo próżności. Potencjalne dawczynie nie dowiadują się, że ich „humanitarny” czyn może pozbawić je zdolności do prokreacji, a niekiedy zrujnować zdrowie lub zagrozić życiu.


Więcej w artykule:
HLI News : „Eggsploitation” - tajemnice przemysłu IVF

Zobacz też: Problemy handlu reprodukcyjnego

Dramat matki surogatki

Świńska grypa się skończyła, teraz grozi nam bakteria

W nieco ponad rok od pierwszego ataku świńskiej grypy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec pandemii. Szefowa organizacji Margaret Chan zapewniła, że wirus przestał już nam zagrażać. - Pandemia okazała się znacznie łagodniejsza, niż się obawialiśmy - przyznała. Zastrzegła jednak, że tym razem mieliśmy po prostu szczęście. - Gdyby sprawy poszły źle, bylibyśmy dzisiaj w całkowicie innej sytuacji - powiedziała.


Litwa za aborcją ?

85% badanych na Litwie opowiedziało się za możliwością legalnego usunięcia ciąży. Kategorycznie przeciw aborcji było zaledwie 9% ankietowanych. Badania przeprowadziła spółka "Spinter tyrimai".

Zdaniem socjologów takie wyniki odzwierciedlają coraz mniejszy wpływ Kościoła na Litwie. Wśród opowiadających się za legalizacją aborcji są przede wszystkim same kobiety i wyżej wykształceni i dobrze zarabiający mieszkańcy miast. Grupę głosującą przeciw aborcji zgodnej z prawem stanowią ludzie starsi, gorzej wykształceni, o zdecydowanie mniejszych dochodach.

- Jeszcze kilka lat temu Kościół litewski aktywnie zabiegał o przyjęcie ustaw ograniczających aborcję. Teraz politycy coraz częściej publicznie mówią o potrzebie odmiennego niż Kościół podejścia do tej kwestii przez państwo - mówi socjolog Rasa Erentaite.

Na Litwie nie funkcjonują przepisy zabraniające aborcji, jednak w ciągu ostatnich kilku lat liczba zabiegów stopniowo maleje: w roku 2008 wykonano ich 9600, rok później - 8000.

Źródło: IAR, 10.08.2010

Zobacz też: Stu eurodeputowanych popiera ochronę życia na Litwie

Mogliby żyć..., Tygodnik Wileńszczyzny

Polska wojna z aborcją na Litwie, fakty.interia.pl, 20.05.2008


Pod koniec sierpnia wysłuchanie w Sejmie na temat turystyki aborcyjnej

Feministki i lewica otwierają nowy front walki o legalizację aborcji: chcą udowodnić, że obecny zakaz przerywania ciąży jest fikcją. Turystyka aborcyjna przybrała taką skalę, że kliniki w Holandii czy Niemczech uruchamiają polskojęzyczne infolinie oraz strony internetowe.

Pod koniec sierpnia w Sejmie odbędzie się wysłuchanie obywatelskie na temat turystyki aborcyjnej.

26 sierpnia br. (czwartek) w godz. 11.00 – 16.00 w Sejmie,

w Sali Konferencyjnej, w Nowym Domu Poselskim (budynek F).

Organizują je Wanda Nowicka, szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, oraz minister zdrowia


w rządzie SLD Marek Balicki. – O Polkach dokonujących aborcji za granicą będą mówić lekarze z Holandii, Austrii i Wielkiej Brytanii.

Więcej w artykule: Legalna aborcja dla Polek u wszystkich sąsiadów, dziennik.pl, 10.08.2010


Zobacz też: ONZ karci Polskę - raport Grovera

ONZ: Feministyczny lobbing za aborcją na żądanie


Debata feministek w sprawie zniesienia ochrony życia w Polsce


środa, 4 sierpnia 2010

Brytyjskie 11-latki stosują antykoncepcję hormonalną

Departament Zdrowia Wielkiej Brytanii poinformował, że w ubiegłym roku, ponad tysiącu nastolatek poniżej 12 roku życia przepisano hormonalną antykoncepcję. Coraz więcej osób na Wyspach pyta, czy można akceptować politykę, w efekcie której 11-letnie dzieci dostają tabletki antykoncepcyjne bez zgody rodziców.

Badania Departamentu Zdrowia pokazują, że w 2009 roku ponad 200 dzieci między 11 a 13 rokiem życia dostało hormonalną antykoncepcję w formie zastrzyków bądź implantów takich jak Norplant. Wszystko na koszt National Health Service. W zeszłym miesiącu inspekcja brytyjskich szkół (Ofsted) poinformowała, że rodzice „bardzo rzadko” są pytani o zdanie, jaki "typ" edukacji seksualnej powinien być nauczany w szkołach.

