poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Nie będzie zakazu cięć cesarskich na życzenie?

W przygotowywanym przez resort zdrowia rozporządzeniu w sprawie standardu opieki okołoporodowej nie będzie zapisu zakazującego wykonywania cięć cesarskich na życzenie.

– Kobieta to nie jest walizka, którą można sobie dowolnie otwierać i zamykać – mówi w Super Expressie wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego Tomasz Niemiec. Podobnego zdania jest również minister zdrowia Ewa Kopacz: – Cesarskie cięcia mają się odbywać tylko wtedy, kiedy będą ku temu wskazania medyczne. Te zabiegi nie są obojętne dla zdrowia kobiety – tłumaczy w gazecie.

Dodajmy, że w projekcie rozporządzenia ministra zdrowia z tego roku w sprawie standardu opieki okołoporodowej przeczytać można, że „ingerencja w naturalny proces porodu wiąże się z medycznie uzasadnioną przesłanką”.

Jak dowiedzieliśmy się w Ministerstwie Zdrowia, w przygotowywanym rozporządzeniu nie znajdzie jednak zapis zakazujący wykonywania cięć cesarskich na życzenie, choć SE przewiduje, że „cesarskie cięcie na życzenie może zostać wkrótce uznane za błąd w sztuce medycznej i zakazane.”

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne nie rekomenduje wykonywania cięć cesarskich na życzenie, bez wskazań medycznych. Minimalizowanie liczby cesarskich cięć zaleca też Światowa Organizacja Zdrowia.


Więcej w artykule: Cesarskie cięcia na życzenie : nie będzie zakazu ?, rynekzdrowia.pl, 25.08.2010


Zobacz też: Czy to koniec mody na cesarskie cięcie ?

The Lancet: poród drogami natury jest bezpieczniejszy od cesarskiego cięcia

Późne macierzyństwo ma związek ze wzrostem liczby cięć cesarskich


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life