środa, 22 sierpnia 2012

Oświadczenie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w/s Fundacji Pro

OŚWIADCZENIE
KATOLICKIEGO STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY
W SPRAWIE
ZATRZYMANIA PRZEZ POLICJĘ ORGANIZATORÓW WYSTAWY Z FUNDACJI
PRO - PRAWO DO ŻYCIA
NA PRZYSTANKU WOODSTOCK
ORAZ
W SPRAWIE WYPOWIEDZI I DZIAŁAŃ NARUSZAJĄCYCH DOBRE IMIĘ
OBROŃCÓW ŻYCIA
 
W ostatnich latach staliśmy się świadkami otwartej walki z podstawowymi wartościami, które stoją u podstaw cywilizacji zachodniej, a której podstawowym prawem, z którego wyrastają wszelkie naturalne i nienaruszalne prawa człowieka jest prawo do życia. ( PDPC 1948)
Respekt wobec godności ludzkiej, która wraz z poczęciem nowego człowieka ukierunkowuje odczytanie ludzkich praw jako praw skierowanych „ku życiu”, nakazuje nam solidaryzować się zarówno z zagrożonym aborcją ludzkim życiem jak i z wszelkimi działaniami, które życiu ludzkiemu oddają należny mu szacunek, chronią je oraz ostrzegają przed zagrażającym mu złem.
Sam fakt zaistnienia życia jest wystarczającym powodem do opowiedzenia się za życiem.
Jesteśmy świadomi, że środowiska polityczne podejmujące walkę z życiem oraz obrońcami życia proponują jako alternatywę dla cywilizacji życia, globalną rewolucję kulturową, u podstaw, której stoi projekt totalnej seksualizacji życia. Z tego powodu są one żywo zainteresowane niszczeniem prawdy o aborcji i o życiu poczętym. W tych działaniach maja swoich aktywistów.
Projekt totalnej seksualizacji wybrzmiał na również na tzw. Szczycie w Londynie w zorganizowanym lipcu 2012 roku przez rząd Wielkiej Brytanii (Davida Camerona) oraz Fundację Billa i Melindy Gates, a jest konsekwencją polityki prowadzonej od Konferencji Ludnościowej w Kairze, która stanowiła punkt zwrotny w interpretacji praw.
Projekt totalnej seksualizacji zmierza do takiej przemiany mentalności ludzi żeby oni jako swoją „niezaspokojoną potrzebę” uważali tzw. prawa seksualne i reprodukcyjne wśród których inżynierowie społeczni aborcję postrzegają jako prawo.
W ten sposób kłamstwo o człowieku i jego prawach zmierza do takiego sztucznego zdefiniowania praw i takiej przemiany w ich interpretacji żeby zniszczyć tradycyjną, prawno-naturalistyczną interpretację norm prawnych. Uderza więc w prawdę o człowieku, w zdrowy rozsądek, w prawo do życia i w podstawy naszej cywilizacji. Jest nowym totalitaryzmem.
Z związku z tym wyrażamy przekonanie, że działania obrońców życia z Fundacji Pro- prawo do życia, należy otoczyć szczególną ochroną państwa.
Działania Fundacji Pro można bowiem porównać do wszystkich tych informacyjnych przedsięwzięć, które w czasie II wojny światowej przekazywały światu prawdę o zbrodniach ludobójstwa niemieckiego nazizmu i radzieckiego komunizmu i były dowodem na solidarność z ludźmi niesprawiedliwie dręczonymi i mordowanymi. Również dzisiaj fotografie są dowodem na prawdę faktów unaocznionych przez obrońców życia, która powinna być poznana przez wszystkich.
Ponadto, jak ukazuje prawda o historii lat 30 i 40 XX wieku skojarzenie aborcji i osób propagujących aborcję z Hitlerem wypływa z niezakłamanej wiedzy o działalności faszystowskiego planu „rasy panów”.
Z kolei naruszenie dobrego imienia obrońców życia poprzez określanie ich mianem faszystów wpisuje się w prowadzoną przez środowiska nowej lewicy propagandę antywartości. Z tego powodu nowa lewica faszystami nazywa patriotów i obrońców życia.
Jednak nadal sądy w Polsce są zobowiązane do rozumienia prawdy klasycznie, czyli jako zgodność sądów z rzeczywistością.

Za Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy
ks. dr Bolesław Karcz - Prezes ZG KSD
dr Aldona Ciborowska - OW KSD

Źródło: prawica.net, 21.08.2012


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© puls pro-life