John Smeaton z największej organizacji pro-life w Wielkiej Brytanii powiedział portalowi LSN, że badania dowodzą tylko, iż rząd robi wszystko, by uzależnić młodzież od najmłodszych lat od hormonalnej antykoncepcji.

- Te dane pokazują, że w Wielkiej Brytanii następuje sekularyzacja coraz młodszych ludzi - powiedział Life Site News dr Trevor Stammers, przewodniczący Christian Medical Fellowship. - Jeśli w szkołach podstawowych nadal będziemy mieć taki rodzaj edukacji seksualnej, to będziemy mieli jeszcze więcej dzieci, które będą przyjmować hormonalną antykoncepcję bez świadomości ryzyka z tym związanego - dodał.

Jednak Smeaton za całą sytuację wini również biskupów Kościoła katolickiego w Anglii i Walii, którzy poparli wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół. Smeaton przyznał w LFN, że biskupi dali „moralne wsparcie” rządowi w promowaniu edukacji seksualnej wśród dzieci. - Ich wyraźny sprzeciw byłby bardzo ważny – mówi Smeaton i jako przykład pokazuje kardynała Keitha O’Briena, którego sprzeciw wobec propozycji ustawy o embrionach zatrzymał prace nad nią.

Źródło: LifeSiteNews.com opr.fronda.pl 04.08.2010

Zobacz też: Porażka edukacji seksualnej w Wielkiej Brytanii


Akcja "Stop dla dopalaczy"


Od kilku dni w Olkuszu działa stowarzyszenie „Stop dla dopalaczy”. Powstało ono jako odpowiedź na otwarcie w mieście kolejnego sklepu z tymi niebezpiecznymi środkami. Młodzi ludzie postanowili powiedzieć „nie” substancjom, które często działają i powodują podobne spustoszenie w organizmie, jak narkotyki.

Dopalacze
zwane są „legalną alternatywą dla narkotyków”. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ich szkodliwego charakteru. Tymczasem te substancje potrafią zabić. Dlatego tak ważne jest, aby młodzi ludzie oraz ich rodzice poznali szkodliwe działanie tych preparatów.

Więcej w artykule: Olkusz: "Stop dla dopalaczy", PS, 03.08.2010

Zobacz też: DOPALACZE mogą cię wypalić

Uczniowie przeciwko dopalaczom, opole.gazeta.pl, 25.05.2010

Strona stowarzyszenia "Stop dla dopalaczy"

Kolumbia wzywa do ochrony życia

Kolumbijskie władze apelują o bezwzględną ochronę życia ludzkiego. Zawarli publiczną umowę, w której zobowiązują się do chronienia ludzi od poczęcia.

Podczas dziesiątego zgromadzenia gubernatorów Kolumbii, trzydziestu z nich, wraz z burmistrzem Bogoty Samuelem Moreno oraz innymi wysokimi urzędnikami administracji, zawarło publiczną umowę, w której zobowiązało się do obrony dzieci nienarodzonych w tym kraju.

Dokument traktuje o obowiązku rodziny, społeczeństwa i rządu do udzielania pomocy i ochrony życia poczętego. Powołuje się na cztery podstawowe zasady z Konwencji o Prawach Dziecka: niedyskryminowania, dbania o jak najlepsze interesy dziecka, prawo do życia, przetrwania, rozwoju i poszanowania poglądów dziecka.

Kolumbijscy urzędnicy wzywają także do szczególnej troski i obrony dzieci zarówno przed, jak i po ich urodzeniu. - Życie powinno być absolutnie poszanowane i chronione. Od pierwszej chwili istnienia w łonie matki, człowiek musi mieć swoje prawa jako osoba, a jego nienaruszalne prawo do życia musi być powszechnie respektowane - napisali gubernatorzy w dokumencie.

Źrodło: CNA opr. fronda.pl, 03.08.2010

Zobacz też: Kolumbia: Kościół odrzuca środki wczesnoporonne PS, 15.12.2009


Hiszpańskie taksówki pro-life


„Życie tak, aborcja nie”. Takie hasło można zobaczyć na taksówkach w Sewilli, stolicy Andaluzji. Organizatorem kampanii „Taksówki przeciwko aborcji” jest hiszpańska platforma Provida Mairena – informuje Radio Watykańskie. Kampania potrwa przynajmniej do końca roku.

Na zielonym tle już z daleka widać duże białe litery „Życie tak, aborcja nie”. Obok znajduje się symbol i nazwa platformy pro-life Mairena, adres strony internetowej oraz numer telefonu.

