środa, 28 września 2011

NaPro kontra in vitro - po debacie w Poznaniu

Po raz pierwszy w historii doszło do starcia znanego z wykonywania in vitro prof. Mariana Szamatowicza ze światowej sławy twórcą naprotechnologii, prof. Thomasem Hilgersem. Atmosfera była gorąca.(...)

Debata poznańska nie tylko po raz kolejny wyostrzyła różnice w ideologii, jaką niesie program in vitro i leczenie na drodze naprotechnologii, ale dowiodła, że propagatorzy sztucznej metody prokreacji nie podejmują żadnego wysiłku, by bezpłodność leczyć. Co więcej, przyznają, że metoda jest inwazyjna. Szamatowicz przyznał, że spośród zamrażanych embrionów ludzkich otrzymanych metodą in vitro, 80 proc. po rozmrożeniu ginie. Opowiedział także, że by podać nasienie drogą inseminacji do szyjki macicy, przedtem trzeba je wypłukać. A to także inwazyjna ingerencja w materiał genetyczny.


Więcej w artykule: Napro kontra in vitro, Szamatowicz kontra Hilgers, GN, 23.09.2011r.

Zobacz też: Najskuteczniejsza na bezpłodność - Naprotechnologia!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life