poniedziałek, 31 stycznia 2011

Poruszające świadectwo uczestniczki amerykańskiego "Idola"


W dniu 20 stycznia br. w programie „Idol”, nadawanym w USA,jedna z uczestniczek programu Paris Tassin wyznała bardzo wzruszona, że pomimo nalegań lekarzy nie dokonała aborcji. Zdecydowała się donosić ciążę do końca. Przyznała, że urodziła piękną córeczkę z niedosłuchem, ale „to najlepsza rzecz, jaka ją spotkała w życiu”.

Tassin jest samotną matką. W wieku osiemnastu lat zaszła w ciążę. Podczas badania USG lekarz stwierdził, że dziecko ma wodogłowie. – Lekarze powiedzieli mi, że nie powinnam jej urodzić, a jeśli się zdecyduję ją urodzić, to źle zrobię. Tassin jednak odmówiła aborcji. Cztery lata temu urodziła zdrową dziewczynkę. Jedynym problemem okazał się niedosłuch. Dziecko nosi w tej chwili aparat słuchowy.

Ona jest najlepszą rzeczą, jaka mnie spotkała w życiu – powiedziała wzruszona piosenkarka. Przyznała, że teraz śpiewa przede wszystkim dla niej.

Tassin zrobiła duże wrażenie na jurorach programu, wykonując piosenkę Carrie Underwoods „Temporary Home”, która opowiada o wyzwaniach, jakie stoją przed samotną matką. Dziewczyna została zakwalifikowana do następnego etapu konkursu, który odbędzie się w Hollywood.



Nie po raz pierwszy w programie amerykańskiej wersji „Idola” pojawia się świadectwo obrońców życia i tradycyjnych wartości. W ub. roku Maddy Curtis, córka zdobywcy nagrody za najlepszy blog pro-life Trippa Curtisa, opowiadała z przejęciem o jedenaściorgu rodzeństwa, w tym tylko jednym biologicznym bracie. Ma ona m.in. trzech innych, zaadoptowanych braci z zespołem Downa.

W 2008 r. Jordin Sparks, laureatka konkursu „Idol” z 2007 r., broniła na rozdaniu nagród MTV czystości przedmałżeńskiej.

Źródło: LifeSiteNews.com, opr. PS, 28.01.2011

Zobacz też: Wsparcie dla rodziców dzieci z rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life