Kampania na rzecz życia i przeciwko aborcji jest bardzo dobrze przyjmowana przez klientów – mówią taksówkarze. – Ludzie komentują hasło, gratulują inicjatywy, są z niej zadowoleni, a nawet pełni entuzjazmu – podkreślają.

Kampania „Taksówkarze przeciwko aborcji” jest wyrazem sprzeciwu wobec nowej ustawy o aborcji, która weszła w życie na początku lipca br.

Źródło: Radio Vaticana opr. PS, 30.07.2010

Zobacz też: Hiszpania: weszła w życie nowa ustawa o dopuszczalności przerywania ciąży

Hiszpania: dzieciobójcy w lekarskich kitlach

Hiszpania - ponad 1,2 mln aborcji od 1985 roku

Film o Wandzie Półtawskiej

Jeden pokój. Dosłownie, bo cały film nakręcono w jednym pomieszczeniu. I w przenośni, bo nikt tak jak ona nie walczył u boku Jana Pawła II o pokój na świecie.

Tytuł zaproponowała ona sama. Bohaterka filmu. Ale czy na pewno bohaterka? - Skarbcie sobie skarby w niebie – przypomina ewangeliczne wskazanie Wanda Półtawska i podkreśla, że to Duch Święty tak naprawdę jest pierwszoplanową postacią dokumentu. A owoce Jego działania w każdej minucie filmu są tego najlepszym dowodem.

Już samo powstanie „Jednego pokoju” reżyser postrzega za niemalże cudowne działanie. Produkcja filmu trwała ponad trzy lata. Był to czas niezwykłego trudu ale też wiary, że nauczanie Jana Pawła II, którego niestrudzonym nośnikiem od pięćdziesięciu lat jest dr Półtawska, ma wielki i niepodważalny sens – podkreśla Paweł Zastrzeżyński, reżyser „Jednego pokoju”.

Więcej w artykule: Z Półtawską w jednym pokoju, fronda.pl, 31.07.2010

Zobacz też: Strona oficjalna filmu "Jeden pokój"

Doktorat Honoris Causa dla dr Wandy Półtawskiej

Książki dr Wandy Półtawskiej

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Czy to koniec mody na cesarskie cięcie?

Identyczna stawka za poród naturalny i cesarskie cięcie, a także coraz większa świadomość kobiet powodują, że ginekolodzy z optymizmem patrzą w przyszłość: specjaliści podkreślają, że wśród przyszłych matek zaczyna panować moda na porody naturalne. Cesarskie cięcie "na życzenie" powoli przestaje być atrakcyjne.

Kobiety odczuwają przed porodem naturalnym zrozumiały lęk. Wiele z nich ocenia, że lepiej uniknąć bólu decydując się na „cesarkę”. Nie zawsze pamiętają, że cesarskie cięcie jest zabiegiem wiążącym się z ryzykiem powikłań dotyczących zarówno matki, jak i dziecka.

Jak wynika z danych Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie ostatnie dziesięć lat upłynęło pod znakiem wzrostu liczby cesarskich cięć.

W 2008 r. takie porody stanowiły 30,5 % porodów ogółem. Najmniej „cesarek” wykonano w tym czasie w województwie pomorskim (22,7 %), natomiast najwięcej na Podkarpaciu (37 %) wszystkich porodów.

Więcej w artykule: Mija moda na porody przez cesarskie cięcie?, rynekzdrowia.pl, 21.07.2010

Zobacz też: Późne macierzyństwo ma związek ze wzrostem liczby cięć cesarskich

Rodzicu miej się od 1 sierpnia na baczności

W dniu 1 sierpnia weszła w życie nowelizacja ustawy o przemocy w rodzinie, która reguluje kwestie kar cielesnych oraz ochrony zdrowia i życia dzieci.

Nowe przepisy m.in. nakładają na gminę obowiązek zapewnienia ofiarom przemocy w domu darmowej opieki medycznej. Chodzi tutaj nie tylko o opatrzenie ran po pobiciu, ale również o obdukcję. Dziś takie badanie jest płatne, co często utrudnia dochodzenie swoich praw przed sądem.

Nowa ustawa pozwala też na zabranie dziecka rodzicom, jeżeli zagrożone jest jego zdrowie i życie. W takiej sytuacji można dziecko oddać pod opiekę najbliższej rodzinie. Do tej pory dzieci trafiały do placówek opiekuńczo wychowawczych.

Źródło: IAR 01.08.2010

Zobacz też: Obowiązki personelu medycznego w związku z aktami przemocy

Za mocny klaps zabiorą ci dziecko, polskatimes.pl, 30.07.2010

Postęp wychowawczy po polsku

Ratujmy rodziny - lepszeprawo.pl

Głos w sprawie projektu ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

© puls pro-life